Patrząc na mój obecny wystrój chciało by się rzec - dziecko IKEA. Prostota rozwiązań tej marki i niewygórowane ceny sprawiły jednak, że stojąc przed małym remontem swoje kroki skierowałam właśnie tam. 

O ile efekt finalny mi leży tak rozpatruję go raczej w kategoriach 'jak nie zagracić mikrego metrażu' niż 'to szczyt moich marzeń'. Ale jak się nie ma co się lubi to... no właśnie. Dziś o mojej toaletce.


♡ ♡ ♡ ♡ ♡

Nie lubię zbędnych ozdób więc poszukiwanie czegoś by przełamać gołe, białe ściany było dla mnie wyzwaniem. Sięgnęłam po coś co wpisuje się w obecne druciane trendy przy czym jest jednocześnie i ozdobne i prostu funkcjonalne. Zegar kupiłam online w sklepie Mondex. Obecnie kosztuje 25 zł ja zapłaciłam za niego 15. Jeśli jeszcze go nie znacie to koniecznie wejdźcie na ich stronę. Mają od groma fajnych rzeczy a szczególnie ukontentowane będą fanki kubków - znalazłam kilka egzemplarzy które sama chętnie bym kupiła, gdyby te co mam nie zaczynały mi się wysypywać z kuchennej półki :D


Toaletka to małe biurko MICKE IKEA 129 zł. Zmieści się nawet w niewielkim wnętrzu bo ma zaledwie 73 cm szerokości. Posiada pojedynczą, płytką wysuwaną szufladę, która, obiektywnie rzecz biorąc pomieści niewiele. Jednak na kosmetyki kolorowe czy pielęgnację (na leżąco ;)) jest w sam raz.

Żeby ułatwić sobie utrzymanie porządku kupiłam wkłady do szuflady STODJA IKEA 3.99 zł. Są wykonane z plastiku, łatwe do utrzymania w czystości i pomagają ogarnąć całość. Niewielki minus - do mojej szuflady nie wejdą cztery sztuki i zostaje dziura ;)

To co widzicie na załączonych obrazkach to cały mój makijaż w użyciu. Gromadka zdecydowanie niewielka jak na blogerskie standardy. Jeśli macie okazję na aktualizację moich kolorówkowych zbiorów dajcie znać :)


Nie przepadam za przechowywaniem kosmetyków na wierzchu jednak są take, które lubię mieć pod ręką.


Świetnie w tym celu sprawdza mi się proste, białe pudełko VARIERA IKEA 9,99 zł. Jest spore, mieści więc i zapachy po które na co dzień sięgam i pielęgnacyjne niezbędniki - krem do rąk, stóp i wcierkę do włosów (jak mam ją w zasięgu wzroku częściej po nią sięgam ;)).


IKEA Lustro KARMSUND 49.99 zł spodobało mi się od pierwszego wejrzenia. Jest bardzo duże (27x43 cm), praktyczne, estetyczne. Metalowa czarna rama jest ozdobą samą w sobie a element na wierzchu można pominąć jeśli dla kogoś zaczyna się robić zbyt pstrokato. Można je przekręcać więc wykonywanie przy nim makijażu jest bardzo komfortowe. 

Lustro jednak paskudnie się czyści. Te smugi i farfocle z ręcznika są bardziej widoczne na zdjęciach niż w rzeczywistości ale moje poprzednie szkło z Pepco w tym względzie było zdecydowanie mniej upierdliwe.


Punktuje u mnie jednak wygodną podstawką na której upchacie dziada z babą. To świetne miejsce do przechowywania biżuterii czy zapachów, u mnie jednak mieszkają tam po prostu kremy do twarzy bo przyznaję się bez bicia - szczególnie wieczorami gdy padam na twarz zdarza się moją pielęgnację kończyć i zaczynać na demakijażu i myciu.

Jestem ciekawa jak to wygląda u Was :)

16 komentarzy:

  1. Dla mnie chyba byłaby za mała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na upartego zmieściłabym większą ale wolałam w to miejsce walnąć komodę - więcej miejsca do upchania innych rzeczy :D

      Usuń
  2. Przydałoby mi się tak biurko. U mnie jest to wszystko na razie prowizorycznie upchane w łazience.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię trzymać rzeczy w łazience poza tymi stricte kąpielowymi :)

      Usuń
  3. Ja na razie zadowoliłam się komodą Alex, ale o toaletce marzę dalej ;) Na razie brak miejsca ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też miałam to biurko jako toaletkę i byłam bardzo zadowolona, niestety przez przeprowadzkę musiałam sprzedać... To lusterko jest też bardzo fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie to zorganizowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie ideolo! Tyle gdzieś miejsca miałabym w sypialni po przeprowadzeniu syna w końcu do jego pokoju :P Prosto, czysto, minimalistycznie-super ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prosto i funkcjonalnie, wszystko pod ręką. Lustro bardzo mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na mały metraż dobrym pomysłem jest taka toaletka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam to samo lusterko :) Bardzo podoba mi się biurko!

    OdpowiedzUsuń