Project 10 pan

listopada 11, 2014

Pamiętacie na czym polegał oryginalny projekt denko, który pojawił się w Polsce za pomocą amerykańskiego YT? Z pewnością nie polegał on na pokazywaniu pustych opakowań ;) Uprzedzę ewentualne komentarze - sama pokazuje puste butle i z przyjemnością takie wpisy czytam a samo przekształcenie pierwowzoru nie przeszkadza mi w żaden sposób. Jednak do powrotu do idei zainspirował mnie blog Mejd in Poland i jego sympatyczna autorka. Zasadniczo i w wielkim skrócie: zanim nie wykorzystam produktu X nie sięgam po produkt Y lub nie kupuję kolejnego produktu. Niby banalne ale przy moim kosmetykoholiźmie dosyć trudne do ogarnięcia. Dlatego też pierwsze kosmetyki zostały wytypowane i pora zacząć działać.


Opisy od lewej do prawej.

 Baza pod podkład Catrice Prime & Fine
Odeszła do lamusa bo jest fajna i już nie dostępna na rynku. Mimo, że jest idealna na co dzień i na prawdę się z nią polubiłam to zamiast ją używać chcę ją mieć jak najdłużej bo kolejnej nie kupię. A termin leci...
Gdy zużyję kupię coś nowego.

 Korektor pod oczy Rimmel Match Perfection
Kupiłam kolejny korektor pod oczy (Catrice) i ten poszedł w odstawkę mimo, że... bardzo go lubię ;) Ten produkt wolałabym zostawić sobie na wiosnę ale do wiosny zdąży mi się przeterminować i i tak będę musiała sięgnąć po nową sztukę. Bo z pewnością do niego wrócę o ile nie zrealizuję w międzyczasie mojego małego marzenia z tej kategorii.
Gdy zużyję wrócę do kamuflaża Catrice a na wiosnę kupię coś nowego lub do niego wrócę.

 Puder w kompakcie Provoke
Oszczędzałam go. Bo jest fajny i dosyć drogi. A ze względu na sporą ilość zapasów będę się musiała wstrzymać z zakupem kolejnej sztuki parę miesięcy. Jednak wolę poużywać go teraz i cieszyć się z efektów niż trzymać go w kosmetyczce. [RECENZJA]
Gdy zużyję sięgnę po puder Sensique jednak kupię go gdy wyjdę z zapasów.

 Puder ryżowy MIYO
Oszczędzany ze względu na słabą dostępność - u mnie stacjonarnie go nigdzie nie ma więc szykują się zakupy internetowe z którymi próbuję walczyć. Z drugiej strony w zapasie mam inny transparenty puder więc zastępstwo czeka już od jakiegoś czasu. [RECENZJA]
Gdy zużyję sięgnę po puder HD Be Beauty jednak kupię go gdy wyjdę z zapasów.

 Bronzer My Secert
Czy zdziwi Was fakt, że to kolejny mój ulubieniec? :D Ale napaliłam się okropnie na trzy inne bronzery (produkty do konturowania) - z Inglota, KOBO i nowość tej samej firmy. I pewnie na któryś bym się skusiła (już byłam w Naturze po MS ale na szczęście nie było ;)) gdyby nie fakt, że zalega mi jeszcze bronzer Honolulu, którego zużycie idzie mi w ślimaczym tempie ze względu na brak sympatii między nami. Dlatego też najpierw zużyję sobie tę sztukę a potem sięgnę po coś nowego. [RECENZJA]
Gdy zużyję kupię coś nowego jednak kiedyś prawdopodobnie do niego wrócę.

 Kulki rozświetlające KOBO
Używam ich do wykończenia makijażu. Moje są sprasowane - strasznie się pyliły. Je też oszczędzam bo je uwielbiam :D Nie żebym nie mogła sobie kupić kolejnego opakowania bo są tanie i dobrze dostępne ale... mam zapasy :( Więc po ich zużyciu i tak będę musiała wziąć się za inne, czekające w kolejce kosmetyki. [RECENZJA]
Gdy zużyję sięgnę po puder Celtica Catrice jednak kupię go gdy wyjdę z zapasów.

 Cień Essence w odcieniu Cappucino, please! 
Znowu wycofany produkt. Jednocześnie mój ukochany rozświetlacz do twarzy. Żal mi go używać ale z drugiej strony mam jeszcze jeden rozświetlacz, który planuję umieścić w projekcie gdy tylko go wykończę. [RECENZJA]
Gdy zużyję sięgnę po rozświetlacz Elfa.

