Te niepozorne cienie szybko zawładnęły moim codziennym makijażem. Dlaczego?
TWIN EYESHADOW Cienie podwójne zdaniem producenta:
Spiekane cienie do powiek o niezwykle miękkiej i jedwabistej konsystencji zapewniają maksymalną wyrazistość koloru i trwałość makijażu. Łatwo się rozprowadzają, pozostawiając po sobie intensywną smugę soczystych kolorów. Dzięki delikatnie mieniącym się perłowym drobinkom zapewniają niepowtarzalny efekt świetlistości. Możliwość podwójnego zastosowania: na sucho - dla subtelnego efektu lub na mokro - dla intensywnego, pełnego lśnienia.
Formuła wzbogacona o Witaminę E, która doskonale zmiękcza i wygładza skórę.
Formuła testowana DERMATOLOGICZNIE i OFTALMOLOGICZNIE.
Moim zdaniem:
Podeszłam do tych cieni jak pies do jeża. I brązów w mojej kolekcji mam sporo i perłowych beżów u mnie pod dostatkiem. Jednak już po pierwszych testach kolorów na skórze byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Beż to nie beż a beż opalizujący na jasne złoto. I to bardzo ładne złoto, bo zazwyczaj w takich odcieniach nie wyglądam najlepiej a w tym odcieniu mi do twarzy bardzo. Brąz w opakowaniu neutralny i nijaki na skórze jest ciepły, czekoladowy, chwilami wydaje się być podbity burgundem, czasem ciemnym złotem lub miedzią. Jest bardzo niejednoznaczny i z pewnością nie jest wtórny.
Kolory są bardzo intensywne dzięki wspaniałej pigmentacji. Cienie dają satynowe wykończenie jednak mimo drobinek daleko im do typowej perły. Producent twierdzi, że można je aplikować na mokro - przyznaję się bez bicia, że nie próbowałam. Bo też nie widzę takiej potrzeby. Zaaplikowane na sucho i tak powalają kolorem. Mimo, że spiekane są przyjemnie miękkie i świetnie rozcierają się na powiece. Nie tworzą plam czy prześwitów. Są trwałe i nie rolują się w załamaniu (testowane w upały). Odkąd wpadły w moje ręce gościły na moich oczach praktycznie codziennie, gdy decydowałam się na makijaż oczu. Najczęściej przy pomocy brązu robiłam typowe smokey a beżem rozświetlałam wewnętrzny kącik.
Istnieje duże prawdopodobieństwo (chociaż nie zapeszam) że niebawem mój sprzęt fotograficzny zmieni się na lepsze i wtedy pojawi się makijaż z ich wykonaniem. Jednak zdjęcia kolorów oddają je wiernie. Nałożyłam je bez bazy, jedną warstwą.
Cienie możecie dostać na stronie producenta [KLIK] w cenie 65 zł.
A na koniec dodam, że jednak wizualnie dużo bardziej podobają mi się białe opakowania (jak w pudrze czy modelatorze) niż srebrna kasetka w jakiej te cienie dostajemy mimo, że nie mogę powiedzieć, że jest brzydka ;)
Śliczne kolory, takie moje ale 65 zł za dwa cienie bym nie dała.
OdpowiedzUsuńAle piękne kolory! Ja mam podwójne cienie z kolekcji limitowanej wiosna-lato i mają słabą pigmentację :( Jak widać inne są lepsze!
OdpowiedzUsuńWłasnie widziałam zdjęcia i opinie i że standardowe cienie to słabizna... Te są świetne :-) I te kolory...
UsuńPiękne. Zdecydowanie lubię takie kolory
OdpowiedzUsuńAch moje kolorki:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Emm
Ładne kolory:) ja wczoraj uleglam i kupiłam modelator :)
OdpowiedzUsuńCzyli jednak :D mam nadzieje ze bedziesz zadowolona!
