Ani nie jestem Under 20 ani sympatią nie darzę żeli micelarnych (ale opieram się tylko na mojej przygodzie z żelem z Be Beauty, który okazał się być u mnie kompletną klapą). Gdybym tego produktu nie otrzymała w ramach współpracy z pewnością sama bym go nie kupiła. I wiele bym straciła :)
Multi Cleanser 5w1 to zdaniem producenta:
Rewolucja w walce z trądzikiem! Aktywny żel micelarny Multi Cleanser 5w1 dogłębnie oczyszcza skórę, odblokowuje pory i reguluje produkcje sebum i łagodzi istniejące zmiany trądzikowe. Skóra staje się idealnie nawilżona, świeża i miękka w dotyku.
5 aplikacji przeciw trądzikowi:
- ŻEL MICELARNY do mycia twarzy
- ŻEL DO DEMAKIJAŻU oczu i twarzy
- Peelingujący ŻEL DO MASAŻU
- MASECZKA do twarzy
- Oczyszczające SERUM NA DEKOLT I PLECY
Moim zdaniem...
...to produkt wart zakupu i jedno z lepszych myjadeł do twarzy jakie ostatnio wpadło w moje ręce.
Jednak zacznę od minusów a jednym z nich jest brzydkie opakowanie. Ale jestem w stanie to zrozumieć, być może młodzież lubi takie intensywne kolory. Nie mogę jednak zrozumieć czemu producent zdecydował się na tubkę zamiast opakowania z pompką. Żel ten na dosyć płynną konsystencję, więc wycieka w sporych ilościach mimo delikatnego się z nim obchodzenia. A że produkt jest wydajny i potrzeba go bardzo niewiele, spora część się najzwyczajniej w świecie marnuje. Ja zainwestowałam w opakowanie zastępcze z wygodną pompką (2 zł w Rossmanie) i od razu używanie go stało się przyjemniejsze. Dodatkowo ten żel ma piękny kolor i pomarańczowe drobinki więc po prostu... cieszy oko :-) Cieszy też mój nos bo zapach przypomina świeżo wyciśnięty sok z cytrusów, jest bardzo intensywny i odświeżający ale nie duszący czy męczący.
Jeśli chodzi o działanie od razu wspomnę, że stosuję go tylko jako żel oczyszczający i maseczkę. I właśnie w tych rolach podbił moje serce. Żel ten nadaje się do demakijażu makijażu dziennego, skutecznie radzi sobie z tuszem czy podkładem więc jeśli odpowiadają Wam tego typu produktu powinnyście być z niego zadowolone. Ja pozostaję przy micelu i chusteczkach bo... się przyzwyczaiłam. Jednak do mycia skóry jest po prostu bezbłędny. Oczyszcza skutecznie i nieinwazyjnie. Nie pieni się. Na dodatek tonizuje skórę. I co najważniejsze - wpływa na regulację wydzielania sebum (czy jakkolwiek to nazwać..). Już po pierwszej aplikacji zauważyłam, ze moja skóra dłużej trzyma mat i rzadziej muszę sięgać po chusteczkę czy puder do poprawek. Dodatkowo ten żel używany jako... żel (myjący ;)) nie wysusza skóry i nie pozostawia uczucia dyskomfortu. Raz na 3-4 dni nakładam go na skórę jako maseczkę na 10 minut na strefę T. Skóra jest zmatowiona, oczyszczona, stonizowana. I tutaj niestety lekko wysuszona.
Podsumowując - to na prawdę porządny, nieinwazyjny środek myjący, który świetnie sprawdza się w przypadku mojej mieszanej skóry. Z pewnością sięgnę po niego ponownie w bliższej lub dalszej przyszłości.
Do kupienia w drogeriach za +/- 15 zł. Sugeruję dokupić do niego opakowanie z pompką :D
Przyznam się szczerze, że zaskoczyła mnie Twoja pozytywna recenzja ;)
OdpowiedzUsuńSama jestem po jakoś niezbyt wiele się po tym produkcie spodziewałam ;)
Usuńbo*
UsuńPamiętam że miałam kiedyś ich jeden produkt jako nastolatka i nigdy więcej do tej marki nie wróciłam.
