Seboradin Niger | Lotion z czarną rzodkwią

O tym produkcie pierwszy raz dowiedziałam się parę lat temu od fryzjerki. Od momentu zakupu pierwszego opakowania gości on u mnie 2-3 razy w roku, gdy stosuję go jako kurację na porost nowych włosów. Bardzo skuteczną kurację :)



Lotion ten jest produktem na bazie alkoholu w związku z tym stosuję go wyłącznie jako wcierkę na skórę głowy omijając przy aplikacji długość włosów. Zawsze stosuję go aplikując obficie codziennie na skórę, wykonując przy okazji krótki masaż. Opakowanie wystarcza mi na około 1,5 miesiąca. Płyn niezbyt przyjemnie pachnie czarną rzepą jednak po którejś zużytej butelce zapach przestał mnie drażnić a wręcz zaczął podobać. Gdy włosy robią się suche nie jest wyczuwalny. Produkt ten nie obciąża, nie przesusza mi skóry głowy a wręcz ma wpływ na dłuższą jej świeżość.
No i najważniejsze czyli efekty. Są. Tylko trzeba być systematycznym i cierpliwym. Zawsze po kuracji mam wysyp baby hair. Potężny wysyp. Nie zauważyłam jednak drastycznie przyspieszonego porostu. Jeśli mowa o hamowaniu wypadania tutaj trudno jest mi się jednoznacznie wypowiedzieć. Nie, że włosy mi nie wypadają. Bo wypadają. Ale o ile czasami po tym produkcie wypadać przestają tak czasem nie ma on na to żadnego wpływu. Dziwna sprawa.
Cena tego produktu waha się od 20 do nawet blisko 40 zł za 200 ml. Do kupienia w aptekach.


Używałyście go? Byłyście zadowolone z efektów?

65 komentarzy:

  1. Nigdy nie używałam ale mnie zaciekawiłaś. Może w przyszłości wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tyle razy już u Ciebie gościł to faktycznie musi być dobry ;-) chętnie bym wypróbowała ten produkt :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że przynajmniej nowe wyrastają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie mam cierpliwości do wcierek pouzywam przez tydzień i zapomnę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej nie mam problemu z systematycznością :)

      Usuń
  5. Nie miałam go, ale jak teraz nic mi nie da rady to wyprobuje : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie stosowałam tego lotionu, ale pojawienie się "młodych włosków" to już wielki plus.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i ja bym się skusiła? Przydało by mi się trochę nowych baby hair:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy...kiedyś wypróbuję :) i pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydałby mi się wysyp baby hair, tym bardziej, że ostatnia wcierka jaka stosowałam okazała się porażką, była to Jantar ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tego zapachu jakoś nie mogę znieść, ale może kiedyś się przekonam i sięgnę po ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na chwilę obecną pasuje ale początki były trudne ;))

      Usuń
  11. Stosowałam go i powodował 4 cm przyrost miesięczny ! Ale podrasowałam go wtedy olejkami eterycznymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! U mnie włosy rosną około 1 cm na miesiąc, po wspomagaczach parę milimetrów więcej. Nigdy nie osiągnęłam takich wyników :-)

      Usuń
  12. Nie używałam nigdy takich preparatów,ale polecę go przyjaciółce,jej się to przyda na pewno

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja mama ma ten lioton i bardzo go sobie chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. kuszący, jak zmniejszę moje zapasy to chętnie wypróbuje go :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie używałam, ale chętnie bym sprawdziła jak wpłynie na moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przedłużanie świeżości włosów i baby hair brzmią bardzo kusząco!

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. A mnie jakoś reszta oferty Seboradinu nie kusi :)

      Usuń
  18. Od dawna mam ochotę na produkty Seboradin :)

    OdpowiedzUsuń
  19. może się skuszę. W przyszłym tygodniu jadę do Polski, to rozejrzę się za tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Seboradin podobno jest dobry. Lubię produkty z czarną rzepą. Może kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak inne produkty ale ten wart jest uwagi :)

      Usuń
  21. czytałam wiele pozytywnych opinii o tym produkcie, gdyby nie cena na pewno byłby już w moich "sidłach: :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze kupuję go przy okazji zakupów w sieci, wychodzi dużo taniej niż stacjonarnie :)

      Usuń
  22. Nie miałam jeszcze tego produktu. Na razie kupiłam Radical odżywkę wzmacniająco-regenerującą i olejki green pharmacy z olejkami z drzewa herbacianego (jak polecałaś) i z czerwoną papryką. - mam nadzieje, że przestaną się sypać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że GP uratuje i twoje włosy :)
      A ja za Twoim poleceniem przygarnęłam dziegciową maskę Bani Agafii. A nawet dwie :) Po pierwszym użyciu już wiem, że to był dobry zakup :))

      Usuń
  23. Pierwszy raz widzę, ale na pewno rozejrzę się za tym, bo mnie zainteresowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam tę markę :0 moje włosy bardzo lubią się z tymi kosmetykami :) mam lotion z rzeń-szeniem ale szczerze mówiąc nie umiem go używać :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja innych produktów nie znam, mimo, że ten lotion bardzo lubię jakoś mnie nie kuszą ;)

      Usuń
  25. Zapach czarnej rzepy mi nie straszny. Zawsze przy przesileniu jesiennym włosy mi lecą, więc chyba go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wypadanie polecam olejek łopianowy GP z olejkiem herbacianym :)

      Usuń
  26. Zapach no owszem jest wnerwiający ale da się przeżyć.Również uwielbiam i stale wracam do niego :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przymierzam się do stosowania tego przeciw wypadaniu, bo udało mi się wygrać w konkursie. Tego nie znam. Lubię wszelkie cuda od których szybciej rosną włosy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Kusi:D zakupie go jak skoncze wode brzozowa

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajnie, że efekty są :) Ja go jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeszcze nie znam produktów tej firmy, ale niedługo przywiozę z Polski serię do włosów rozjaśnionych i będę testować. U Ciebie widzę, że ten lotion sprawdził się tak pół na pół, niby coś działał, ale szału nie ma. Ciekawa jestem jak będzie z nimi u mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest szał jeśli mowa o baby hair i z tego też względu produkt gości u mnie od dawna :)

      Usuń
  31. Z tymi produktami się nie spotkałam, ale testuję całą kurację przeciw wypadaniu włosów i jest moc :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Używałam niedawno i rzeczywiście działa. Włosy mniej wypadają, są dłużej świeże i wyrastają nowe bardzo szybko ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Właśnie zaczynam kurację z seboradinem i mam nadzieję, że będę równie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram