No cóż, najwyższa pora pokazać moją bieżącą twarzową pielęgnację. W [TYM] poście możecie zobaczyć co na swoją twarz nakładałam ostatnio. Niestety, nie byłam w pełni z tej pielęgnacji zadowolona więc ze sporą ulgą przychodzę dziś do Was z aktualizacją.
Dla przypomnienia:
MOJA SKÓRA:
Jest kapryśna. Mieszana, z rozszerzonymi porami, skłonna do zapychania. Od czasu do czasu pojawiają się na niej niedoskonałości w postaci podskórnych gól - najczęściej w okolicy skroni i brody. Potrzebuje codziennej dawki nawilżenia bo lubi się miejscowo przesuszać. Delikatnie zaczyna być na niej widać znak czasu - zbliżam się do ćwierćwiecza ;)
PIELĘGNACJA PORANNA:
Ziaja tonik Liście Manuka - z tym panem się nie lubię ale jak kupiłam to i go zużyję (mam nadzieję, że jak najszybciej...) [RECENZJA]
AA Multi Regeneracja krem pod oczy - dla urozmaicenia ten produkt używam z dużą przyjemnością [RECENZJA]
Eveline Hydra Booster krem-żel nawilżający - [RECENZJA]
Pharmeceris filtr 50 + baby - to u mnie nowość, jestem go bardzo ciekawa :)
PIELĘGNACJA WIECZORNA:
Płyn micelarny Be Beauty - idealny płyn do demakijażu oczu
Ziaja tonik Liście Manuka
Under 20 multi cleanser 5 w1
AA Multi Regeneracja krem pod oczy
Pharmaceris T krem z 5% kwasem migdałowym - to dla mnie nowość, której jestem bardzo ciekawa po porażce z mikrozłuszczającym kremem z Ziaji.
PIELĘGNACJA DODATKOWA:
Bandi Subtelny Peeling Enzymatyczny - mój idał *-*
Olejek Alterra - [RECENZJA]
Himalaya Multipurpose Cream - jeszcze nie mam na niego pomysłu... Chyba zostanie maseczką do twarzy bo ze względu na zawartość parafiny której moja skóra nie lubi boję się go zostawiać na skórze przez dłuższy okres czasu.
Maska algowa e-naturalne - cudo [RECENZJA]
L'Biotica krem regenerujący do rzęs - szału nie ma ale mam to i używam [RECENZJA]
Tisane - mój ukochany balsam nocny
Pomadka ochronna India - lubimy się [RECENZJA]
Używałyście któregoś z tych produktów? Jesteście z nich zadowolone? A może możecie mi polecić jakiś ciekawy produkt do pielęgnacji skóry takiej jak moja? :-)))
Ja miałam ten peeling bandi ale o dziwo mi nie pasował... Jestem ciekawa tego kremu Pharmaceris:) czekam na recenzje:D
OdpowiedzUsuńA co ci w nim nie pasowało?