 Paletka cieni W7 Naked Nudes (dwa odcienie beżu)
Słabe to to i od dawna planuję zakup jakiegoś porządnego bazowego cienia jednak do tej pory mi się to nie udało. W sumie i dobrze, zużyję to co mam i sobie coś sprawię (pewnie Inglot). Najciemniejszy cień poleci do GlamBoxa, biel do śmieci.[RECENZJA]
Gdy zużyję sięgnę po coś innego.

 Tusz Essence Get Big Lashes.
Nie lubię go. Używam go gdy wychodzę z domu na parę godzin bo wtedy jest jakaś szansa, że nie będę przypominać pandy jednak gdy wychodzę z domu o 5 a wracam wieczorem zupełnie nie zdaje egzaminu. Szkoda, bo efekt na rzęsach podoba mi się i to bardzo :(
Gdy zużyję sięgnę po zapasy.

 Tusz Provoke Amazing Lash
Po okresie sympatii przeszliśmy do miłości, teraz znów tylko (lub aż) się lubimy. Chcę go poużywać i z czystym sumieniem wywalić. [RECENZJA]
Gdy zużyję kupię po coś innego.

Jak widzicie nie są to produkty, których nie lubię i których chcę się z tego względu jak najszybciej pozbyć. Ot, marzy mi się drastyczne ograniczenie kolorówki  więc kilka produktów w zapasie zaczyna mnie męczyć. Miałam zresztą plan się ogarnąć od nowego roku ale... po co czekać? Na nowy zostawię sobie odwyk pielęgnacyjny ;)
Nie narzucam sobie jakiegoś konkretnego terminu zużycia produktów a raczej sygnalizuję sobie na co zwracać uwagę w codziennym makijażu by wyjść na moją wyidealizowaną prostą :D Być może ta inicjatywa jest opcją jednorazową, jednak mam nadzieję, że starczy mi cierpliwości i samozaparcia, żeby ciągnąć projekt dalej :)
O efektach dam Wam znać za jakiś czas.

Co ty babo robisz?!




You Might Also Like

135 komentarze

  1. Inicjatywa naprawdę ciekawa, ja natomiast zadomowiłam się bardzo w naszym projekcie denko i to mnie bardzo dyscyplinuje, żeby zużywać kosmetyki które mam i móc kupować nowe potem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja denko lubię - dla mnie to skarbnica wiedzy o produktach i ogólny podgląda na kosmetyki, które używają inne dziewczyny. Gdy trafiam na osobę o zbliżonych preferencjach i opiniach do moich dużo łaskawiej patrzę w stronę polecanych przez nią innych produktów. I na odwrót ;)

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się ten cień z essence, szkoda że został wycofany. Swoją drogą trzymam kciuki za trzymanie się postanowienia ! :) z własnego doświadczenia wiem, że nie jest łatwo. :)


    hellourszulkka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zdążyłam znaleźć mu zastępstwo w Inglocie - w ciut cieplejszym odcieniu ale dający identyczną taflę na skórze *-* - a i tak go oszczędzam. I zrozum tu kobietę :D

      Usuń
  3. Fajny wpis, mi ciężko zmusić się do wykończenia jakiegoś produktu, szczególnie gdy na półce czeka na mnie coś nowego, dlatego jestem dumna z każdego zużytego opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też wolę robić tego typu denko... produkty, które zamierzam wykończyć, a nie pokazywanie samych pustych opakowań. Zresztą tą druga opcję też pokazuje, bo zrobiła się bardzo popularna i zauważyłam, że są chętnie czytane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię też drugą opcję o ile we wpisie pojawiają się też opisy i linki do ewentualnych recenzji ;))

      Usuń
  5. Ja tam lubię nasz zmodyfikowany projekt denko, już dawno zapomniałam, jakie było jego pierwotne założenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten pomysł jest super. :) Chociaż mi ciężko teraz zużyć cokolwiek z kolorówki bo ograniczyłam się do makijażu oczu, a podkłady i pudry leżą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie maluję oczu gdy nie maluję twarzy (wyjątek tusz) bo mi się to jakoś takie... niespójne wydaje ;) Ale też nie maluję się codziennie :)

      Usuń
  7. Ja bym chyba tak nie dała rady :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj z kolorówką i ja mam problem, bo mam tych kosmetyków strasznie dużo a znowu jakoś strasznie się nie maluję, dlatego tym gorzej będzie mi zużyć moje zapasy :P Chyba, że się przeterminują :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zawsze szkoda, gdy muszę jakiś produkt przeterminowany wywalić... Swoją drogą znalazłam w swoim zbiorze 4 letnią kredkę do oczu użytą może z 10 razy... Żenada.

