AA Multi Regeneracja | Krem rozjaśniający cienie pod oczami

Jakiś czas temu poszukiwałam dobrego kremu po oczy w niezbyt wygórowanej cenie. Po weryfikacji blogów i KWC wybór padł na krem z AA. Czy się u mnie sprawdził?


Nie mam 40 lat jednak oznaczenia wiekowe traktuję z lekkim przymrużeniem oka. W związku z faktem, że moja skóra pod oczami jest dosyć cienka powoli zaczynają mi się pojawiać pierwsze, jeszcze delikatne zmarszczki. Wychodzę z założenia że lepiej zapobiegać niż leczyć dlatego też swoje poszukiwania kremu idealnego zawęziłam do produktów o bogatszej konsystencji z mocnym efektem nawilżania.
Muszę przyznać, że mimo braku mojego uwielbienia do firmy AA ten produkt na prawdę im się udał. Krem ma konkretną konsystencję jednak nie jest on tłusty. Na skórze pozostawia delikatną powłoczkę, która w żaden sposób nie ma wpływu na pogorszenie trwałości makijażu. Krem ten fantastycznie nawilża okolicę oczu. Po aplikacji wyczuwane jest przyjemne uczucie ukojenia i komfortu. W żaden sposób mnie nie podrażnił. Nie porywam się na analizę składu jednak wysoko widać masło shea i niacynamide (składniki, na które skóra mojej twarzy reaguje świetnie :)
No i przejdźmy do główne obietnicy czyli rozjaśniania cieni. Moje cienie pod oczami są bardzo specyficzne i są wynikiem choroby. Pojawiają się w ciągu dnia - często rano budzę się z na prawdę dobrze wyglądającą okolicą oczu lecz gdy zmywam makijaż i korektor pod oczy okazuje się, że z upływem godzin pod okiem pojawiają się sine obwódki. Nie wierzę w cuda. Krem nie rozjaśnił jakoś fenomenalnie cieni - jak się pojawiały tak się pojawiają. Jednak być może w przypadku takich standardowych zasinień poradził by sobie lepiej.
Krem do kupienia w drogeriach za +/- 17 zł za pojemność 15 ml. Krem należy zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia - jednak jest na tyle wydajny, że podejrzewam, że raczej nie zdążę tego zrobić.


48 komentarzy:

  1. Ciekawe czy poradziłby sobie z moimi cieniami, które niestety nawet są widoczne przez makijaż :c

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy produkt. Moje cienie są delikatne więc myślę, że poradziłby sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że moich cieni pod oczami by nie ruszył :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nic z AA, ciekawe jak kremik sprawdziłby się pod moimi oczami ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam ten 30+ i trochę mi zaszkodził

    OdpowiedzUsuń
  6. Działa podobnie jak ten z Flos-leku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Więc z moimi nie wielkimi cieniami by sobie mam nadzieję poradził:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie traktuję zbyt dosłownie oznaczeń wiekowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam kremów AA pod oczy, bardzo dobrze się u mnie sprawdzają, a i ten z chęcią wypróbuję bo mam cienie pod oczami, niezbyt wielkie ale bardzo mi przeszkadzają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy krem, może jak skończę mój obecny to zaopatrzę się w ten :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chciałabym zwalczyć zmarszczki, co niestety do tej pory nie udało się żadnemu kremowi. Gdy zużyję zapasy zacznę rozglądać się za nowym, wezmę ten specyfik pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmarszczki niestety nie znikają ale dzięki dobrze nawilżonej skórze wydają się być 'sprasowane' ;)

      Usuń
  12. Bardzo fajny kremik :) chętnie bym go kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. będę o nim pamiętać, ostatnio kupiłam krem pod oczy z Avon i jestem ciekawa jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nie przepadam za kosmetykami z AA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też niekoniecznie ale ten krem im się na prawdę udał :)

      Usuń
  15. Ciężko mi się zmobilizować do codziennego stosowania czegokolwiek pod oczy (pomimo niewielkich zmarszczek i wielgachnych cieni przez większość roku), ale zapiszę sobie w pamięci jakby co ten produkt, bo brzmi dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No właśnie ciekawe jak działa przy standardowych zasinieniach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według opinii jakie na jego temat przeczytałam - dobrze :)

      Usuń
  17. szkoda że seria 40+ :( a pod oczy by mi sie cos przydalo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma w składzie nic strasznego. Śmiało mogą sięgnąć po niego młodsze osoby :)

      Usuń
  18. Brzmi kuszaca, jednak do 40 to mi jeszcze bardzo daleko dlatego musze spasowac:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Na szczęście nie mam cieni pod oczami:) Używam tylko kremów nawilżających ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zupełnie jak Ty przedziały wiekowe traktuję z przymrożeniem oka - teraz jestem na wykończeniu kremu pod oczy też 40 plus - bo mojej mamie nie odpowiadał to ja go przygarnęłam ;D
    Dla mnie najważniejsze jest nawilżenie ; ) nie mam cieni, zmarszczki jeszcze się nie pojawiają ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mam problemów z dużymi cieniami pod oczami więc wystarczy mi jak krem nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  22. na moje cienie nie ma rady , to moj znak rozpoznawczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja też niekoniecznie stosuję kremy pod oczy przeznaczone do mojego wieku :) Tego kremu nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli chcesz walczyć z cieniami pod oczami polecam SiQuens Prevention - po miesiącu moje cienie widocznie były zmniejszone :D ale cena 40 zł za krem pod oczy trochę odstrasza... :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam chroniczne cienie pod oczami, więc ciekawe czy poradziłby sobie z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. też mam po całym dniu, zapewne od pracy przy komputerze ;P fajnie że choć trochę pomógł ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Eee to u mnie się nie sprawdziłby :((

    OdpowiedzUsuń
  28. 40+ to tylko liczba, a nie groźba, więc już wiem jaki będzie mój kolejny krem pod oczy mimo, że mam dokładnie 2x mniej lat ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja właśnie nie przepadam za AA, ale skoro mówisz, że dobry to może warto mu się przyjrzeć?

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja do tej firmy jakoś nie mam przekonania :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Coś dla mnie bo ja od zawsze mam cienie pod oczami

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawa jestem czy z moimi cieniami by sobie poradził, już dawno nie miałam żadnego kosmetyku AA :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię AA, muszę go wypróbować na moje cienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. nie miałam jeszcze żadnego kremu pod oczy aa, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubię kosmetyki AA pomimo, że alergikiem nie jestem. Jeszcze niczego pod oczy nie używałam, puki co używam Ziaja med kuracja rozjaśniająca pod oczy. Ostatnio o niej pisałam.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten krem jest znakomity, właściwie uważam go jeden z najlepszych, jakich dotąd używałam. Mam na myśli jego walory pielęgnacyjne - nawilżenie, odżywienie, napięcie skóry pod oczami. Rozjaśnienia cieni pod oczami od niego nie oczekuję (moje są genetyczne, więc na to nie ma rady). Kremy mogą coś zdziałać na cienie wynikające z przemęczenia, pojawiające się sporadycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z każdym dniem coraz bardziej go lubię :) Faktycznie efekty jakie daje cą co najmniej przyzwoite i chętnie po niego sięgnę w przyszłości :-)

      Usuń

Instagram