UsuńJa bym chętnie przeczytała recenzji kremu z kwasem migdałowym Pharmaceris :) Będzie? :P
OdpowiedzUsuńBędzie :) Jak go trochę poużywam :)
Usuńczekam na recenzję Under20! :)
OdpowiedzUsuńNa pewno za jakiś czas się pojawi :-)
Usuńteż jestem ciekawa :) będę czekać na recenzje :)
UsuńA ja Tisane nie mogę nigdzie dostać :(
OdpowiedzUsuńW aptekach pytałaś? :)
UsuńTen olejek Alterry mnie kusi ale trochę boję się że mnie zapcha... miałam kupić ten tonik z Ziaji ale chyba odpuszczę :-)
OdpowiedzUsuńMnie nie zapchał na szczęście a mam do tego tendencję ;)
UsuńTen krem z Pharmaceris dla dzieci mam i ja, jest bardzo fajny :). A to "coś" z Under Twenty to chyba nowość, bo nie widziałam jeszcze! :)
OdpowiedzUsuńUf, to mam nadzieję, że i ja będę zadowolona :-)
UsuńA Under 20 widziałam w Naturze (specjalnie go szukałam żeby sprawdzić cenę z ciekawości :D)
Z tym, że j go używam od czasu do czasu na noc gdy bardziej mi się skóra przesusza.. i mi pomaga, no i jest bezpieczny, nie wysyfia mnie przy tym :D
UsuńNie ma u mnie natury :( Ale pewnie prędzej czy później dorwę :P
Sporo kosmetyków używasz :) Ja jestem leniwa i używam tylko kremu na noc i na dzień :)
OdpowiedzUsuńJa lubię :-D
UsuńTisane bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńWidziałam dziś Under 20 w drogerii i wpadł mi w oko, może się skuszę :)
OdpowiedzUsuńJeśli masz skórę mieszaną/tłustą to polecam. Ten produkt fantastycznie matowi skórę i nie wysusza :-)
Usuńtonik manuka lubię :D
OdpowiedzUsuńMam tonik, dla mnie jest dobry, ale powiem Ci, że ciężko będzie dziada zużyć bo jest strasznie wydajny przez ten atomizer :) Maść Himalaya używam na pojedyncze strupki, na gojące się rany. Jest fajny :)
OdpowiedzUsuńJa przestałam go przepsikiwać na wacik bo szewskiej pasji dostawałam ;) Odkręcam butelkę ;D
UsuńSeria Ziaji Liście Manuka oj no nie mogę nigdy jakoś zajść do apteki i kupić cały zestaw, zawsze COŚ mi wypadnie ;)
OdpowiedzUsuńJa osobiście toniku, pasty i kremu na noc nie polecam. Chociaż z potkałam się z tyloma pozytywnymi recenzjami że zastanawiam się czy to może coś z moją twarzą jest nie tak :P
UsuńJuż dawno nie używałam Tisany ;)
OdpowiedzUsuńU mnie Tisane gości od zawsze i pewnie pozostanie dopóki go nie wycofają. Fakt, czasem skuszę się na coś innego ale zawsze do niego wracam :))
UsuńMamy chyba taką samą cerę. :) Prawie od miesiąca używam mydła z Aleppo, co prawda z zaskórnikami walczę nadal, ale skóra wyraźnie przestała się mocno przetłuszczać w strefie T, makijaż wytrzymuje dużo dłużej bez świecenia. Cały czas szukam jakiegoś złotego kosmetyku na skórne problemy, okazało się, że seria Ziaji Liście manuka średnio sobie radzi...
OdpowiedzUsuńNa Aleppo już tyle czasu się czaje i nie wiem czemu go nie kupiłam...
UsuńA Manuka z Ziaji u mnie spisała się mocno średnio i więcej po produkty z tej serii z pewnością nie sięgnę.
