Dziś o kolejnym produkcie z serii Provoke jaki miałam uprzejmość testować dzięki uprzejmości wspaniałych Pań Erisek. Jednak z pewnością nie ostatnim jaki zagości w mojej kosmetyczce.
Zapewnia ustom intensywne nawilżenie i nadaje im długotrwały połysk. Sprawia, że stają się miękkie i gładkie. Pielęgnacyjna formuła, wzbogacona o Volulip Complex regeneruje i ujędrnia usta, nadając im pełniejszy wygląd.
Moim zdaniem:
Jak wiecie albo nie wiecie za błyszczykami nie przepadam. Nie, że nie podoba mi się efekt jaki dają. Bo bardzo go lubię. Jednak mam okropną tendencję do zjadania wszystkiego co na ustach noszę więc ich trwałość zazwyczaj jest u mnie tragiczna. Do tego praktycznie zupełnie się od nich odzwyczaiłam i nawet nie patrzę w ich stronę na sklepowych półkach.
Przyznam szczerze, że gdy w paczuszce zobaczyłam błyszczyk byłam pewna, ze poleci on w jakieś inne ręce. Jednak uległam jego pięknemu, brzoskwiniowemu odcieniowi. Opakowanie błyszczyka jest kanciaste, przezroczysto-srebrne z logiem marki. Ładne i klasyczne. Aplikator jest miękki i elastyczny, spłaszczony co ułatwia aplikację na ustach. Błyszczyk jest gęsty dzięki czemu nie znika zbyt szybko z ust (o dziwo!). Jest też lekko klejący co być może części z Was będzie przeszkadzać. Mi nie przeszkadza. Zapach i smak określiłabym jako neutralne i nienachalne. Jak już wspominałam bardzo przypadł mi do gustu jego kolor, mianowicie rozbielony odcień brzoskwini. Błyszczyk delikatnie wchodzi w załamania ust jednak wygląda to dosyć naturalnie. Produkt ten ma całkiem niezłe krycie - odcień na ustach widać, nie jest to tylko mgiełka koloru jak w przypadku sporej ilości błyszczydeł. Dodać muszę, ze formuła kosmetyku sprawia, że na ustach lśni wprost niesamowicie.
Próbuję sobie przypomnieć czy kiedykolwiek trafiłam na tak fajny błyszczyk (a jeszcze parę lat temu używałam ich namiętnie!) i nie bardzo mi to wychodzi. Produkt z Provoke używam z przyjemnością i mimo, że na chwilę obecną nie planuję zakupu kolejnego to gdy mi się skończy pomyślę nad jakimś różem :)
Do kupienia [TUTAJ] za 55 zł.
Ale ma ładny, naturalny kolorek! Idealny na co dzień solo lub na pomadkę nude :) Z błyszczykami Provoke jeszcze nie miałam styczności, ale pomadkę to bym chętnie capnęła.. :D
OdpowiedzUsuńTeż mam ochotę :) Na matowe :D
UsuńFaktycznie miły i całkiem naturalny efekt. Mi klejenie przeszkadza tylko jak mam rozpuszczone włosy.
OdpowiedzUsuńJa się z klejuchami lubię :D
UsuńBardziej podkreśla chyba naturalny kolor ust niż je barwi. Bardzo fajny do dziennego makijażu czy mocnego oka. Ja rónież wolę pomadki niż błyszczyki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Emm
Ma całkiem niezłe krycie jak na błyszczyk :) Może nie kryje jak lakiery czy farbki ale to nie lakier ani farbka ;)
UsuńBrzoskwinka całkiem niezła aczkolwiek długo się nie skusze za ta cenę .
OdpowiedzUsuń:-)
Usuńśliczny, dziewczęcy bardzo ;')
OdpowiedzUsuńTo fakt :D
UsuńŁadnie wygląda na ustach:)
OdpowiedzUsuńTeż mi się podoba :-)
UsuńDaje taki subtelny efekt, ładnie : )
OdpowiedzUsuńPięknie i naturalnie !
OdpowiedzUsuńBardzo ładny, naturalny kolorek, lubię takie błyszczyki.
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie odcienie. Na ustach wygląda bardzo naturalnie. Myślę jednak, że podobny można znaleźć w cenie do 20 zł:)
OdpowiedzUsuńA możesz coś podobnego polecić? :)
UsuńJa też odo kilku lat porzuciłam błyszczyki na rzecz pomadek, które wydają mi się po prostu trwalsze. Kolorek ten jest bardzo ładny zwłaszcza w opakowaniu ale dla mnie zbyt delikatny
OdpowiedzUsuńJa przez 3/4 roku mam usta w odcieniach nude :)
UsuńDelikatny i naturalny :)
OdpowiedzUsuńZa błyszczykami nie przepadam jednak kolor jest piękny ;)
OdpowiedzUsuńOjj jest :)
UsuńNie lubię błyszczyków, szminkę w takim odcieniu chciałabym posiadać :P.
