Pora na kolejne wrześniowe nowości....
Nowości z bodyland.pl [KLIK] to masło do ciała Peggy Sage, peeling do twarzy z Palmers i krem do stóp Clareny. Z paczuszki się cieszę straszliwie bo będę mogła poznać trzy firmy z którymi jeszcze nie miałam do czynienia :)
Próbiszcze Yodema zamówione ot tak, cudowne tabletki musujące do kąpieli stóp z Biedronki i deo z Garniera kupione w dobrej cenie w tym samym sklepie.
Efekt wizyty w Naturze (-40% na peelingi do ciała) to dwa produkty z Green Pharmacy oraz peeling migdałowy z Farmony. Do tego cukrowy top z My Secret z nowości. W Rossmanie ku mej wielkiej radości odkryłam, że w końcu pojawiła się w sprzedaży granatowa Alttera więc musiałam ją mieć. A skórzane lakiery Wibo oczarowały mnie na Waszych zdjęciach tak mocno, że miałam ogromy problem, żeby nie kupić wszystkich dostępnych kolorów ;) Koniec końców padło na ciemne bordo.
Nowości z bodyland.pl [KLIK] to masło do ciała Peggy Sage, peeling do twarzy z Palmers i krem do stóp Clareny. Z paczuszki się cieszę straszliwie bo będę mogła poznać trzy firmy z którymi jeszcze nie miałam do czynienia :)
Cała seria Argan Oil jest efektem współpracy z Laboratorium kosmetycznym Joanna [KLIK/KLIK]. Mimo niemiłej przygody z Pocztą Polską nareszcie wpadły w moje łapy i wczoraj zaczęłam testy :)))
Próbiszcze Yodema zamówione ot tak, cudowne tabletki musujące do kąpieli stóp z Biedronki i deo z Garniera kupione w dobrej cenie w tym samym sklepie.
Na koniec coś co ucieszyło mnie najbardziej czyli paczuszka-niespodzianka od właścicielki bloga lipstickonthemap.blogspot.com [KLIK] Pozostaje mi jeszcze raz podziękować za te śliczności :)
No cóż, do końca miesiąca (a najlepiej roku...) drogerie omijam :D
Świetne nowości:-) czy te peelingi z Green Pharmacy mają w składzie parafinę? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMają :)
UsuńSzaleństwo widzę :-). I czekam zaiste na recenzje tych dobroci ;-)
OdpowiedzUsuńZ pewnością się pojawią :)
UsuńIle peelingów :D jak dużo fajnych rzeczy :)
OdpowiedzUsuńdaj znac jak te peelingi z GP się spisują ;)
Recenzje pojawią się szybko bo już jeden jest użyciu a wydajnością nie grzeszą :P
UsuńWow. Chce mieć te peelingi!!!:) same wspaniałości:)
OdpowiedzUsuńPromocja w Naturze nadal trwa... ;))
UsuńBaredzo ciekawe nowości :)
OdpowiedzUsuń:-)
UsuńBordowy lakier z wibo muszę mieć :) Ja wybrałam serię z Keratyną z Joanny, bo arganowa się kompletnie u mnie nie sprawdziła.
OdpowiedzUsuńJa mam szlaban na kupowanie kosmetyków i póki co się powstrzymuje, ale za tydzień możliwe, że jadę na targi kosmetyczne i coś czuje, że szlaban zostanie odwołany :D
Ja jeszcze nigdy na targach nie byłam bo w moim mieście to kpina a nie targi...
UsuńSeria keratynowa też mnie kusi :D
Ja dzisiaj idę do Natury i aż boję się z czym stamtąd wyjdę:)
OdpowiedzUsuń:D
UsuńTrochę poszalałaś. Mnie niestety nie było przy świetnych promocjach w Naturze. A zapas peelingów w dobrej cenie by się przydał ;).
OdpowiedzUsuńTrochę tak :D Ceny były różne - niektórych nie opłacało się kupować bo w Rossmanie są zbliżone ceny regularne ;) Ale GP kosztowały chyba 8 zł a Farmona 6,5 zł więc całkiem całkiem :))
UsuńJestem ogromnie ciekawa tej nowej pomadki z Alterry, to chyba jakaś nowość, bo wcześniej jej nie widziałam, kupowałam stale rumiankową:)
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że ona najpierw pojawiła się w Niemczech :) U nas spotkałam ją po razy pierwszy :)
UsuńSporo nowości! :) Ja w tym miesiącu zaskakuję samą siebie i póki co nie przekroczyłam nawet dyszki na wydatki kosmetyczne :D Mam nadzieję, że ten odwyk zaowocuje w przyszłości...
OdpowiedzUsuńWow O_O Mi się taka asceza raczej nie zdarza :D
UsuńPatrzę na Twoje zakupy i stwierdzam, że teraz będziesz głównie peelingować się i malować paznokcie :D
OdpowiedzUsuńNie zapominaj o myciu głowy! Buhaha ;))
UsuńSuper nowości u Ciebie :D
OdpowiedzUsuńPeeling cukrowy z GF i masło z Farmony muszą być moje :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Emm
To też peeling ;)
Usuńsuper te Twoje noowości ! Też wzięłam w Biedronce te tabletki do stóp :D
OdpowiedzUsuńPróbowałaś? Moje stopy się z nimi polubiły :))
Usuńohoho będzie wielkie testowanie, z tych wszystkich kosmetyków miałam jedynie kulkę z garniera i tę próbkę perfum Yodeyma ale o innym zapachu.
OdpowiedzUsuńa nie, miałam jeszcze zestaw joanny do włosów z olejkiem arganowym :)
UsuńJak szaleć to szaleć :D
UsuńRównież testuję ten zestaw Joanny ;))
OdpowiedzUsuńDłużej? :) Jak się sprawdza?
UsuńCzekam na recezję peelingu od Grean Pharmacy, ostatnio mam bzika na punkcie takich produktów :D.
OdpowiedzUsuńO wersji z zieloną kawą będzie już niebawem :-)
UsuńTak ja też będę omijać teraz drogerie:D
OdpowiedzUsuńWierzysz w cuda? :D
Usuńsame wspaniałości, cudowności :D
OdpowiedzUsuń;))
UsuńSporo nowości! Nic, tylko wyczekiwać recenzji :D
OdpowiedzUsuń:-))
UsuńNie wiedziałam, że pojawiła się taka pomadka z Alterry, muszę ją wypróbować :)
OdpowiedzUsuńTo nowość :)
UsuńBardzo się cieszę, że ta pomadka alterry trafiła do rosmannów, będę jej szukać :) a ten peeling Green Pharmacy ma piękny zapach :)
OdpowiedzUsuńUżywam teraz tego z zieloną kawą i jest całkiem całkiem :-))
Usuńoch, kolorówka <3
OdpowiedzUsuń:D
UsuńO mamniu ile rzeczy *.* fajnych rzeczy...
OdpowiedzUsuńBuhehe :))
UsuńZaraz wychodzę na zakupy i na pewno nie ominę Natury - dzięki Tobie :D
OdpowiedzUsuńAlbo przeze mnie :D
Usuńskórzany lakier? cukrowy top? chyba muszę wybrać się na zakupy :) zaciekawiły mnie też te musujące tabletki z Biedronki i arganowy eliksir z Joanny :) zazdroszczę produktów od bodyland.pl :) i super kolorówki :) czekam na recenzje! :)
OdpowiedzUsuńProducenci ostatnio zaskakują nowościami :-))
UsuńIle wspaniałości :))
OdpowiedzUsuńIle nowości :))) Ja na szczęście kupuję bardzo mało, jakoś ostatnio nic mi nie potrzeba ;)). Ciekawią mnie te peelingi cukrowe. A i te musujące tabletki do kąpieli stóp także ;)
OdpowiedzUsuńMi by się przydał jakiś odwyk czy coś ;))
UsuńHaha :D No pewnie tak :P Ale poczekaj za jakiś czas sama będziesz miała dość takiej ilości kosmetyków i będziesz tylko kombinować jak je zużyć ;P (doświadczenie :D )
UsuńWolę nie myśleć ile tego wszystkiego mam :D
UsuńRównież ostatnio otrzymałam próbkę perfum od Yodema.