Ten tonik mnie zainteresował./
OdpowiedzUsuńBubelek, nie polecam ;)
UsuńSzkoda,że z tym tonikiem z Ziaji się nie polubiłaś :(
OdpowiedzUsuńCóż, nie można mieć wszystkiego :D
UsuńCzekam na recenzję kremu Pharmaceris :D
OdpowiedzUsuńKrem z kwasem migdałowym mam,ale 10% bardzo go lubię,znam niektóre produkty,których używasz i bardzo je lubię
OdpowiedzUsuńPlanuję sięgnąć po 10% jak ten I stopień się u mnie sprawdzi :)
UsuńOstatnio ciągnie mnie do kosmetyków Bandi :) Chętnie wypróbowałabym ten peeling :)
OdpowiedzUsuńNa hasło kosmetykoholiczka masz 10% rabatu a od jutra do 24.08 dodają dodatkowo pełnowymiarowy krem do twarzy 35+ za darmo... Nie że kuszę :D
UsuńNie wiem czemu, ale Tisane wysusza mi usta ;(
OdpowiedzUsuńJednak co skóra to inna odczucia :) Mi straszliwie wysusza usta zachwalane masełko z Nivea :-)
Usuńmoja cera jest okropna,naprawdę jest straszna, cała wysuszona i jeszcze ma pełno zaczerwienien, mam nadzieję, ze wylecze to
OdpowiedzUsuńNiektóre z produktów mnie zinteresowały
http://zyciowa-salatka.blogspot.com/
Bardzo lubię płyn micelarny Bebeauty :) Jestem ciekawa jak Ci się sprawdzi krem z filtrem Pharmaceris :)
OdpowiedzUsuńJa również :) Pokładam w nim duże nadzieje :)
UsuńTyle kosmetyków a ja znam tylko krem do rzęs z L'biotici :P
OdpowiedzUsuńwow naprawdę sporo tego używasz :)
OdpowiedzUsuńNiby sporo ale wszystko potrzebne mi jest do szczęścia ;)
UsuńJeju cały ogrom tego. Ale cóż ja też uwielbiam kosmetyki i nie wyobrażam siebie by ich nie mieć.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Emm
No nie przeczę, mało tego nie jest ale i ja lubię kosmetyki i moja skóra lubi złożoną pielęgnację ;)
UsuńRowniez planuje taki post niedlugo, ale u mnie tych kosmetykow jest duzo mniej ;)
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa jakich produktów używasz :-))
UsuńUnder Twenty ma świetne kosmetyki do oczyszczania juz od kilku lat :) wiec nie dziwie sie że będzie on Twoja nowa milością :D
OdpowiedzUsuńJa nie bardzo kojarzę ich produkty, dawno nic od nich nie miałam (oprócz bublowatego kremu BB ;))
UsuńUwielbiam chusteczki Alterry :) Micel z Biedronki dobrze zmywa makijaż oczu, ale moje strasznie podrażniał :(
OdpowiedzUsuńMnie podrażniła wersja 'łagodząca'...
UsuńCoraz bardziej interesuje mnie nowa seria Ziai :)
OdpowiedzUsuńNo cóż, ja nie polecam ;)
Usuńbalsam Tisane kiedys mialam i bardzo go lubilam:)
OdpowiedzUsuńPłyn Bebeauty i balsam z Tisane bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńI ja i jaa :)
UsuńBiedronkowy micelar to dla mnie porażka, skóra piecze po nim jakby poparzona była, za to z Ziajki używam, ale płynu do demakijażu oczu ;) uwielbiam ;)
OdpowiedzUsuńU mnie sprawdza się świetnie i od dwóch lat (?) zużywam opakowanie za opakowaniem ;)
UsuńHeh ciekawy zestaw. Produkt "baby", under twenty i plus 40:):)
OdpowiedzUsuńJa oznaczenia wiekowe producentów traktuję z przymrużeniem oka ;)
UsuńNa tą serię Ziaii z manuka i tak mam ochotę i pewnie w sobotę się na nią skuszę :D
OdpowiedzUsuńJa się wcale nie dziwię :D Sama się na nią napaliłam jak głupia ;)
UsuńA ja się zastanawiałam nad tym tonikiem z Ziaji, lecę czytać co Ci się tam w nim nie spodobało ;)
OdpowiedzUsuńZaciekawił mnie ten multi cleanser Under 20 :) Ostatnio przyglądałam się mu w sklepie, ale ostatecznie nie wzięłam ;)
OdpowiedzUsuńJa bym go raczej szama nie kupiła ale cieszę się, że wpadł w moje łapy :-)))
UsuńU mnie ostatnio się sprawdzają kremy Fitomed, bo zachwycie tradycyjnym nawilżającym testuję teraz 'Mój krem nr. 6' :))
OdpowiedzUsuńJa się czaję na większe zamówienie z Fitomedu ale jakoś cały czas odkładam je w czasie (ze względu na zapasy...)