UsuńTaki sam zestaw mam z Estee Lauder :)
OdpowiedzUsuń:-)
UsuńCienie mnie nie kuszą ale kolory mają piękne ;) zdecydowanie bardziej woła do mnie rozświetlacz :)
OdpowiedzUsuńMuszę zobaczyć ten rozświetlacz :D
Usuńuwielbiam takie kolorki! :)
OdpowiedzUsuńKlasyka :)
Usuńostatnio nakupiłam cieni inglota, zatem mam zakaz na inne cienie, ale popatrzeć mogę, swatche wyglądają interesująco ;-)
OdpowiedzUsuń:-)
UsuńŁadne! Podobają mi się. Czasem cienie mają coś takiego, że wyglądają tanio a te tak nie mają :)
OdpowiedzUsuńTo fakt :)
UsuńBardzo przyjemne kolorki ;) Lecz nie dla mnie bo nie umiem się malować cieniami i prędzej zrobiła bym sobie krzywdę nimi :P
OdpowiedzUsuńSliczne sa! *__*
OdpowiedzUsuńojjj tak :)
UsuńPiękne odcienie ;)
OdpowiedzUsuńpiękne kolory, ale cena jak dla mnie na minus :(
OdpowiedzUsuńJakość na szczęście jest adekwatna do ceny :)
UsuńŚwietne kolory w sam raz na moja opadająca powieke :)
OdpowiedzUsuńMoje ulubione kolory, w których czuję się najlepiej. Satynowe wykończenie dodaje elegancji przez co można używać ich na dzień jak i na wieczór :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńBardzo ładne i dobrze napigmentowane :) Ale trochę drogie :)
OdpowiedzUsuńKolory, opakowanie - wszystko na tak, oprócz ceny :/
OdpowiedzUsuńWięc może doczekamy się jakiegoś makijażu paletką :)?
OdpowiedzUsuńPisałam o tym...
UsuńNapisałaś, że istnieje prawdopodobieństwo ;)
UsuńNie martw się, jeśli komentuję posty to czytam je od deski do deski.
:-))))
UsuńPiękne kolorki :) widać, że są dobrze napigmentowane :) Szkoda tylko, że cena jest dość wysoka :(
OdpowiedzUsuńOdcienie jak dla mnie.
OdpowiedzUsuńPiękne odcienie, bardzo moje :) Jednak nie wiem czy nie zostanę przy swoim MACu :D
OdpowiedzUsuńJa maca jeszcze nie miałam ale wychodzę z założenia że wszystko przede mną :)
UsuńPiękne kolorki ale ja mam jeszcze wielgachne zapasy cieni :)
OdpowiedzUsuńNie tylko ty :D
UsuńUwielbiam takie kolory cieni. Ale cena mnie powailiła, wolę iść do inglota i kupić o wiele taniej :) Obserwuję ♥ milano-infusion.blogspot.com
OdpowiedzUsuńkolorki bardzo moje ;)
OdpowiedzUsuńPodobają mi się kolorki :)
OdpowiedzUsuńŁaaaadne są :)
UsuńŚliczne kolory, dobre na każdą okazję ale niestety trochę drogie :(
OdpowiedzUsuń:)
Usuńbardzo ładne odcienie ..lubie ;*
OdpowiedzUsuńI ja i ja :-)
UsuńBardzo ładne kolory :)
OdpowiedzUsuńFakt :)
UsuńKolory wprost moje! Uwielbiam takie odcienie w makijażu dziennym. Podoba mi się eleganckie opakowanie cieni, cena tylko trochę odstrasza:)
OdpowiedzUsuńTrochę tak :<
UsuńKolory stworzone dla mnie! :) szkoda, że takie drogie są, ale może kiedyś:)
OdpowiedzUsuńTo może być świetny prezent dla samej siebie :)
UsuńWow świetną mają ta pigmentację :)
OdpowiedzUsuńPrzyjemne, bezpieczne kolorki, takie których używam :) Tylko ta cena mnie przeraża :P
OdpowiedzUsuńBardzo ładne :) Pierwsze cienie z tej serii, które mi się podobają i mają dobrą pigmentację.