      Usuń
  9. Trzymam kciuki za powodzenie misji:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam czasem tak, że mam produkt X, ale o Y słyszę tyle dobrego, że kupię, używam Y, a X się marnuje. Na szczęście ogarnęłam się w porę i nawet jak coś kupię to nie tykam, póki nie skończę tego co zaczęłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też raczej nowości nie ruszam ale irytuje mnie sama ich obecność. Bo po co ma leżeć i się terminować jak mogę kupić gdy będzie potrzebne świeże. Przyszło z wiekiem (:D) i ograniczeniem makijażu ;))

      Usuń
  11. mnie ciężko jest coś zużyć gdy np mam coś innego nowszego "lepszego" albo gdy po prostu jestem ciekawa ...

    OdpowiedzUsuń
  12. O rany jak mi miło :-)
    Ja uwielbiam te zmodyfikowane projekty denko, chyba najczęściej czytam właśnie je.
    Zdecydowałam się na tę akcję bo mam jak Coconutsbeauty - w szczególności jeśli chodzi o kolorówkę. Kupuję a później leży napoczęte i łapię się na tym, że kupić następne głupio, bo przecież mam, wyrzucić szkoda, oddać nie ma komu a miejsca w szufladach coraz mniej.
    Życzę powodzenia w Twojej akcji.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja powinnam ograniczyć swoją kolorówkę bo mam jej ogrom... :( Podoba mi się taka inicjatywa, chyba też wytypuję u siebie kilka takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niepamiętam bo rzadko oglądam takie rzeczy na YT (wolę czytać). Co do nieotwierania nowych kosmetyków zanim nie zużyje poprzednich to nawet daje radę. Po prostu nie chce zeby coś mi sie przeterminowalo bo np nie zużyje w terminie. Ale co do nie kupowania nowych zanim zużyje., zupełnie sobie z tym nie radzę:D A kolorówka sie u mnie b wolno zużywa i np teraz mam kilka korektorôw bo długo uzywalam jednego, ale kupiłam kolejny bo tamten był bardzo wydajny i potrzebowałam odmiany... I tak w kółko :D

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie Get Big Lashes sprawdza się niemalże idealnie nawet jeżeli ma do wykonania całodzienne zadanie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę. U mnie robi pandę jak marzenie. Miałam wcześniejszą wersję tego tuszu (w srebrnym opakowaniu) i był bezproblemowy :/

      Usuń
  16. Dla mnie byłoby to ciężkie wyzwanie. Uwielbiam mieć 10 rzeczy otwartych na raz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię je otwierać i testować, potem mnie męczą nadmiarem ;)

      Usuń
  17. jeju jakbym siebie czytała: zostawiam bo mi się kończy, a bardzo lubię : p ja teraz też mam mały odwyk i zużywam to co mam i zobaczymy ile jeszcze tak wytrzymam : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby były jakieś bardzo bardzo złe to bym je po prostu wywaliła i miała spokój a tak oszczędzam nie wiadomo po co ;))

      Usuń
  18. O. To jest bardzo dobre. Może i ja nad tym pomyślę? Taka sama ze mnie kosmetykoholiczka jak i Ty. Mam mnóstwo zaczętych rzeczy, a drugie mnóstwo nie zaczętych ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ma to przynieść jakieś wymierne efekty moim zdaniem warto spróbować :)

      Usuń
  19. Jestem bardzo ciekawa kosmetyków MIYO i przy najbliższej wizycie w Polsce będę musiała udać się na poszukiwania :)

    Pozdrawiam, Ewela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz problem z utrzymaniem matu na skórze puder polecam i to bardzo :) Innych produktów nie znam ;)

      Usuń
  20. Super pomysł. U mnie z kolorówką też często tak jest, że jak kupię coś nowego to chcę to używać więc o starym zapominam. W ogóle przydałoby mi się wytypowanie produktów, których nie będę używać i wydanie ich w świat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się nigdy nie chce bawić w wymiany czy wyprzedaże a rozdawać używki mi głupio :<