OdpowiedzUsuńPachną tak pięknie i do tego intensywnie!
Ja zachwycona nie jestem. Zapach jest ładny ale miałam nadzieję, że to ich własne kompozycje a nie zżynanie z innych firm :< Nie lubię.
UsuńZ GF miałam balsam do ciała, różany. Świetnie pachniał!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że peeling też tak będzie! :) Póki co używam wersji z zieloną kawą :-)
UsuńIle nowości - aż serducho się raduje :D
OdpowiedzUsuńOj tak :D
UsuńBardzo fajne nowości :) Nie wiedziałam że ma zostać wprowadzona pomadka Alterry z granatem. Czekam na relację z używania :)
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc ja też nie wiedziałam, że będzie dostępna w kraju :)
UsuńWidzę tu sporo fajnych rzeczy. Udanego testowania ;-)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne rzeczy, będę wypatrywać recenzji :)
OdpowiedzUsuńOooo ja też zamawiałam próbki Yodeyma, jeśli faktycznie będą dobre to z pewnością zrobię u nich zakupy :)
OdpowiedzUsuńPodziel się! :p
OdpowiedzUsuńAle będziesz testować :D
Jak szaleć to szaleć :D
UsuńPeeling cukrowo-solny z GP bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńA nie wiedziałam, że jest granatowa Alterra, rumiankową bardzo lubiłam, więc i na tą muszę się skusić :D
:-)))
UsuńWow! Ale arsenał :) Coś czuję, że posypią się recenzje ;)
OdpowiedzUsuńZ pewnością :D
Usuńile nowości! szok :D udanego testowania, czekam na recenzje :)
OdpowiedzUsuń:-)))
Usuńwybrałam ten sam zestaw z Joanny;)
OdpowiedzUsuńJak się spisuje? :-))
Usuńdużo nowości, ale jakich cudownych :)
OdpowiedzUsuńile dobroci :D cienie z kobo <3
OdpowiedzUsuńSzczególnie ten pomarańczowy :-))))
UsuńAle tego dużo :o
OdpowiedzUsuńW sumie u mnie norma ;)
UsuńIle wspaniałości :) Zazdroszczę wszystkiego :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńOoo ile cudowności :) tylko pozazdrościc :P przez Ciebie mam ochotę na nowe zakupy :P
OdpowiedzUsuńZakupy fajna sprawa! ;)
UsuńSłodkie trufle i migdały...Brzmi smacznie :)
OdpowiedzUsuńJestem go bardzo ciekawa :)
UsuńTwoje nowości są super!
OdpowiedzUsuń;)
UsuńPeelingi super :)
OdpowiedzUsuńWszystkie peelingi wyglądają ciekawie :) Świetne nowości :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńZastanawialam się ostatnio nad zakupem tego peelingu z Palmers ale koniec końców wybrałam olejek do ciała :)
OdpowiedzUsuńI jak się sprawuje? Ja jestem w ogóle bardzo ciekawa tej firmy :-)
UsuńPoszalałaś :) ja tak zawsze mówię, że szlaban na zakupy :)
OdpowiedzUsuńA wychodzi jak wychodzi :D Norma... ;))
UsuńTe tabletki do stóp są mega, wczoraj użyłam pierwszą i naprawdę jestem pod wrażeniem :D
OdpowiedzUsuńSkórzana seria z Wibo mnie nie zauroczyła, ale swatche ich lubię oglądać, choć sama na pewno nic nie kupię :)
Też już jedną zużyłam i żałuję, że kupiłam tylko jedno opakowanie.... :<
UsuńMnie ta skóra podoba się jak nieszczęście, chyba dokupię jeszcze coś...
