Perfumy.

kwietnia 03, 2012

Jakiś czas temu wykonałam poniższe zdjęcie gdzie znajdują się puste niestety w większości już flakony moich ulubionych wiosenno-letnich perfum ostatniego sezonu. Patrząc na beznadziejną pogodę za oknem postanowiłam napisać o nich kilka słów :))




1.Donna Karan, DKNY Be Delicous

Nuty: jabłko, ogórek, grapefruit, magnolia, tuberosa, biała konwalia, roża, fiołek, drzewo sandałowe, bialy amber

Nie polubiłam się z tym zapachem na początku. Drażniła mnie wyczuwalna w pierwszej chwili nuda ogórka. Ale po pewnym czasie słodka świeżość tych perfum przesłoniła mi początkowe wady.


2.Donna Karan, DKNY Be Delicous Fresh Blossom

Nuty zapachowe: grejpfrut, porzeczka, brzoskwinia, róża, płatki jaśminu

Bije na głowę wersję klasyczną. Jest piękny. Jest bardzo kobiecy mimo owocowych nut.
No i te opakowania przypominające jabłka....


3. Escada, Ocean Lounge

uty zapachowe:
nuta głowy: mrożone liczi
nuta serca: beza truskawkowa, sorbet z płatków fiołka
nuta bazy: wanilia

100 % cukru w cukrze. Niesamowicie słodki i owocowy zapach. Tak słodki że aż drażniący dla nosa w większych ilościach, więc nie był to mój codzienny zapach.


4.Tommy Hilfiger, Tommy Girl

Nuty zapachowe:
nuta głowy: czarna porzeczka, jabłko, mandarynka, mięta
nuta serca: wrzos, kapryfolium, fiołek, róża, jaśmin, magnolia, lilia
nuta bazy: drzewo sandałowe, drzewo cedrowe

Zapach zbierający najwięcej komplementów i mój ulubiony. Mimo, że jest intensywny nie przytłacza. Mimo, że ma w sobie owocowe nuty nazywanie go zapachem owocowym to moim zdaniem wręcz grzech... UWIELBIAM!




A czym Wy będzie pachnieć tej wiosny bądź latem?

Ja na pewno Kate Moss Lilabelle, Suddenly (czyli wdzięczną podróbką z Lidla) i Tommy Girl (muszę zacząć polowania na nową sztukę :)

You Might Also Like

1 komentarze