      Usuń
  21. Ja nie mam czego do takiego projektu wrzucić - lakiery i szminki się kupuje bez namysłu, a reszta kosmetyków raczej mi nie zalega, jest zużywana na bieżąco :) Ale powodzenia życzę, mam nadzieję, że wytrzymasz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ograniczenie ilości lakierów też mi się marzy ale te marzenia przeplatają się z chęcią powiększania kolekcji o następnych xx sztuk ;)) Produktów do ust mam za to niewiele bo rzadko je używam i kupuję ;)
      Dzięki :)

      Usuń
  22. U mnie kolorówka bardzo wolno się zużywa, bo jej tez jakoś dużo nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba w ogóle domena kosmetyków do makijażu :)

      Usuń
  23. Get Big Lashes super tusz :) Hehe a ja kamuflażu już na nic innego nie zmieniam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ze względu na jego trwałość nie mogę się zgodzić :)

      Usuń
  24. Własnie coś takiego ostatnio wprowadziłam w swój system bo zaczęło mi zalegać sporo rzeczy, jak na razie dobrze mi idzie.

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie kolorówka zużywa się w żółwim tempie. Więc albo komuś oddaję kiedy mi się znudzi, albo wyrzucam jak już po terminie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się nie 'terminować' kosmetyków, szkoda mi :)

      Usuń
  26. Pamiętam pierwotne zasady projektu denko i aż zaczęłam się zastanawiać kiedy tak bardzo ewoluowały :D Śliczny kolor cienia z Essence, mam podobny z My Secret i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam ten tusz z Essence Big Lashes tylko że fioletowy, no i totalnie się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tylko wersję srebrną (czyli wcześniejszą podkręcającą) i był na prawdę dobry :<

      Usuń
  28. projekt denko (tak ten ze śmieciami) bardzo lubię i czytać i robić - to garść mini recenzji po zużytych całych opakowaniach, także zdanie już jest na pewno wyrobione:) co do tej modyfikacji (albo i oryginału) - to pierwsze widzę:) podobną akcję rozpoczęła rocaille i nazwała ją project make-a-dent, ja w ślad za nią również się na wersję kolorówkową skusiłam:) jakoś to systematyzuje zużycia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten projekt jest stary jak świat, serio. Kojarzę go z moich początków w oglądaniu YT czyli okolic 2010 roku ;)) Nawet teraz z ciekawości znalazłam wypowiedzi na jakimś forum z kwietnia 2010 właśnie :) O tu: http://www.beauty-forum.pl/projekt-denko-vt2341.htm
      I właśnie ten projekt ewakuował w nasze 'śmieciowe denka' ;) Które jak pisałam też bardzo lubię :-)

      Usuń
    2. Ewakuował :D Jednak dobrze, że piję kolejną dziś kawę ;)) Ewoluował oczywiście*

      Usuń
    3. dzięki za link, chętnie poczytałam "początki" denka:)

      Usuń
  29. Mam tem korektor z Rimmel i średnio się polubiliśmy, nie wiem dlaczego ale nie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś ty? Chociaż widziałam, że jesteś nastolatką więc pewnie nie masz zmarszczek :D U mnie się on spisuje o tyle fajnie, że właśnie jest lekki i ładnie wygląda na skórze mimo niewielkiego krycia :) Jednak co skóra to inne potrzeby. :)

      Usuń
  30. Super sprawa, szczerze mówiąc nie wiedziałam, że projekt denko wcześniej wyglądał w ten sposób, chociaż filmiki różnych dziewczyn na YT oglądam już od ponad 2 lat ;)
    Ja najczęściej na początku miesiąca wyznaczam sobie to co chcę zużyć, lub po prostu widzę że danego kosmetyku jest niewiele i używam go aż się skończy, a później pokazuję puste opakowania - sama zresztą bardzo lubię oglądać denka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisałam wcześniej w komentarzu dokopałam się roku 2010 jeśli chodzi o sam projekt :) Kiedy przeszedł do naszej 'śmieciowej' formy nie wiem :)
      Denka zawsze spoko! :D

      Usuń
  31. Trzymam kciuki, żeby się udało:)
    Ja na szczęście zapasów kolorówki nie mam, przynajmniej nie takich, żeby mnie to przytłaczało.
    Czekamy na sprawozdanie z akcji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Moje zbiory może nie są jakieś niesamowicie wielkie ale odczucie 'przesytu' zaczyna u mnie gościć ;)