UsuńWarto :-) To bardzo przyjemny nawilżacz w dobrej cenie :)
OdpowiedzUsuńWidzę tutaj parę moich ulubieńców :-) Balsam Tisana uwielbiam !
OdpowiedzUsuńMoja skóra trądzikowa już mnie tak męczy że chyba zaraz wyrzucę wszystkie kosmetyki jakie mam , bo ciągle nic nie pomaga ....grrrr :-/
Tisane to dobro :D
UsuńA w moim Rossmanie nie ma tego olejku Alterry i jestem zła jak osa:-) bo bardzo chciałabym go spróbować:-)
OdpowiedzUsuńOj no coś ty?
UsuńJestem bardzo ciekawa tego kremu Pharmaceris. Używałam micelka Be Beauty i mam krem do rzęs :)
OdpowiedzUsuńJa też :-) Jag go trochę poużywam z pewnością pojawi się jego recenzja :)
UsuńWidzę tu sporo kosmetyków, które moja skóra znienawidziła:):)
OdpowiedzUsuńmicel z biedronki:( chusteczki z alterry, tonik z ziaji
jednak trzeba testować na własnej skórze:)
Już przywykłam że co skóra to opinia :) Tyle wychwalanych produktów się u mnie nie sprawdziło...
UsuńCiekawi mnie ten peeling enzymatyczny z Bandi.
OdpowiedzUsuńPojawiła się już jego recenzja :-)
UsuńPłyn micelarny Bebeauty również u mnie ;)
OdpowiedzUsuńMam ten krem z Himalaya Herbals i pomimo parafiny w składzie nie zapycha mojej skłonnej do tego skóry. Oprócz tego super nadaje się na ugryzienia owadów typu komary itp :)
OdpowiedzUsuńfajna pielęgnacja, Bandi Subtelny Peeling Enzymatyczny koniecznie muszę wypróbować:)
OdpowiedzUsuńPolecam, u mnie spisuje się świetnie :-)
Usuńten kremik AA spodobał mi sie :)
OdpowiedzUsuńFajny jest :-)
Usuńa ja tonik ziaja bardzo polubiłam:)
OdpowiedzUsuńJa się nie mogę doczekać powrotu do mojego ulubieńca z Rival de Loop :)
UsuńTisane jest super :) Żel myjący z Ziaji mam i uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńŚwietny zestaw. Tisane ogromnie lubiłam i stęskniłam się za jego zapachem. Maska algowa mnie zaciekawiła, uwielbiam tego typu maski :)
OdpowiedzUsuńJa Tisane mam na stałe w swoim zbiorze, czasem zdarzy mi się kupić coś innego ale Tisane musi być :D
UsuńA ta maska algowa jest moją pierwszą i niestety nie mam porównania (ale niedługo będę miała bo dziś odebrałam z poczty wersję wybielającą :D ) ale jaj działanie mnie bardzo miło zaskoczyło :-)
ja to już trochę inna grupa wiekowa, więc i problemy ze skórą i zestaw kosmetyków inny :)
OdpowiedzUsuńSzczerze to nie używałam żadnej z wymienionych przez Ciebie rzeczy, choć moja cera jest problematyczna.
OdpowiedzUsuńTaki mamy ogrom produktów na rynku że to wcale nie jest niemożliwe :D
UsuńZiaja z liśćmi manuka kusi mnie już od jakiegoś czasu.
OdpowiedzUsuńJa nią zachwycona nie jestem ale zbiera dużo dobrych opinii no i te ceny... ;)
UsuńPowiedz proszę kochana - czy te chusteczki z Alterry spisują się w demakijażu? Wyjeżdżam na dwa tygodnie na wakacje, lecimy samolotem, w związku z czym mam mocno ograniczony bagaż i już kombinuję, jak by tu wszystkiego zabrać mniej.
