O produktach do stóp | Maska Bielenda | Peeling Paloma | Mocznik e-naturalne.pl

sierpnia 30, 2014

Kontynuując opowieści o produktach do stóp...



Bielenda Kuracja parafinowa Maska - przesuszona, szorstka skóra dłoni i twarda skóra stóp
Ten produkt otrzymał spore fory bo zaczęłam go stosować na stopy w stanie praktycznie idealnym (Lirene!) jednak nie spełnił on moich wymagań. Ba, trochę się z nim męczę. Nadmienię, że nie jest to dla mnie nowość - stosowałam tę maskę parę lat temu i całkiem miło ją wspominałam. Teraz zupełnie nie wiem dlaczego. Maska ta posiada konsystencję stałą. Trudno ją wycisnąć z tubki, jednak na stopach rozsmarowuje się dobrze. Stosuję ją analogicznie do kremu-maski z Lirene i tutaj nie ma mowy o zdjęciu skarpetek po krótkim czasie - maska się straszliwie klei. Efekty jakie daje są średnie. Bardzo średnie. Ten krem w żaden sposób nie regeneruje. Mimo obietnic producenta. Jedynym jego plusem jest wygładzenie stóp. Jednak w czasie kuracji tym produktem widzę, że stan moich stóp się pogarsza. Ta maska również nie nawilża. Ot, bubelek.



Cukrowy peeling do stóp Paloma footSpa
Odkąd Biedronka wycofała fantastyczny peeling do stóp w pomarańczowym opakowaniu z serii BeBeauty i zastąpiła go takim 'byle czym' nie udało mi się jeszcze znaleźć typowego, gotowego produktu do stóp, który spełnił by moje wymagania. Po peeling z Palomy sięgnęłam po udanej przygodzie z wersją do rąk. Jeśli mowa o konsystencji tego produktu jest on mocno zbity co jest zasługą wazeliny i parafiny. Zapach jest specyficzny, odświeżający ale bardzo przyjemny dla mojego nosa.  Producent zaleca jego aplikację na suchą skórę. Właściwości peelingujące określiłabym jako dobre. Może nawet i bardzo dobre ale jak dla mnie drobinki cukru jednak są zbyt słabe by nadać mu miano bardzo ostrego zdzieraka jakiego poszukuję. Ale byłam tego świadoma ;) Osobiście niewiele mam mu do zarzucenia jednak wiem, że części z Was efekt parafinowej warstewki jaką pozostawia na skórze może przeszkadzać. Nie wiem czy kupię go ponownie, raczej będę szukać czegoś o bardziej spektakularnym działaniu ścierającym.


Mocznik
Kupiłam go dawno, dawno temu gdy bawiłam się w kręcenie własnych kremów i innych takich. Przeszło mi szybko a butelczyna tegoż składnika czekała na lepsze czasy i trochę już irytowała mnie już swoją obecnością. Postanowiłam więc zużyć go do kąpieli stóp. Dodawałam go na oko do wody i radośnie moczyłam stopy kilka/kilkanaście minut (mam takie urządzenie które miło buczy i robi bąbelki). Nie wiem jakie stężenie otrzymałam jednak wystarczył mi na 3 kąpiele i po każdej z nich widziałam sporą różnicę. Stopy były baaardzo miękkie i wręcz delikatnie się łuszczyły (po kąpieli robiłam peeling). Chętnie za jakiś czas przygarnę następne opakowanie tego składnika w celu stosowania go w takiej roli.

Używałyście któregoś z tych produktów? Jak wrażenia? ;)



You Might Also Like

48 komentarze

  1. Do stóp używam teraz peelingu i serum Evree - działają świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej firmy do czynienia miałam tylko z kremem do rąk :)

      Usuń
  2. Ja mam tylko krem do stóp,peelingu używam tego samego co do reszty ciała :) Miałam ochotę na peeling z palomy,ale wersję do rak :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesuje mnie ten peeling. Pewnie jak gdzieś go znajdę to się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też żałuję, że peeling w pomarańczowej tubce w Biedronce został wycofany jeden z najlepszych jakie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hymm u mnie parafinowa maska sprawdza się rewelacyjnie, fakt straszliwie się klei no i konsystencja jest bardzo zbita, ale nałożona na noc świetnie regeneruje moje stopy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa kuracja do stóp, peeling bardzo mi się podoba, a ten kolor...
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  7. Mocznik w pielęgnacji stóp mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dobry pomysł na wykorzystanie mocznika ;) chętnie wykorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze zainwestować w parę półproduktów, mocznik zapisuję na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę kiedyś zrobić jakieś zakupy, żeby móc w nich mocznik uwzględnić :D Zobaczymy kiedy środki pozwolą :v

    OdpowiedzUsuń
  11. czy tylko mnie mocznik źle się kojarzy:P?
    nie znam żadnego z tych produktów, ale z palomy z tej niebieskiej serii do stóp mam krem, którego używam raz na ruski rok;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko tobie :D Kiedyś wyjęłam 'przy ludziach' krem z mocznikiem i usłyszałam 'a fuuuuuj' :D

      Usuń
  12. Mam ten peeling z do stóp i użyłam go dopiero raz więc średnio coś o nim mogę powiedzieć. Parafina akurat w składzie specyfików do stóp mi nie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę wypróbować tego peelingu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja równiez mam ta parafinę z bielendy i tylko mi zalega na półce, nie przepadam za tym produktem, który włąsnie nie nawilża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją próbuję zużyć ale średnio to przyjemne :<

      Usuń
  16. Podobno mocznik jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudownie ten peeling wygląda :) Żeby jeszcze działał tak cudownie :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że ta kuracja Bielendy się nie sprawdziła :/ Mocznik muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Do stóp używam kremu i pelingu z Fuss Wohl z serii rossmanowskiej - bardzo mi odpowiada połączenie tych kosmetyków, stópki są mięciutkie i wygładzone :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Żadnego z powyższych produktów nie używałam.
    Parafina mnie jakoś odstrasza...

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam ten peeling Palomy, nie był najgorszy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mnie również zaciekawił ten mocznik :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam ich ale podoba mi się kolor peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiedziałam że Paloma ma też pielęgnacje:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja wciąż nie mogę dobrać odpowiednich produktów do pielęgnacji stóp. A i tak często zapominam o dbaniu o nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. W takim razie dobrze, że wstrzymałam się z zakupem tej kuracji od Bielendy ; < używałam takiej saszetki lawendowej do stóp z evree, peeling był średni a maska całkiem fajnie działała ; )

    OdpowiedzUsuń