Po pielęgnacji pora na aktualizację kosmetyków do makijażu. Tutaj zbiór skromny i rozsądny :)
* podkład mineralny Lily Lolo
* krem matujący BB U20 /+ ciemniejszy w zapasach/
* krem Master Blur BB Lirene /+ ciemniejszy w zapasach/
* podkład my color CODE Lirene /+ dwa ciemniejsze w zapasach/
* krem BB Embryolisse /miniatura/
* korektor Bell
* korektor Match perfecion Rimmel
* baza rozświetlająca 122 purles
* puder Zero niedoskonałości Yves Rocher
* zestaw podkładów do konturowania KOBO
* puder brązujący MIYO
* trio Provoke
* róż Tickled Pink Lily Lolo
* róż MUR
* rozświetlacz WIBO
* tusz EL /miniatura/
* tusz SGGM
* tusz SGGM
* tusz La Luxe Paris
* tusz Pierre rRene
* kredka LL Essence
* flamaster do brwi Catrice
* kredka do brwi Catrice
* wosk do brwi Catrice
* paletka Catrice
* paletka Catrice
* paletka Inglota /3 cienie KOBO + Inglot/
* paletka Provoke
* pigment MUR
* cień prasowany Lily Lolo
* cień sypki Lily Lolo
* wypełniacz ust DermaFuture
* błyszczyk Mary Kay
* błyszczyk JOKO
* błyszczyk Pierre Rene
* błyszczyk Pierre Rene
* pomadka SGGM
Mam ten błyszczyk Joko i chyba nawet w bardzo podobnym odcieniu, jest super :)
OdpowiedzUsuńKonsystencja jest ok jednak kolor raczej nie mój :)
UsuńLubię korektor Match Perfection ;)
OdpowiedzUsuńI ja :) Jednak ze względu na słabą dostępność odcienia 010 jaki używam kupiłam na zapas coś innego.
UsuńFaktycznie rozsądny zbiorek :)
OdpowiedzUsuńU mnie pewnie byłaby podobna ilość, z tym że mam więcej szminek i błyszczyków, a np. bronzer tylko jeden ;)
Brązer od momentu publikacji zdążyłam kupić następy. Eh :D
UsuńNo w porównaniu do pielęgnacji to skromnie:D
OdpowiedzUsuńZdecydowanie :)
Usuńciekawy zbiór, większości kosmetyków nie znam :)
OdpowiedzUsuńA myślałam, że sięgam po dosyć popularne produkty :)
UsuńWidzę mój ulubiony rozświetlacz Wibo :)
OdpowiedzUsuńJa za to nie mogę się do niego przekonać. Odkąd wpadł mi w łapy ten 'róż' z Revolution znacznie chętniej sięgam po jego dwa jaśniejsza odcienie do rozświetlania niż po tego cudaka Wibo ;))
UsuńSię nazbierało, wybrałabym coś dla siebie stąd :)
OdpowiedzUsuńCałkiem fajna kolekcja i duzo mniejsza od poprzedniej :-D
OdpowiedzUsuńTo fakt :)
UsuńTeż mam o kilkadziesiąt mniej produktów z kolorówki niż z pielęgnacji :D Ale i tak mniej niż Ty :D
OdpowiedzUsuńDa się mniej? :D
Usuńu mnie z kolei kolorówki jest więcej, a pielęgnacji mniej :) mam kredkę z Catrice, ale już mi się znudziła. Szukam czegoś nowego. I poza tym nic innego nie miałam z twoich zbiorów:)
OdpowiedzUsuńJeśli szukasz kredki spróbuj tej z Yves Rocher, jest zdecydowanie lepsza niż Catrice ;)
UsuńTrochę tego masz:)
OdpowiedzUsuńWidać wyraźnie że pielęgnacja bardziej Cię kręci :)
OdpowiedzUsuńRozsądnie to wygląda, jak sprawuje Ci się ta paletka od Catrice?
Czwóreczka jakościowo przypadła mi do gustu bardzo, cienie 'Absolut Matt' są słabe jakościowo - osypują się jak nieszczęście.
UsuńOO rzeczywiście kolorówka w bardzo przyzwoitych ilościach :)
OdpowiedzUsuńJa mam ogromny problem z zapasami kosmetycznymi. Nie kupuje nic nowego, staram się zużywać a mam wrażenie, że tak niewiele ubywa..
U mnie ubywa ale cały czas kupuję coś nowego :P
UsuńRzeczywiście jest sporo mnie niż pielęgnacji :D jestem ciekawa jak sprawdza się ta nowa wersja BB z U20
OdpowiedzUsuńPoprzednia wersja się u mnie nie sprawdziła. W przypadku tej jeszcze nie jestem w stanie wydać opinii. Tak mi się stan skóry pogorszył, że potrzebuję zdecydowanie mocniejszego krycia i BB poszedł w odstawkę.
UsuńLubię krem BB z Under Twenty mimo że to już nie ten wiek heh;)
OdpowiedzUsuńMam 26 lat więc no... :D
Usuńnoo tutaj nie jest tak źle :P Mam mniej tuszy i błyszczyków- ale za to szminkami mega nadrabiam i tuszami do rzęs .... :D
OdpowiedzUsuńKupiłam dwie następne pomadki. Czy to się leczy? :D
Usuńwiesz no, można próbować ale nie sądzę, abyś miała zobaczyć jakieś efekty :D adres bloga mówi sam za siebie :P
UsuńFaktycznie, w porównaniu do pielęgnacji, tutaj wiatr hula :D
OdpowiedzUsuńZgadzam się :D
UsuńJak się sprawdziła paletka nude z catrice?
OdpowiedzUsuńSłabo. Straszliwie się osypują, są niewydajne, tracą kolor przy rozcieraniu i no... słabo :D
Usuńsporo tego, mam tusz La Luxe w wersji żółtej
OdpowiedzUsuńI jak się sprawdza? :)
UsuńO kochana. Ja mam trzy razy tyle :) ale super zbiory :)
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować wosk do brwi, widziałam bardziej pokaźne zbiory :-)
OdpowiedzUsuńTen wosk to takie średniak, dużo lepiej sprawdzał mi się wosk z Lily Lolo aczkowiekiem Catrice zdecydowanie wygrywa z nim ceną :)
Usuńuwielbiam kolorówkę! i nie mogę na to patrzeć, bo bym wszystko przygarnęła :D
OdpowiedzUsuńBuhehe ja nie mam jakichś większych kolorówkowych ciągot. Chociaż nie powiem, żebym w ostatnich dniach trochę z kolorówką nie poszalałam... :D
UsuńFaktycznie skromnie, ale najważniejsze, że jest flamaster Brow Definer z Catrice :D
OdpowiedzUsuńLubię! Jak rano mam czas żeby z brwiami się pobawić chętniej sięgam po niego niż po kredkę :)
UsuńMasz tego trochę :)
OdpowiedzUsuńNiewiele ;))
UsuńSporo tej kolorówki, ale nic nie miałam z Twoich zbiorów ;)
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńMój zbiór jest akceptowalny, gdyby wyłączyć z tego róże i pomadki, bo tego mam caaaaałe mnóstwo ;)
OdpowiedzUsuń