OdpowiedzUsuńU mnie się sprawdzają (zmywają dobrze np. żółty tusz z Lovely) jednak na dłużą metę manewrowanie chusteczkami przy oku jest dla mnie nie wygodne więc używam micela :-) Ale na wyjazd jak najbardziej polecam :)
Usuńtak patrzę i chyba nic z tego nigdy nie miałam
OdpowiedzUsuńMoja cera jest podobna do Twojej, również mieszana skłonna do zapychania, tylko trochę starsza:-) Zaciekawił mnie ten tonik Ziaji liście manuka. Krem Himayalya chciałam ostatnio kupić będąc w Naturze, tylko ta parafina mnie zniechęciła. Pozdrawiam;)
OdpowiedzUsuńPrzed parafiną ma aloes i to mnie skusiło do zakupu :)
UsuńAle sie tego nazbieralo ;) ja rowniez uzywam micela z bebeauty, oraz ziajki ;)
OdpowiedzUsuńNiby dużo ale koniec końców wszystko potrzebne mi do szczęścia :D
UsuńZ chęcią wypróbowałam bym z Bandi ten peeling enzymatyczny :) Uwielbiam maskę algową z e-naturalne ostatnio kupiłam sobie takie wielkie opakowanie
OdpowiedzUsuńDo mnie dziś doszły wersja wybielając i pod oczy :D Zabieram się za testowanie :D
UsuńMiałam ten krem z Eveline, mimo że ma dobry skład to mnie zapychał i pojawiło się dużo wyprysków, czytałam o nim opinię na Wizażu i były podobne. Pozdrawiam :* bonny-sensation.blogspot.com
OdpowiedzUsuńChyba nie ma kosmetyku, który by spisał się u każdego :( U mnie na szczęście problemy z zapychaniem nie wystąpiły :-)
UsuńTeż mam ostatnio problem z podskórnymi gulami :(
OdpowiedzUsuńU mnie zdarzają się na szczęście niezbyt często ale jak już się pojawiają to i trzy na raz :/
Usuńja mam cerę mieszaną (chociaż ostatnio zrobiła się bardziej tłusta) i używam zestawu z clinique. muszę sobie kupić tisane - dużo dobrego słyszałam o tym produkcie.
OdpowiedzUsuńhttp://lilac-fleur.blogspot.com/
Tisane polecam z całego serducha :D
UsuńPharmaceris z kwasem to świetny krem, miałam i bardzo dobrze wspominam, pomagał w cięzkiej sytuacji z pryszczami
OdpowiedzUsuńJa pryszczy nie mam, raczej zależy mi na oczyszczeniu skóry (rozszerzone pory...) i pozbyciu się drobnych zaskórników :) Jesienią po kuracji Acne Dermem miałam skórę jak marzenie i mam nadzieję, ze po Pharmacerisie będzie tak samo :D
UsuńTisane jeszcze nie miałam, a od dawna planuję zakupić :)
OdpowiedzUsuńJa już nawet nie potrafię zliczyć które to moje opakowanie :))
UsuńJak po kończą mi się zapasy to kupie sobie serie z ziaji liść manuka :)
OdpowiedzUsuńMuszę się w końcu skusić na coś od Under20 ;)
OdpowiedzUsuńTen żel polecam ;) Jestem nim tak pozytywnie zaskoczona że niebawem pojawi się baaardzo pozytywna recenzja :D
UsuńTeż lubię Tisane :) na pewno będę musiała wypróbować olejek z Alterry :)
OdpowiedzUsuńo łał ale wspaniałości same :)
OdpowiedzUsuńteż kusi mnie ta Ziaja i liście manuka..kupić, czy nie kupić :D
OdpowiedzUsuńKupić ;) U mnie się nie sprawdziła ale tylko osób ją chwali, że warto zaryzykować :D
UsuńMoja cera jest raczej bezproblemowa, więc używam co najmniej połowy produktów mniej do jej pielęgnacji:) Z Twoich mam ten olejek Alterry i jestem z niego bardzo zadowolona.