OdpowiedzUsuńMiałam MUA w odcieniu Juicy i Viperę o numerze 16 w takim kolorze ale polecić ich nie mogę :D
UsuńKolor to ma przepiękny, taki subtelny :)
OdpowiedzUsuńŚliczny nautalny kolorek :) coś pięknego :) jestem fanką błyszczyków, ale 55 zł to troszkę dużo :P
OdpowiedzUsuńNo niestety, do najtańszych nie należy.
UsuńBardzo ładny, neutralny kolor. Położony na pomadkę może być strzałem w 10!
OdpowiedzUsuńnaturalnie, podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńI mi i mi :)
UsuńŚlicznie się prezentuje ;)!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Ja przerzuciłam się na pomadki i to matowe,ale ten kolorek mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńJa też na co dzień sięgam po pomadki :)
Usuńnie przepadam za błyszczykami, ale ten ma ładny naturalny kolorek :)
OdpowiedzUsuńTen błyszczyk jest bardzo ładny, ponieważ ma naturalny, lekki kolor. Lubie takie, ale ja też należę do osób, które rzadko używają błyszczyków. Ew. szminki, ale też nie za często.;)
OdpowiedzUsuń:-)
UsuńJa błyszczyk miałam ostatnio łohoho...dawno temu :D Zdecydowanie bardziej lubię balsamy nawilżające z kolorem :)
OdpowiedzUsuńBłyszczyki odeszły do lamusa :D
UsuńŚliczny ma kolor, w ogóle kosmetyki Dr Irena Eris są świetne!
OdpowiedzUsuńNie mogę się nie zgodzić :-)
UsuńWygląda świetnie, tak naturalnie :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie zbyt delikatny, ale bardzo fajny :)
OdpowiedzUsuńJa lubię takie 'lekkie' odcienie :)
UsuńNa ustach prezentuje się bardzo subtelnie i dziewczęco, podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńBardzo przyjemny nudziak, prezentuje się uroczo ;)
OdpowiedzUsuńKolorek jest piękny, a efekt na ustach subtelny :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękny kolor, idealny pomarańcz na co dzień! Kiedyś właśnie takiego szukałam, po prostu super :)
OdpowiedzUsuń:-)
UsuńTen kolor jest taki piękny, że wybaczyłabym mu klejenie, którego bardzo nie lubię :D
OdpowiedzUsuńDobry klejuch nie jest zły! :D
Usuńkurczaki, coś nie mogę dodać komentarza...:/ może teraz się uda :D
OdpowiedzUsuńpiękna brzoskwinka! takiej właśnie szukałam :) a przy okazji muszę spróbować innych cudeniek z serii Provoke :)
Wszystkie produkty które wpadły w moje łapy są na prawdę warte uwagi :-)
UsuńOstatnio mam fazę na same pomadki, więc błyszczyki mnie nie kuszą, ale miło popatrzeć jak u innych ładnie wyglądają.
OdpowiedzUsuńJa też wolę pomadki ze względu na trwałość :-)
Usuńfajny, naturalny kolor :)
OdpowiedzUsuńNie przepadam za łyszczykami :(
OdpowiedzUsuńNie ty jedna! :)
UsuńJak nie przepadam za błyszczykami tak ten mi się spodobał za ten naturalny efekt ;)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się naturalny połysk, ale kolor nie w moim guście. Fajnie, że się sprawdza :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie to wygląda i podoba mi się efekt na ustach, jednak cena jak za błyszczyk dosyć spora, nawet jak na taką fajną markę :)
OdpowiedzUsuńWatro polować na promocje :D Dla mnie też taka cena jest niestety nie do przejścia...
UsuńSympatyczny błyszczyk, szkoda, ze cena nie jest ciut niższa
OdpowiedzUsuńNiestety :<
Usuńładnie prezentuje się na ustach :)
OdpowiedzUsuńładny, bardzo delikatny, właśnie taki jak lubię !
OdpowiedzUsuńwidać że bardzo delikatny :) Podoba mi się
OdpowiedzUsuńBardzo naturalnie wygląda na ustach :]
OdpowiedzUsuńbardzo ładnie wygląda na ustach :)
OdpowiedzUsuń