      Usuń
  32. Ciekawy wpis. Lubię zadomowione już denka, jeśli są wzbogacone o kilka słów podsumowania, jednak chętnie zaczerpnęłabym raz na jakiś czas i wpis wzorowany na tym. Z pewnością nie zaszkodzi, a pomoże ogarnąć cały rozgardiasz

    OdpowiedzUsuń
  33. Fantastyczna sprawa ! Nawet nie wiedziałam, że pierwowzorem denka była taka akcja- powiem szczerze, że taka wersja podoba mi się bardziej ! :) Sama się przychylę do tej inicjatywy w kolejnym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Obiecałam sobie nie pokazywać denka na blogu, ale teraz się zaczynam zastanawiać czy by nie zrobić:) Wytrwałości!!:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawa inicjatywa ale ja generalnie czerpię przyjemność nie tylko ze zużywania ale przede wszystkim z samego używania kosmetyków, wiec sobie nie odmawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja też nie używam kosmetyków na siłę :) Po prostu irytuje mnie jak muszę je wyrzucać niezużyte bo terminy lecą :< Równie dobrze mogę z przyjemnością używać dwa pudry a potem kolejne dwa a nie wszystko na raz ;)

      Usuń
  36. Podoba mi się inicjatywa. Mnie to zwykłe, popularne u nas denko właśnie mobilizuje do takiego zużywania końcówek:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Pomysł bardzo dobry. Sama staram się to realizować, jednak mam ogromne problemy z pozbywaniem się kosmetyków, które finalnie lądują w śmieciach niewykorzystane, po dacie przydatności :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda mi nawet najtańszych produktów bo mogę dołożyć tę kwotę, kupić coś lepszego i zużyć z przyjemnością...

      Usuń
  38. Powodzenia w zrealizowaniu postanowienia, ja też mam czasami z tym problemy ;) Ale liczy się chęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kotek najlepszy! :D Haha i większość z tych produktów Ci przypadła do gustu, no proszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot sfrustrowany bo zapaliłam światło i się tłukłam jak spał :P

      Usuń
  40. Pomysł świetny z tym zużyciem kosmetyku, powinien mobilizować, jednak ja się nie mogę powstrzymać przed wypróbowaniem nowego kosmetyku jak mam w domu. Muszę zmienić swoje przyzwyczajenia! Świetny post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle chciałabym przestać gromadzić zapasy bo i po co... Wszystko jest na sklepowych półkach a i promocje są często. Nie ma też produktów nie do zastąpienia ;) Ale to już plany długofalowe :D

      Usuń
  41. Chyba wszystkie wiemy jak ciężko zużyć kolorówkę nie kupując wcześniej czegoś nowego... Powodzenia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego chciałabym przestać kupować :D Dzięki!

      Usuń
  42. Kochana... ja tak robię, że nie używam kolejnego kosmetyku dopóki nie skończę aktualnego - wyjątkiem są kosmetyki typu bubel albo kolorówka, która dosyć wydajna jest ;) W ten sposób owszem, bardzo niewiele produktów mi się marnuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i świetnie, to samo chcę zrobić :D Nie mam nic przeciwko kilu różom w różnych odcieniach ale 5 pudrów matujących na raz...

      Usuń
  43. Kolorówkę ciężko zużyć, więc trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja staram się wykończyć jeden produkt przez rozpoczęciem używania kolejnego, ale i tak robię zapasy :P

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja tak robie:) i ostatnio dostalam sporo prenentow kosmetyow na urodziny i sama sobie dokupilam troche i teraz troche mi ciezko jak uzywam jakiegos produktu i mysle ze juz nie moge sie doczekac nastepnego :((

    OdpowiedzUsuń
  46. Oj ja takie postanowienia staram sie robić sobie często a potem wychodzi jak zwykle :P ostatnio tez przejrzałam swoją całą kolorówkę i równeiz wytypowałam kilka produktów do zużycia. Czas się ograniczyć!
    Trzymam za Ciebie i Twoje postanowienia mocno kciukole!:*

    OdpowiedzUsuń
  47. Tak, pamiętam ideę tego "projektu" :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Pierwotne założenie jest zdecydowanie lepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całą sympatią do jego obecnej wersji też mi się tak zdaję ;)

      Usuń
  49. Oj tak ja tez mam z tym problem choc teraz mwoie sobie stop bo mam po pare sztuk zelu do mycia twarzy,kremow i itp i postanoiwlam pierwsze wykonczyc te zapasy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapasy mojej pielęgnacji też się rozrosły. Ale tutaj używam na bieżąco ;)