OdpowiedzUsuńJa podobnie, jako nastolatka miałam kilka produktów tej serii. Cóż dziś co tu kryć to nie moja półka wiekowa ;)
UsuńPozdrawiam Emm
Dla tego myjadła watro zdradzić swoją niechęć :)
UsuńJa tez kieys uzywalam tych produktow, ale nie sprawdzily sie zbyt dobrze :-/
OdpowiedzUsuń*kiedys
UsuńJa w latach nastoletnich miałam beznadziejną pielęgnację :D Świadomość kosmetyczna wzrosła mi z wiekiem ;)
UsuńNo to mnie zaciekawiłaś! Choć obawiam się, czy nie byłby dla mnie za agresywny, ale zapewne wypróbuję :D
OdpowiedzUsuńNie jest specjalnie drogi a zawsze można go zużyć w jakiś alternatywny sposób :D Ale u mnie spisuję się na piątkę z plusem :D
UsuńDzięki za powodowanie dziur w moim portfelu! :D
UsuńNie ma za co :D
UsuńNo proszę, jednak te produkty potrafią zaskakiwać nawet Nas, Panie po 20:)
OdpowiedzUsuńTen żel jest agresywny, trzeba obcodzić się z nim delikatnie ;) Łatwo o podrażnienia skóry. Ja byłam zadowlona z niego. Miałam swego czasu problem z krostkami. Ten żel poradził sobie. ;)
OdpowiedzUsuńNa prawdę? W moim odczuciu jest dosyć łagodny :-)
Usuńchyba nie kupię
OdpowiedzUsuńZawsze się obawiałam, że takie żele mogą się nie sprawdzić przy delikatnej skórze. Wiele lat temu miałam z tej firmy żel o podobnej konsystencji, który strasznie mi wysuszał i podrażniał skórę. Ciekawa jestem czy ten okazałby się lepszym kosmetykiem myjącym ;)
OdpowiedzUsuńJa z kosmetyków młodzieżowych baaaardzo niemiło wspominam żel z Garniera Czysta skóra.. To to robiło armagedon na twarzy... Ten w moim odczuciu jest delikatny :)
UsuńNie znam tego żelu w ogóle. A takie opakowania są niezwykle popularne dla żeli. Stosunkowo od niedawna zaczęły się pojawiać pompki. I całe szczęście ze się pojawiają.
OdpowiedzUsuńOj tak. Mi tubki nie wadzą gdy produkt się przez nie nie marnuje. W tym przypadku jest inaczej.
UsuńNie znam tego żelu i przyznam się, że nawet go nie widziałam w żadnej drogerii. Dla mojej wrażliwej cery byłby pewnie za mocny, ale fajnie, że sprawdził się u Ciebie ;)
OdpowiedzUsuńTo nowość ale już dostępna i w Rossmanie i w Naturze :)
UsuńJa jakoś nie mam zaufania do produktów 5w1 itp, więc pomimo Twojej pozytywnej opinii raczej się nie skuszę :D
OdpowiedzUsuńJa do tej pory z produktów wszystko w jednym lubiłam tylko odżywkę 8w1 z Eveline :D
Usuńwiele kosmetyków z under20 jest na prawdę fajnych, ale zdażają sie tez niechlubne wyjątki :) fajnie że ten Ci sie spodobał :) przyznam szczerze, że go nie znam ale bardzo chętnie wypróbuję ;)
OdpowiedzUsuńZe swojej strony jak najbardziej polecam :-)
UsuńNieszczegolnie przepadam za under20 ;|
OdpowiedzUsuńZdarza się :)
UsuńNie jestem juz under 20:D ale spróbować można
OdpowiedzUsuńZ tego samego założenia wyszłam :D
UsuńNie używałam nigdy Under 20. Ale to zachęca mnie to, że ma aż 5 zastosowań ;)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńKusisz! Brzmi całkiem nieźle, jak tylko uporam się z zapasami myjadeł do twarzy zainwestuję w tę tubkę :)
OdpowiedzUsuńJa gdy uporam się z zapasami chętnie po nią sięgnę ponownie :D
UsuńNie znam tego produktu :) ale wydaje się wart uwagi :)
OdpowiedzUsuńMam swoich dwóch ulubieńców w tej kwestii i ich nie zdradze ;-)
OdpowiedzUsuńA co fajnego używasz?
UsuńJa do tej pory najbardziej lubiłam emulsję micelarną Anidy ale ile można tego samego używać :D
Kilka lat temu stosowałam kosmetyki z tej serii.
OdpowiedzUsuńNie sądziłam, że kosmetyki under 20 tak dobrze się spisują :) micelka w żelu nie miałam, a do tego matuje więc chyba się skuszę na niego :)
OdpowiedzUsuńTeż jestem miło zaskoczona :)
Usuńwyglada całkiem fajnie:)
OdpowiedzUsuńBo taki jest :D
Usuńfajne rozwiązanie z pompką, może się na niego skuszę w przyszłości, ale póki co mam zapas kosmetyków ;)
OdpowiedzUsuńMam kilka produktów Under 20. Jedne to strzały w dziesiątkę, inne to kompletne klapy.