OdpowiedzUsuńJa nie będę oszukiwać, ze dbać o skórę po prostu lubię. I kosmetyki też lubię. Dlatego ilość produktów jest taka a nie inna ;)
UsuńO fajne takie podsumowanie miesięczne. Ja także lubię Tisane i płyn micelarny z bebeauty.
OdpowiedzUsuńZaczynamy razem na nowym blogu, trochę w innej formie. Obserwujemy i zapraszamy do siebie: http://sylwiaiania.blogspot.com/
Fajne kosmetyki pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuńJa lubię pharmaceris, tylko inną serię tej marki:))
OdpowiedzUsuńA jaką? :)
UsuńCiekawa jestem tego kremu Pharmaceris z kwasem, może i ja bym się skusiła ? :)
OdpowiedzUsuńCzekam na efekty :-)
Usuńja używam toniku i mleczka z tescowej firmy all about face , kremu lirene i kremu pod oczy flosleku :D i to wsio xd
OdpowiedzUsuńMiałam ten tonik ale mnie podrażniał :<
Usuńo kurcze :( ale to wysypka jakaś była?
UsuńWidząc foto chciałam zapytać o Ziaję z liśćmi manu ka, ale widzę, że cieńko....
OdpowiedzUsuńdużo tego , ja niestety w sierpniu odniosłam totalną porażkę z pielęgnacją twarzy
OdpowiedzUsuńPora nadrobić we wrześniu :D
Usuńtu masz absolutną rację, ale typ cery to mamy identyczny
Usuńa ja właśnie wczoraj zakupiłam 3 kosmetyki z serii Ziaja manuka i mam nadzieję, że u mnie dadzą radę:) zbliża się koniec lata, więc i moja skóra zacznie bardziej kaprysić:(
OdpowiedzUsuńWiele osób je chwali wiec mam nadzieje, że i u Ciebie się sprawdzą ;-)
UsuńSzczerze powiedziawszy nie używałam żadnego z kosmetyków, które pokazujesz ;) Ostatnio myślałam o zakupie kosmetyków himalaya :)
OdpowiedzUsuńMaskę z neem uwielbiam i polecam :D
UsuńCiekawi mnie ta nowa seria z Ziaji ;)
OdpowiedzUsuńJa miałam ten krem-żel Eveline i bardzo go polubiłam :D
OdpowiedzUsuńFajny jest :D
UsuńChusteczki Alterry dla mnie były zbyt sztywne i zapach miały zbyt mocny, Z Ziaji Manuki uwielbiam pastę peelingującą :)
OdpowiedzUsuńJesteś kolejną osobą której przeszkadza zapach tych chusteczek a ja go uwielbiam :D
Usuńjakbym czytała o mojej buźce .. ;p
OdpowiedzUsuńW takim razie - współczuję! :D
Usuńu mnie żel z liśćmi manuka spisuje się dobrze, na tonik się nie zdecydowałam
OdpowiedzUsuńJa nie używam żeli z SLSami więc odpadł w przedbiegach ;)
UsuńCiekawi mnie ten peeling Bandi. Czytałam o nim bardzo dużo pozytywnych opinii:)
OdpowiedzUsuńten płyn micealarny z biedronki uwielbiam ;)
OdpowiedzUsuńniestety ale właśnie mi się skończył ;)
Wiesz, że nie znam niczego z tak sporej gromadki? O wielu produktach jedynie czytałam.
OdpowiedzUsuńCzekam na recenzję Bandi i daj znać gdzie mogę go dorwać!! :)
OdpowiedzUsuńrecenzja już jest ;)
Usuńjeszcze nic nie miałam z Bandi, ciekawi mnie ta firma, muszę koniecznie ją wypróbować :)
OdpowiedzUsuńchyba skuszę się na ten tonik z ziaji :)
OdpowiedzUsuńZapraszamy do dodania bloga w serwisie zBLOGowani! Mamy już ponad 2900 blogów z 22 kategorii.
