Obsługiwane przez usługę Blogger.

KOBO professional Magic corrector mix

by - stycznia 02, 2011

No i pora na korektory KOBO :)





Za 19.99 ;) otrzymujemy zestaw czterech mocno kryjących korektorów: biały, fioletowy, zielony i różowy (aczkolwiek w opakowaniu wygląda na opalony co zresztą dojrzycie na zdjęciach, albo i nie).

Recenzję zacznę od rzeczy żenującej, a mianowicie od opakowania. Firma, która mianuję się 'profesjonalną' wypuszcza przyzwoity produkt w TRAGICZNYM opakowaniu. W przykrywki (pokrywki?) pod wpływem ciepła schodzi czarna farba. Z napisów i brzegów. Tak więc z łatwością możemy przez przypadek porobić sobie czarne placki na twarzy. Nie chce mi się nawet tego komentować no bo i jak? Totalna żenada, nie trafiłam na takiego bubla nawet w dużo tańszych firmach drogeryjnych, czy nawet w tych produktach bazarowych, których czasem zdarzało mi się używać. Dla mnie to kompletna kompromitacja i ośmieszenie tej 'profesjonalnej' firmy.

A teraz o zawartości: Ja osobiście jestem z tych korektorów zadowolona, są bardzo gęste (czytałam opinie że są gumowate ale nie zauważyłam ;), dobrze kryją, łatwo je wklepać w skórę, są dosyć trwałe.
Ja białego i fioletowego korektora używam pod oczy - mimo ciężkiej konsystencji nadaje się do tego całkiem nieźle, nie wpada w zmarszczki, świetnie rozświetla skórę mimo braku drobin.
Biały można użyć także do zbyt ciemnego podkładu z celu rozjaśnienia go - spróbowałam, sprawdza się. Wg. producenta można robić nim korektę rysów twarzy, ale niestety nie bardzo wiem co mam przez to rozumieć i nie wypowiem się na ten temat.
Zielony używałam najrzadziej, bo nie mój podkład radzi sobie z zaczerwienieniami, ale oczywiście spróbowałam go zastosować i radzi sobie dobrze.
Różowy - ma usuwać oznaki zmęczenia i rozjaśniać spojrzenie, szczerze mówiąc nie kładłam go jeszcze w okolice oczu, ale jutro spróbuję ;) za to służy mi on do maskowania niedoskonałości cery.


Dla mnie ten produkt jest warty zakupu, za względu na stosunek pojemności do ceny i wybór kolorów - można się tym korektorami pobawić i zobaczyć co dany kolor robi z naszą cerą, jeśli wcześniej nie mieliście przyjemności używać kolorowych korektorów. Ja nie miałam i cieszę się że go kupiłam. Czy kupię ponownie? Pewnie nie, ale na pewno będę miło wspominać :)

You May Also Like

11 komentarze

Czego szukasz?