Moja pomadka z L'Oreal niebawem się skończy więc pora napisać na jej temat kilka słów.
Zacznę od ceny. Blisko 50 zł w cenie regularnej jest kwotą mocno przesadzoną i gdybym tyle za nią zapłaciła byłabym srodze rozczarowana. Udało mi się ją dorwać za w jednej z drogerii internetowych za złotych 10 i wydaje mi się, że jest to odpowiednia cena za produkt tej jakości.
Pomadka ta ma bardzo przyjemną masełkową konsystencję i słabiutkie krycie. Na ustach wygląda niczym mało błyszczący błyszczyk. Utrzymuje się maksymalnie pół godziny więc częste poprawki prowadzą do szybkiego zużycia produktu. Dodatkowo delikatnie wysusza ona usta co zupełnie mnie do niej nie przekonało. Ratuje ją tylko uroczy, chłodny odcień różu, który wygląda bardzo dziewczęco.
Muszę przyznać, że jestem nią rozczarowana i z pewnością nie kupię kolejnej...
kolor w opakowaniu bardzo przyjemny, za to cena odstrasza. ;)
OdpowiedzUsuńNo niestety. Jest zupełnie nieadekwatna do jakości :)
UsuńSzkoda, że wysusza. Kolor faktycznie ma śliczny, ale co z tego ;)
OdpowiedzUsuń10 złotych - to faktycznie dobry zakup:) ale skoro w dodatku przesusza lekko to przesada zwłaszcza za 50 złotych....
OdpowiedzUsuńUpolowana na ezebrze :D Cena regularna to mocna przegięcie za taką jakość...
UsuńNie podoba mi się, że wysusza usta, ale wygląda na nich całkiem fajnie :)
OdpowiedzUsuńNawet by mi sie podobała gdyby nie to ze wysusza;/
OdpowiedzUsuńNo niestety :<
Usuńładny, delikatny kolorek
OdpowiedzUsuńszkoda że wysusza
Ja nie znoszę takiego błyszczykowego wykończenia, więc i tak bym się na nią nie skusiła ;)
OdpowiedzUsuńUhhh... te ceny z L'oreala :/ Często nieadekwatne do jakości. Nie przepadam za tą marką...
OdpowiedzUsuńJa niewiele produktów od nich miałam właśnie ze względu w ciut wygórowane ceny :) Znam na prawdę wiele dobrych produktów za niewiele pieniędzy i szkoda mi płacić więcej ;)
UsuńFaktycznie, cena 50zł za tak niedoskonały efekt to przesada...
OdpowiedzUsuńoj drogi, ja sie czaje na pomadki matowe z goldenrose
OdpowiedzUsuńMam i lubię :D
UsuńUuuuu... Szkoda, ze sie nie sprawdziła :-/ Zwłaszcza, ze jakość taka słaba :-/
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie jesteś z niej zadowolona, bo wygląda bardzo naturalnie i ładnie :)
OdpowiedzUsuńniewidoczna!
OdpowiedzUsuńOdrobinę ją widać. Ja z natury mam barrrdzo blade usta :-)
UsuńKiedyś kusiły mnie te pomadki, ale że Loreal ma strasznie wysokie ceny, a ich jakoś coraz częściej mnie zawodzi to postanowiłam dać sobie spokój. Nie mniej jednak podobają mi się te szmineczki, są bardzo naturalne.
OdpowiedzUsuńTo ich spory plus jak ktoś nie przepada za mocnym kolorem na ustach :)
UsuńMyślałam nad zakupem tej pomadki i po Twoim wpisie cieszę się, że zrezygnowałam z zakupu. ;)
OdpowiedzUsuńIstnieje szansa, że u Ciebie sprawdziła by się lepiej ;)
Usuńpół godziny, to dla mnie zdecydowanie za krótko :/
OdpowiedzUsuńTak, tyle to byle błyszczyk za parę złotych się utrzymuje :<
Usuńracja, cena zbyt wygórowana za ten produkt ;)
OdpowiedzUsuńMam 3 kolory z tej serii pomadek, ale długo przed zakupem testowane, więc jestem z nich bardzo zadowolona. Moje ulubione to 103, 101 i 102
OdpowiedzUsuńJednak co człowiek to opinia :)
UsuńDziwne, że ma jednocześnie masełkową konsystencję i wysusza usta. Szkoda, że kolor jest słaby. A cena 50zł rzeczywiście jest przesadzona..
OdpowiedzUsuńZdarza się ;) To samo moim ustom robiło moim ustom malinowe masełko z Nivea ;)
UsuńOj nic jej nie widać :( nie warta tej ceny...
OdpowiedzUsuńkolor tragiczny, a właściwie jego brak. szkoda nawet 10 zł w takim razie a co dopiero 50 ;O
OdpowiedzUsuńFaktyczne, szału nie ma...Za 50 zł?!
OdpowiedzUsuńŁadny delikatny kolor ,ale ta cena...oj. :D
OdpowiedzUsuńSpodziewałam się, że będzie o wiele lepsza.
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc - ja też...
Usuńza taką cenę na pewno się na nią nie skuszę, tym bardziej że wysusza usta ;(
OdpowiedzUsuńMoże nie jakoś strasznie ale po kilku aplikacjach przydaje się jakiś dobry balsam :<
UsuńEfekt jest bardzo subtelny, ale podoba mi się :) Już od dawna mam ochotę na tą pomadkę i za 10zł też z chęcią bym ją kupiła :)
OdpowiedzUsuń10 zł jest warta :D
UsuńBo zazwyczaj płaci się za markę a nie kosmetyk, niestety ;) Dobrze, że nie zapłaciłaś za nią 50 zł :)
OdpowiedzUsuńCena regularna stanowczo przesadzona, za 10zł może bym się skusiła ale jak wysusza usta to już nie bardzo do niej ciągnie :)
OdpowiedzUsuńCóż kolejny raz sprawdza się teoria że nie wszystko co drogie to już od razu jest dobre :)
OdpowiedzUsuńOj, chyba bym się zdenerwowała gdybym zobaczyła kompletny brak krycia za taką cenę.. :/
OdpowiedzUsuńMam akurat dwa inne odcienie i bardzo lubię :) Z tym kryciem bywa różnie, zależnie od koloru.
OdpowiedzUsuńKolor cudny ale taka jakość i delikatność koloru za 50 zł to delikatnie mówiąc przegięcie..
OdpowiedzUsuń50 zł!? Chyba ich pogięło ;(
OdpowiedzUsuń