OdpowiedzUsuńNależy założyć konto jako bloger i w 2 krokach dodać bloga do serwisu. Nasz robot sam pobiera aktualne wpisy i prezentuje je tysiącom użytkowników którzy codziennie korzystają ze zBLOGowanych. Dla blogera to korzyść w postaci nowych czytelników i większego ruchu na blogu. Zapraszamy!
Z kosmetyków, które pokazujesz mam tylko tonik z Ziai, ale akurat go polubiłam :). No i znam Tisane - jedna z najlepszych pomadek, jakie miałam :)
OdpowiedzUsuńCałkiem przyzwoita pielęgnacja. :) Ciekawi mnie tonik Ziaji. :)
OdpowiedzUsuńNie sprawdził się...
UsuńKochana muszę orzyznać ze twoja piekegnacja jest bardzo urozmaicona ! Super, ciekawi mnie ten krem bandi :)
OdpowiedzUsuńPeeling :) Uwielbiam!
UsuńMoja skóra ostatnio jest bardzo kapryśna. Standardowo - jest mieszana, mam rozszerzone pory, a ostatnio - zaczęły wychodzić mi podskórne gule :( Jednak moja pielęgnacja na razie nie ulega zmianie ( chociaż kosmetyki te raczej nie są zbyt idealne ), bo chcę zużyć to co mam :)
OdpowiedzUsuńNie używałam żadnego z tych kosmetyków :) Moja pielęgnacja w porównaniu do Twojej jest uboga :D muszę się nad tym poważnie zastanowić :)
OdpowiedzUsuńNie każdej skórze służy taka pielęgnacja. Niektórym wystarczy krem i mydło :-)
UsuńJestem ogromnie ciekawa Ziai z liśćmi manuka.
OdpowiedzUsuńZiaja? Bebeauty i krem do rzęs bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńJeszcze nie miałam okazji testować żadnego z produktów. Mam ochotę na coś z serii liście manuka i ten żel z Under 20 :)
OdpowiedzUsuńUnder 20 polecam! Jest na promocji w Rossmanie :-D
Usuńciekawy post ;) może zrobię taki u mnie na blogu ;D ziaja wymiata
OdpowiedzUsuńChętnie przeczytam :-)
UsuńZ produktów, których używasz miałam do czynienia jedynie z chusteczkami do demakijażu z Alterry - bardzo się z nimi lubiłam. A potem dostałam kilka paczek chusteczek z L'oreala i jak na razie je wykańczam - ale zamierzam wrócić do Alterry, jest najlepsza.
OdpowiedzUsuńJa odkąd poznałam Alterre (2 lata temu?) jestem im wierna :-)
Usuńa juz myslałam ze ten krem do rzęs jakis fajny bo szukam cos na moje ;) (ostatnio sięsypią;/ )
OdpowiedzUsuńSzału nie ma :<
UsuńCzytając opis Twojej cery, miałam wrażenie, że czytam o swojej :) Identycznie, tylko u mnie jeszcze dochodzą drobne naczynka na jednym policzku :)
OdpowiedzUsuńNie znam żadnego z Twoich kosmetyków, prócz Tisane - którego bardzo lubiłam :)
Ja na szczęście z naczynkami problemu nie mam :-))
UsuńSporo tych produktów stosujesz :p nie znam ich, ale jak będę miała więcej czasu wolnego zapoznam się z Twoimi recenzjami na ich temat, głównie zainteresował mnie ten krem Eveline :)
OdpowiedzUsuńMoja skóra lubi pielęgnacje na 'bogato'. czasem zdarza mi się robić jej odwyk ale skutki są co najmniej złe :/
Usuńpharmaceris kusi:)
OdpowiedzUsuńMam w planach podobny post ale nie mam teraz jak się za to zabrać. :) Micel z Be Beauty jest bardzo dobry!