OdpowiedzUsuńA które przypadły ci do gustu? :)
Usuńjuż drugi raz piszę ten komentarz :D ostatnio coś mam pecha i wyskakuje jakiś błąd. nie przepadam za kosmetykami under 20, i raczej się one u mnie nie sprawdzają. jak zaczynałam czytać tego posta, to pomyślałam "oo kolejny bubel", ale okazało się, że jednak się u Ciebie sprawdził :D więc może i ja wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńTo chyba wina blogera bo ja też czasem i trzy razy to samo muszę pisać na różnych blogach :<
UsuńPowiem szczerze, że liczyłam na bubla ale miło się rozczarowałam :D
Ostatnio myślałam, żeby go kupić ale szybciej wpadła mi w ręce polecana przez Ciebie emulsja z Anidy ; )
OdpowiedzUsuńAnida jest bezbłędna za uczucie komfortu jakie pozostawia i w dziedzinie myjadeł nadal pozostaje moim ulubieńcem :) Co nie znaczy, że ten żel jest zły - ba, jest bardzo dobry :)
UsuńBardzo fajny kolor, a jak mówisz, że dobrze działa to super! Ja aktualnie używam Garnier 3w1 i też świetnie spełnia swoje zadanie :)
OdpowiedzUsuńJa Garnierowi nie ufam bo wszystkie produkty jakie od nic stosowałam robiły mi więcej szkody niż pożytku. Niestety..
UsuńJestem zaskoczona,że tak fajnie działa,raczej omijam takie produkty,a tu taka niespodzianka ;)
OdpowiedzUsuńwygląda ślicznie w przeźroczystym opakowaniu :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się :D Szkoda, że zotał on 'schowany' w takie nieładne coś :<
UsuńJa mam teraz Garnier Czysta Skóra 3w1- żel, peeling i maska. I z tego co pamiętam to ma glinkę białą w składzie. Na początku byłam średnio zadowolona. Ale teraz najbardziej lubię go używać w formie maski :) ale stosuję go też jako żel i peeling. Chociaż i tak nic u mnie nie przebije tych enzymatycznych ;D
OdpowiedzUsuńMi żel z tej serii zrobił parę lat temu taką masakrę na skórze, że omijam inne produkty z daleka. Swoą drogą ich kremy, szampony, odżywki mi bardzo nie służą...
UsuńCałe szczęście mam już swojego faworyta w kwestii oczyszczania twarzy, a trądzik mnie nie dotyczy :)
OdpowiedzUsuńA co to za faworyt?
UsuńTrądziku na szczęście nie mam i ja ;)
Też by go nie kupiła. A producenci czasem nie myślą i machną jakiś produkt w byle jakie opakowanie. O i masz babo placek i myśl sama jak się z nim uporać. Ale dobrze wyszłaś z tej opresji ;) Też tak czasem zrobię że kosmetyk przeleję do innego opakowania ;)
OdpowiedzUsuńMasz rację :-)
Usuńfaktycznie mało funkcjonalne to opakowanie...
OdpowiedzUsuńMnie nie tyle zaskoczyła Twoja pozytywna recenzja co zastanowila i zainteresowała Under20 . Nigdy jakos nie interesowalam sie nawet tymi kosmetykami,jaos odruchowo przejezdzalam po nich wzrokiem jakby ich tam nie bylo ;)
OdpowiedzUsuńPrzyjrzę się bliżej :)
Nie wiem jak inne (oprócz kremu BB którego nie cierpię :D) ale to myjadło jest na prawdę świetne!
Usuńmoja skóra nie lubi Under20
OdpowiedzUsuńfajny produkt, ale ostatnio moja skóra coś coraz mniej się przetłuszcza i wolę nie używać takich kosmetyków, które mogą jej w tym przeszkodzić :)
OdpowiedzUsuńJak przeczytałam o 5 funkcjach to troche zrobiłam karpia. Ale potem przeczytałam opinie i wiem, ze jak wyrzucę już rzeczonego micela z biedry to dorwę under20!
OdpowiedzUsuńMoim skromnym zdaniem jak najbardziej warto! :-)
UsuńPrzekonałaś mnie - prędzej czy później trafi w moje ręce :D
OdpowiedzUsuńZdecydowanie go kupię. Bardzo mi się spodobał. Muszę się przyjrzeć tej serii.
OdpowiedzUsuń