Fajne nowości, a paczka niespodzianka jest najlepsza :)
OdpowiedzUsuńOj tak!
UsuńCiekawe nowości. Lubiłam szampon z serii Joanna Oil. Strasznie mnie kuszą te lakiery Wibo, ale się powstrzymuję, bo mam naprawdę dużo lakierów. Ciekawe jak długo uda mi się opierać pokusie wypróbowania choćby jednego koloru ;)
OdpowiedzUsuńZ tym szamponem to długa historia bo doszła do mnie pusta flacha (brawo Poczta Polska...) ale już mam nową :))
UsuńRzeczywiście dużo Ci tego wpadło :) Spodobało mi się kilka produktów, które chętnie zobaczyłabym u siebie :)
OdpowiedzUsuń:-)
Usuńkochana wspaniałe nowości!miłych testów!
OdpowiedzUsuńCiekawe czy Altera granatowa jest tak samo dobra jak rumiankowa :) czekam na recenzję peelingu Palmers :)
OdpowiedzUsuńJa za rumiankową nie przepadam więc mam nadzieję, że granat okaże się lepszy :D
Usuńwow! Ileż tu dobroci! Jestem pod wrażeniem!
OdpowiedzUsuń:D
Usuńpeelingi na plus :)
OdpowiedzUsuńSame wspaniałości :) ciekawa jestem Green Pharmacy, bo jeszcze nie miałam kosmetyków tej marki.
OdpowiedzUsuńJa powoli wracam do produktów z tej firmy :)
UsuńMuszę w końcu spróbować peelingów z GP :-)
OdpowiedzUsuńPo dwóch aplikacjach tego z zieloną kawą i zużyciu jednocześnie połowy opakowania - nie warto ;)))
UsuńŚwietne nowości :))
OdpowiedzUsuńWszystkiego jestem ciekawa!! :)
OdpowiedzUsuńPeeling z Farmony sama bym chciała ;) Też mi się spodobały skórzane lakiery kiedy je zobaczyłam w Trend Booku Wibo jeszcze latem ale ostatecznie raczej źle by wyglądały na moich plytkach ;/ Pozdrawiam ; )
OdpowiedzUsuńKosztuje 6,50 zł więc jak masz Naturę w okolicy to warto zapolować :-)
UsuńA moje pazury na chwilę obecną wyglądają co najmniej źle ale trudno mi było się mu oprzeć :D
Te peelingi z samego zdjęcia zachęcają do spróbowania, mimo, że sama rzadko sięgam po tego typu produkty :))
OdpowiedzUsuńAleż masz dużo tych cudowności !
Ja się patrzę na sklepowe półki to przynajmniej połowę rzeczy chcę mieć :D
UsuńDosłownie przed chwilą pomalowałam paznokcie tym skórzanym lakierem i wygląda cudnie. :)
OdpowiedzUsuńU mnie też już na pazurach i zgadzam się - piękny jest :))
UsuńOjej, ile zapasów peelingów!:)
OdpowiedzUsuńJestem łasa na promocje... ;)
UsuńSporo nowości i bardzo zachwycających. Część mam lub miała, a część to produkty nieznane, ale znalazły się też 2 produkty, które są na mojej liście zakupowej :)
OdpowiedzUsuńA co masz/miałaś? I jak się sprawdziło? :)
Usuńwszystko jest wspaniałe:) w takim razie miłego testowania życzę -a jest co :D:D;D
OdpowiedzUsuńNa bogato! Dzięki :)))
UsuńMrr ile cudeniek :)
OdpowiedzUsuńTeż dotarły do mnie kosmetyki Joanna :)
OdpowiedzUsuń:-))
Usuńpodobają mi się lakiery!
OdpowiedzUsuń______________________
Nowy post.
A w nim? to co lubimy, czyli nowości z mojej szafy na blogu
Fajne są :D
Usuńoo zaszalałaś ;D
OdpowiedzUsuńNoo.. tak trochę :D
UsuńTeż powinnam mieć zakaz wstępu do drogerii i sklepów internetowych :)
OdpowiedzUsuńJa też ale byłabym wtedy bardzo nieszczęśliwa :D
UsuńJa jakoś ostatnio po Joannę nie sięgałam ale całkiem miło ją wspominam z dawnych lat. Miło mi jest ją sobie przypomnieć :-)
OdpowiedzUsuńHoho! Ile nowości! Olejek arganowy z Joanny mam i uwielbiam!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że i ja się z nim polubię :-))
UsuńŚwietne nowości! :)
OdpowiedzUsuńMigdałowy peeling mam i będzie idealny w okresie świątecznym ;)
Też muszę się zaopatrzyć w tą pomadkę i któryś z lakierów Wibo, a antyperspirant Garnier również kupiłam w Biedronce - to mój ulubiony wariant.
Ja jestem mile zaskoczona tym Garnierem - jest na prawdę skuteczny i nie brudzi ubrań :-)
Usuńwow, sporo tego, jest co testować:D :D
OdpowiedzUsuńFajny zbior :) czekam na recenzje :p
OdpowiedzUsuńmam ten sam lakier skórzany i tragedia : c nienawidzę go !
OdpowiedzUsuńSerio? Ja już go noszę na paznokciach i pieję z zachwytu :D
UsuńSporo ciekawych nowości :) Ciekawią mnie te 3 rzeczy ze sklepu bodyland.pl, a szczególnie to masła do ciała, też nie miałam jeszcze niczego z tej firmy :)
OdpowiedzUsuńże tak zapytam ... nie za dobrze Ci ?:D sama super produkty ;))
OdpowiedzUsuńZa dobrze nie ale dobrze i owszem :D
UsuńSporo nowości :) Najbardziej zainteresowały mnie tabletki musujące do stóp :)
OdpowiedzUsuńŚwietne są :)
UsuńMiłych testów;]
OdpowiedzUsuńmialem krem do twarzy z greren pharmacy ... powiedziałęm sobie nigdy wiecej
OdpowiedzUsuńKremów od nich się boję - mają parafinę a moja skóra jej nie toleruje
UsuńOj będzie co czytać :) Sporo Ci się tego uzbierało.
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem tej pomadki z Alterry ;)
OdpowiedzUsuńZapowiada się bubelek :D
UsuńUlala ! Kochana poszalałaś ! :) super, same cuda, jednak najbardziej podoba mi się lakier z pupy ;)
OdpowiedzUsuńJeśli masz ochotę i czas zapraszam do mnie na mini zagadkę - do wygrania wosk YC tylko dziś :)
Poległam przy tej zagadce... ;))
UsuńSkórzane lakiery widziałam w Niemczech, ale jako że jestem w trakcie odbudowy pazurków nie skusiłam się :)
OdpowiedzUsuńObserwuję! :) Zapraszam również do mnie.
Buziaki, Michalina.
Ja się nie mogłam nie skusić ;))
UsuńDużo tego wszystkiego :) Teraz tylko życzę miłego testowania Kochana
OdpowiedzUsuńIle wspaniałości! Też mam ten zestaw z Joanny i bardzo polubiłam ten mały eliksir, na pewno kupię go ponownie.
OdpowiedzUsuńPo pierwszych testach u mnie to niepozorne serum zapowiada się na hit :)
UsuńSame fajne rzeczy :) Ja staram się omijać wszelkie promocje i skupiam się na zużywaniu zapasów, chociaż patrząc na Twoje nowości, chętnie spróbowałabym peelingów GP. Miłego zużywania i owocnych testów!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, A
:-)))
UsuńMasa ciekawych rzeczy ciekawi mnie peeling.
OdpowiedzUsuńSzalałam kiedyś za masłami Green Pharmacy, ale peelingów nie miałam. Bardzo lubiłam wersję różaną i imbirową.