OdpowiedzUsuńWłasnie czytałam, że podwójne z limitowanki to słabizna :/
UsuńZdecydowanie moje kolorki ;) I widać, że są intensywne :)
OdpowiedzUsuńładne kolory ;)
OdpowiedzUsuńMoje ulubione kolory :)
OdpowiedzUsuń"Jak pies do jeża" - tym mnie rozbawiłaś. =)
OdpowiedzUsuńCienie bardzo ładne.
Też bym wolała białą kasetkę bo na takim jakby
"lustrzanym" opakowaniu widać na przykład
pozostawione odciski.
I źle im się robi zdjęcia :D Ale to chyba najmniejszy problem :P
UsuńTo też problem dlatego rzadko fotografuje lakiery bo mają takie zakrętki.
UsuńChyba tylko trzy opinie na temat lakierów wliczając ostatni post zamieściłam :D
śliczne kolory, właśnie takie lubie
OdpowiedzUsuńŁadne kolory i na pewno dobre jakościowo.
OdpowiedzUsuńCo do ich jakości nie mogę powiedzieć złego słowa :)
Usuńciekawe kolory
OdpowiedzUsuńjakoś nie mogę się na nie przerzucić ostatnio.
OdpowiedzUsuń>> mój blog <<
Ładne kolory i wyglądają na dobrze napigmentowane.
OdpowiedzUsuńTakie właśnie są :-)
UsuńJak za 2 cienie myślę, że jest dość drogo...
OdpowiedzUsuńNa zdjęciach wyglądają super, ale cena zabija ;)
OdpowiedzUsuńNo niestety ...
UsuńBardzo ładne cienie, zestawienie kolorystyczne dla mnie idealne :)
OdpowiedzUsuńPigmentacja świetna, gorzej z ceną ;c
OdpowiedzUsuńObserwuję. Bardzo bym prosiła o SZCZERE poklikanie w linki, wiesz że jest to bardzo ważne, odwdzięczam się komentarzami i obserwacją :)
http://goldxcherriex.blogspot.com/2014/08/sheinside.html
Sporo kosztują, pewnie taka sama jakość jak inglota. :)
OdpowiedzUsuńZ Inglota mam aż jeden cień - perłowy beż - i jakościowo jest słabszy. Jak z resztą nie wiem :-)
UsuńTen jasny mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńśliczne opakowanie i cienie także bardzo ładne :)
OdpowiedzUsuńKolorki nie dla mnie, ale ładnie się prezentują :))
OdpowiedzUsuńTo opakowanie jest bardzo urocze, takie eleganckie :) Kolory bardzo mi się podobają, mam podobne w kolekcji, ale niestety pigmentacja jest gorsza :(
OdpowiedzUsuńWszystkie produkty z tej firmy mają przepiękne opakowania :)
UsuńO kurczę cena jest niezbyt przyjemna :/ ale beż rzeczywiście pięknie opalizuje :)
OdpowiedzUsuńświetne kolory :)
OdpowiedzUsuńojeny ;) zazycze sobie na pewno na urodziny, swieta czy cos bo kolory idealne dla mnie ;)
OdpowiedzUsuńTo dobra opcja! :D
UsuńCienie mają cudownie odcienie! Jednak mimo wszystko - wydaje mi się, że ich cena jest za wysoka :)
OdpowiedzUsuńNajtańsze niestety nie są... Ale od czego są promocje :D
UsuńŚwietna pigmentacja:)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne kolorki:) Bez watpienia zachwycaja...
OdpowiedzUsuńMimo, że kolory najoryginalniejsze nie są to i tak wyglądają zachęcająco :)
OdpowiedzUsuń:)
Usuńopakowanie eleganckie, ale cena...