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawi mnie krem Pharmaceris dla dzieci, jak wyrobisz sobie o nim opinię koniecznie daj znać :) Moja cera ostatnio płata mi figle, planuję sięgnąć w tym miesiącu do bardziej "babcinych" sposobów pielęgnacyjnych. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńjeśli nie straszne ci odczekanie ok. 20 minut przed nałożeniem makijażu to wydaje mi się, że będziesz zadowolona :) jak go dłużej potestuję z pewnością pojawi się post na jego temat na blogu :)
UsuńWydawało mi się, że przetestowałam sporo kosmetyków, ale z tych co pokazałaś, to używałam tylko Tisane :D
OdpowiedzUsuńTyle produktów, a żadnego nie miałam! :D
OdpowiedzUsuńA maleństwo jest z MUA! :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię krem pod oczy AA Multi Regeneracja, balsam do ust Tisane oraz maseczki algowe z e-naturalne. Po produkty z kwasem migdałowym też chętnie sięgam, tyle że z firmy Norel. Bardzo zaciekawił mnie peeling z Bandi i muszę go kiedyś wypróbować ;)
OdpowiedzUsuńZ Norel jeszcze nic nie miałam. Muszę pamiętać żeby zapoznać się z ich ofertą jak będę uzupełniać zapasy :-)
UsuńSwego czasu uwielbiałam te chusteczki do demakijażu z Alterry, jednak mam wrażenie że te które kupiłam ostatnio było kiepsko nasączone. Albo coś się zmieniło, albo ja trafiłam na jakiś felerny egzemplarz ...
OdpowiedzUsuńPewnie o tym wiesz ale warto je przechowywać 'do góry dnem' bo wtedy te po które sięgasz z wierzchu są mokre :) Jednak ja nie miałam jeszcze problemu z jakąś suchą partią :)
UsuńPłynu miceralnego też używam i jestem bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i obserwuję, buźka:*
http://kasjaa.blogspot.com/
ciekawi mnie seria liści manuka z Ziaji - ciekawe jak kremy z tej serii :)
OdpowiedzUsuńz calości znam jedynie chusteczki Alterry i nieśmiertelny micel z Biedry.
OdpowiedzUsuńMam Ziaję i u mnie szału nie ma...
OdpowiedzUsuńNie miałam niestety żadnego z tych produktów :)
OdpowiedzUsuńA ten kwas migdałowy to czemu służy? Bo pierwszy raz słyszę odziwo! :) Mamy bardzo podobny typ skóry, ale na szczęście u mnie ostatnio coraz rzadziej zdarzają się podskórne nieprzyjemności. A i ćwierćwiecze też już mi się zbliża po mału, ostatnio kupiłam pierwszy w życiu krem pod oczy - o zgrozo! ;p A dziwi mnie że te produkty z Ziai tak Ci nie podeszły, słyszałam o nich dużo dobrego, ale ja osobiście za ziają jakoś nie mam szczęścia.
OdpowiedzUsuńCzytając opis Twojej cery ... jakbym czytała o sobie :D Identyko! :D
OdpowiedzUsuńA krem złuszczający z Pharmaceris używałam i zrobił na mnie dobre wrażenie i wrócę do niego jesienią na pewno :)
Mnie ciekawi ta nowa seria produktów Ziaja, choć mam obawy przed jej testowaniem ze względu na rozbieżne recenzje. Olejek Alterra mam i stosuję, dopiero niedawno zainteresowałam się pielęgnacją olejami więc zobaczymy jak się u mnie sprawdzi.
OdpowiedzUsuńNiestety u mnie micel z Biedronki w ogóle się nie sprawdził i koszmarnie podrażnił oczy. Podonie chusteczki z Alterra, które w ogóle nie ruszyły makijażu i skończyły do przecierania butów ;)
OdpowiedzUsuń