OdpowiedzUsuńMiałam ich masło i uważam, że było bardzo udane :) Muszę je kupić ponownie :)
UsuńMiłego zużywania :)
OdpowiedzUsuńKupiłam ostatnio ten lakier Wibo bordowy, czarny też.
Podoba mi się efekt jaki dają na paznokciach.
I mi i mi :))
Usuńwow, ile tego jest :D oddaj wszystko! :D
OdpowiedzUsuńNie ma tak dobrze :D
UsuńCiekawe te lakiery skórzane, oglądałam w sklepie , jak na razie się nie kuszę bo moje paznokcie znowu się posypały po lakierach,
OdpowiedzUsuńw moim rossmann też widzę dużo nowych produktów Alterry, aktualnie jednak zużywam zapasy , pomadkę rumiankową jeszcze mam ,
peelingi GP kuszące , nawet mimo tej parafiny .
Ja z tej serii z Alterry mam olejek i bardzo go lubię :) Kusi mnie też emulsja do mycia twarzy :) Kupię ją jak tylko trochę wyjdę z zapasów ;))
UsuńPeelingi GP mam na liście, ale zanim ja zużyję mydło makowe, Lusha, peeling Balea to wieki miną, a i tak pewnie skapituluję i peelingi nowe kupię :D I też mam ban na zakupy, co mi średnio wychodzi :D
OdpowiedzUsuńJa to nie wiem jak to robię ale peelingi mi idą 'jak woda' :P
UsuńSporo nowości i dobroci ;) od dawna kuszą mnie te peelingi..ale mam spore zapasy z Bielendy ;)
OdpowiedzUsuńJa mam ochotę na wiśniową Bielendę! :D
UsuńSame cudeńka! :)
OdpowiedzUsuńIle cudowności! Z powyższej gromadki miałam, m. in. szampon arganowy z Joanny i nawet dobrze się u mnie spisywał ;) Choć w połowie butelki musiałam zrobić sobie od niego kilkudniową przerwę, bo obciążał mi włosy.
OdpowiedzUsuńO żesz! Ile wspaniałości! Kurcze miłego używania i czekam na recenzje!!!! :-) Pozdrawiam :-*
OdpowiedzUsuńta seria arganowa z joanny jest srednia neistety ;< musze w koncu zkupic jakie speelingi z green pharmacy :D
OdpowiedzUsuńMoje włosy zareagowały na nią całkiem nieźle :)
UsuńTyle nowości :) i to jakich fajnych! :D
OdpowiedzUsuńostatnia paczuszka cudo! jestem ciekawa jak bedą ci sie sprawować wszystkie cudne produkty!
OdpowiedzUsuńJa też :D
UsuńMuszę wybrać się do Rossmanna i zobaczyć czy mają peelingi z GP :)
OdpowiedzUsuńciekawa jestem jak sie sprawdza peelingi z greenn pharmacy :)
OdpowiedzUsuńTakie duże zakupy na pewno dały Ci dużo radości :)
OdpowiedzUsuńOj tak :))
UsuńWow! Sporo tego😊 widać że zakupy były udane,fajnie że czasem są takie promocje
OdpowiedzUsuńZgadzam się :)
Usuńświetne zakupy!
OdpowiedzUsuńte peelingi z GP kuszą mnie nieziemsko :)
Sporo tego, nic tylko czekać na recenzję tych nowości. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
ooo, cudeńka :D chociaż na widok ostatniej paczuchy mocniej zaświeciły mi się oczy, wspaniałości! :D
OdpowiedzUsuńteż czekam na paczuszkę z bodyland i już się doczekać nie mogę ;)
O kurde, nie wiedziałam, że Alterra ma nową pomadkę. Dobrze wiedzieć :D
OdpowiedzUsuńMam ogromną ochotę na tą serię argan oil od joanny, ale nie wiem czemu bo wiem że argan mi nie służy xd
OdpowiedzUsuń