Obsługiwane przez usługę Blogger.

Alterra | Olejek do twarzy Granat BIO

by - sierpnia 04, 2014

Wiem, że wiele z Was zainteresował ten produkt dlatego też dziś na jego temat kilka słów.


Jakiś czas temu stosowałam dużo bardziej naturalną pielęgnację skóry twarzy. Nie do końca się u mnie ona sprawdziła jednak pozostawiłam kilka jej elementów do chwili obecnej - korund, glinki i oleje. Gdy tylko wyczytałam na stronie Rossmana, że Alterra poszerza gamę swoich produktów wiedziałam, że ten oto olejek wpadnie w moje łapy.
Po pierwsze ogromnym plusem tego produktu jest jego opakowanie (plastikowe) z szalenie wygodną pompką, która dozuje idealną ilość olejku na jedną aplikację. Potrzeba go naprawdę niewiele, żeby nałożyć go na skórę twarzy i dekoltu. Sam olejek na przepiękny owocowy zapach, przypominający mi aromat owocowych gum rozpuszczalnych Maoam :D
Jeśli chodzi o jego działanie na moją mieszaną, bardzo kapryśną skórę jest ono bardzo dobre. Skóra po jego użyciu jest wygładzona i przyjemnie odżywiona. Zdarzało mi się go mieszać z serum na bazie kwasu hialuronowego co dawało jeszcze lepsze efekty. Olejek nie zapycha mojej skóry, nie obciąża jej nadmiernie. Nie jest też zbyt lekki (a taki był dla mnie na przykład olej z pachnotki czy pestek z malin).
Skład jest bardzo naturalny - oleje z soi,  migdałów i pestek granatu zostały wzbogacone witaminą E i naturalnymi substancjami zapachowymi.
Ja ze swojej strony serdecznie Wam go polecam. Przemawia za nim również dostępność (do tej pory zamawiałam oleje ze stron z półproduktami), niska cena (ok. 10 zł) oraz wydajność. Dodatkowo tego typu olejki są tak uniwersalnymi produktami, że nawet jeśli nie sprawdził by się na skórze Waszej twarzy zawsze można go zużyć do paznokci/włosów/ciała czy nawet do kąpieli ;)



Miałyście już z nim do czynienia? ;)

You May Also Like

58 komentarze

Czego szukasz?