      Usuń
  50. Trzymam kciuki za sprawne zużywanie i wytrwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  51. U mnie jednak zalega trochę kosmetyków na zapasie, jednak za bardzo mi to nie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie znam właściwie żadnego z nich niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  53. Powodzenia w zużywaniu :) Ja staram się tak właśnie robić, dopóki nie zużyje produktu nie kupuję nowego i nawet to wychodzi, musi to wejść najpierw w nawyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i mi się uda do takiego nawyku dojść :)

      Usuń
  54. Trzymam kciuki żebyś wytrwała :) Ja niestety mam problem z samodyscypliną i chyba trzeba będzie wziąć z ciebie przykład :)

    OdpowiedzUsuń
  55. muszę to wprowadzić w życie, chociaż starałam się tak robić wcześniej, Jednak przez aktualne promocje zrobiłam sobie zapasy moich ulubieńców, ale czekają zamknięte na swoją kolej :)
    Zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ładnie poszło! Denka aż w 10 produktach to dla mnie osiągnięcie chyba nierealne :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja też ostatnio sobie obiecałam że najpierw skończę jeden produkt a potem kupię/otworze nowy :) Na razie idzie mi w miarę dobrze ale zobaczymy czy wytrwam ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Od jakiegoś czasu nie kupuję nowych kosmetyków do włosów, ponieważ mam duży zapas. ;] Chociaż ostatnio ciężko jest mi się powstrzymać, ponieważ jest tyle promocji...

    OdpowiedzUsuń
  59. kociak mistrz :D ja też lubię efekt tych tuszy z essence, przez pierwszy miesiąc wyglądają genialnie, potem dosyć mocno podsychają, robią się grudki i rzęsy się sklejają, a już o efekcie pandy, czy drobinkach które się kruszą nie wspomnę :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot zwątpił ;)) Kiedyś tusz Multi Essence był moim wielkim ulubieńcem ale po którymś z rzędu opakowaniu zupełnie stracił swoje właściwości :<

      Usuń
  60. Chomikiem raczej nie jestem ;-) nie używam kilku maskar czy korektorów, jeden puder. Wyjątek stanowią podkłady bo mam problem z dobraniek odcienia. Nie lubię wyrzucac prawie całego kosmetyku bo np skonczyl się termin przydatnosci, a ja o nim zapomnialam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w ciągu ostatnich miesięcy kolorówka niestety za bardzo się rozrosła :<

      Usuń
  61. Fajny projekt, ja w sumie też na bieżąco zużywam te zapasy kolorówki, które mam w swoich zbiorach i nie planuję nowych zakupów (chociaż promocje kuszą, o kuszą) :)

    OdpowiedzUsuń
  62. ogladalam na YT tez [rpject pan :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja dopiero niedawno odkryłam, jakie było pierwotne założenie projektu denko i bardzo mnie to zaskoczyło :-) Ja jednak wolę naszą zmodyfikowaną wersję, bo z pielęgnacji staram się wszystko zużywać sukcesywnie, najbardziej jak się da, a znów przy kolorówce nie chciałabym mieć narzucone czego mam teraz intensywniej używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pielęgnacja 'idzie' na bieżąco a zapasy leżą pozamykane :) Z kolorówką niestety gorzej. No i ja na co dzień się praktycznie nie maluję...

      Usuń
  64. nawet nie słyszałam o tej pierwotnej wersji denka, jest bardzo fajna, mi też by się coś takiego przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Pamiętam doskonale o czym w oryginalnym denku chodziło. Dlatego też zrezygnowałam z denka (a raczej zmieniłam nazwę na mini recenzje zużyć) bo mnie chodzi o coś z goła innego. Nie o pozbywanie się zapasów,a zrecenzowanie zużytych produktów, tak, żeby osoby czytające coś z tego posta wyniosły, a nie tylko gratulowały denka :) Niestety wciąż zdarzają się tacy, którzy w komentarzach ograniczają się do "gratuluję zużyć". A ja się pytam, czego tu gratulować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też 'denka' zawierają recenzje bądź odnośniki do nich :) Bardzo lubię obecną formę za możliwość 'całościowego' podglądu na produkty jakie dana osoba używa :)

      Usuń
  66. Dawno nie czytałam postu " zdroworozsadkowego" więc dziekuje Ci za to :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Świetny pomysł :)
    A kot i podpis <3

    OdpowiedzUsuń