OdpowiedzUsuńJejciu jaki cudowny duecik! Bardzo lubię takie zestawienie kolorystyczne ;)
OdpowiedzUsuńŚlicznie się prezentują :-) chętnie bym je nałożyła na swoje powieki
OdpowiedzUsuńIdealne na co dzień :D
UsuńSą piękne ;)
OdpowiedzUsuńSą :))
Usuńmoje odcienie
OdpowiedzUsuńPiękne są! Ja głównie używam brązów do makijażu i chętnie bym wypróbowała, ale nie za tą cenę :(
OdpowiedzUsuńJa też najchętniej sięgam po brązy (i brzoskwinie) :D
Usuńrzeczywiście pięknie wyglądają!:)
OdpowiedzUsuńOdcień mają nieziemski :).
OdpowiedzUsuńŚwietne odcienie i pigmentacja, moje kolory, ale kurcze ta cena.....
OdpowiedzUsuńŁadne kolorki, ale ta cena...
OdpowiedzUsuńJakość zapewne warta ceny. W końcu p. Eris!
OdpowiedzUsuńatelierkobiet.blogspot.com
:-)
UsuńŁadne kolory ;)
OdpowiedzUsuńMoje odcienie, ale cena niezbyt zachęcająca. A poza tym ma ładne eleganckie opakowanie, które przykuwa uwagę.
OdpowiedzUsuń:*
Fakt, pakowanie rewelacja! :-)
UsuńŁadne pudełeczko i ciekawe kolory. :-)
OdpowiedzUsuńwygląda ciekawie:)
OdpowiedzUsuńkolory bardzo ładne, ale cena wydaje mi sie trochę za wysoka jak na dwa cienie :c
OdpowiedzUsuńhttp://suzzue.blogspot.com
bardzo ładne te kolory :)
OdpowiedzUsuńTakie odcienie są ponadczasowe :) Można przy ich pomocy wyczarować dzienny i wieczorowy makijaż.
OdpowiedzUsuńOjj tak :-)
UsuńPiekne kolory plus eleganckie opakowanie :)
OdpowiedzUsuńŁadne mają kolory :))
OdpowiedzUsuńoba idealne dla mnie, piękne!
OdpowiedzUsuńIdealne!! :)
OdpowiedzUsuńOjjj tak :)
Usuńladne kolory i faktycznie pigmentacja niezła, ale cena dość wysoka ;p
OdpowiedzUsuńTo już raczej kosmetyk 'luksusowy' niż drogeryjny. Ale można od czasu do czasu zrobić sobie prezent :)
UsuńŁadne kolory, w ogóle produkty z linii Provoke są godne poleceniami. Mam podkład i bardzo sobie go chwalę.
OdpowiedzUsuńJa podkładu nie mam (jeszcze) :D
Usuńkolory bardzo ładne i pewnie mi by się też spodobały,cena jednak dla mnie trochę za wysoka jak za 2 cienie
OdpowiedzUsuńNo niestety, kosmetyki Provoke do najtańszych nie należą.
UsuńZdecydowanie moje kolory :)
OdpowiedzUsuńśliczne kolorki :)
OdpowiedzUsuńŁadnie się prezentują, chociaż brąz dla mnie chyba za ciepły :)
OdpowiedzUsuńFajnie, że one są takie intensywne ;))
OdpowiedzUsuńJaka świetna pigmentacja tych cieni! Piękne kolory, lubię takie.
OdpowiedzUsuńOjj tak, pigmentacja powala :)
UsuńPrzepiękne kolory ! ;)
OdpowiedzUsuńnie moje kolory :p
OdpowiedzUsuńŚliczna kolorystyka - bardzo mi się podoba :) W sam raz na zbliżającą się jesień :)
OdpowiedzUsuńKolory piekne, a skoro jeszcze trwale to czuje sie skuszona :) na moich powiekach wiekszosc cieni splywa i roluje sie juz po chwili :/
OdpowiedzUsuńzdecydowanie moje kolory-cudne są,tylko czemu takie drogie:(
OdpowiedzUsuńPiękny ten jasny cień *.* Idealne jasne złoto ♥
OdpowiedzUsuń