Kolejne nowości z przełomu sierpnia i wrześnie... O dziwo tym razem dosyć rozsądne.
Przeglądając urodową gazetkę z Biedronki w oko wpadł mi wyłącznie puder HD (10 zł) i planowałam go kupić przy okazji zakupów. Zakupy się nadarzyły, puder przygarnęłam (pudrów nigdy dość!) ale nie mogłam się też oprzeć matowej pomadce (7 zł). Brałam ją w ciemno (brak testerów...) jednak udało mi się trafić w satysfakcjonujący mnie, jesienny odcień.
Kolejne zakupy z Rossmana. Jakiś czas temu zaczęłam kurację kremem z kwasem migdałowym z Pharmaceris i niestety moja skóra nie jest w najlepszej formie (ale to dobrze - bo działa) i wybawieniem dla niej okazują się być oleje. Idąc za ciosem i korzystając z promocji sięgnęłam po chusteczki Babydream nasączone olejkami, które postanowiłam używać do demakijażu zamiast tych z Alttery. Nie jest to nowość w mojej kosmetyczce - są tanie (8 zł?), łagodne i skuteczne. Chociaż gdy spojrzałam na ich recenzje wiem, że nie u każdego się sprawdzą. Jednak głównym celem wizyty był zakup małego opakowania z pompką (2 zł) bo żel do twarzy, który obecnie używam ze względu na swoje opakowanie i konsystencję okazuje się być niestety niewydajny, mimo, że do umycia skóry potrzeba go na prawdę niewiele. Swoją drogą muszę oduczyć się robić zakupy w Naturze, bo porównałam sobie ceny dwóch interesujących mnie produktów i jeden z kremów okazał się być 6 zł tańszy (18 a 12 zł) a żel do twarzy pięć (20 a 15 zł). Wkurzyłam się. Do koszyka wpadły też dwa mydła z Himalaya Herbals (wersja ogórkowa i z miodem). Cena bez promocji to 2.50 zł za sztukę a w promocji dwa kosztowały 2 zł. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po mydła zamiast żelu pod prysznic czy do mycia twarzy, dodatkowo mydłami w kostce piorę pędzle. Mam nadzieję, że spiszą się lepiej niż wersja z neem, którą miałam kiedyś wątpliwą przyjemność używać.
I to by było na tyle... :)
Przeglądając urodową gazetkę z Biedronki w oko wpadł mi wyłącznie puder HD (10 zł) i planowałam go kupić przy okazji zakupów. Zakupy się nadarzyły, puder przygarnęłam (pudrów nigdy dość!) ale nie mogłam się też oprzeć matowej pomadce (7 zł). Brałam ją w ciemno (brak testerów...) jednak udało mi się trafić w satysfakcjonujący mnie, jesienny odcień.
Kolejne zakupy z Rossmana. Jakiś czas temu zaczęłam kurację kremem z kwasem migdałowym z Pharmaceris i niestety moja skóra nie jest w najlepszej formie (ale to dobrze - bo działa) i wybawieniem dla niej okazują się być oleje. Idąc za ciosem i korzystając z promocji sięgnęłam po chusteczki Babydream nasączone olejkami, które postanowiłam używać do demakijażu zamiast tych z Alttery. Nie jest to nowość w mojej kosmetyczce - są tanie (8 zł?), łagodne i skuteczne. Chociaż gdy spojrzałam na ich recenzje wiem, że nie u każdego się sprawdzą. Jednak głównym celem wizyty był zakup małego opakowania z pompką (2 zł) bo żel do twarzy, który obecnie używam ze względu na swoje opakowanie i konsystencję okazuje się być niestety niewydajny, mimo, że do umycia skóry potrzeba go na prawdę niewiele. Swoją drogą muszę oduczyć się robić zakupy w Naturze, bo porównałam sobie ceny dwóch interesujących mnie produktów i jeden z kremów okazał się być 6 zł tańszy (18 a 12 zł) a żel do twarzy pięć (20 a 15 zł). Wkurzyłam się. Do koszyka wpadły też dwa mydła z Himalaya Herbals (wersja ogórkowa i z miodem). Cena bez promocji to 2.50 zł za sztukę a w promocji dwa kosztowały 2 zł. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po mydła zamiast żelu pod prysznic czy do mycia twarzy, dodatkowo mydłami w kostce piorę pędzle. Mam nadzieję, że spiszą się lepiej niż wersja z neem, którą miałam kiedyś wątpliwą przyjemność używać.
I to by było na tyle... :)
Łoooo... Nie wiedziałam że BeBeauty maja kolorówke ;) Pomadka z opakowania do złudzenia przypomina te z Essence ;)
OdpowiedzUsuńPojawiła się w ramach urodowej gazetki :) Produkcji Bell.
UsuńJestem ciekawa jak sprawdzi się ten puder ;)
OdpowiedzUsuńPierwsze wrażenie mam całkiem pozytywne :)
UsuńCzekam na recenzję szminki, bo zastanawiałam się nad jej zakupem. Ja upolowałam z tego kremowy róż :D.
OdpowiedzUsuńPostaram się ją niebawem pokazać :) Niestety wcięło mi zdjęcia przed awarię komputera :<
UsuńMi też natura wydaje się droższa od Ross. Ja miałam takie wielkie plany co do zakupów w Biedronce, a kupiłam w sumie 4 rzeczy z dwóch gazetek-może poczekam na przecenę i coś jeszcze dokupię.
OdpowiedzUsuńJa mam jeszcze ochotę na te pastylki do kąpieli rąk i stóp ale nie chce mi się po nie specjalnie do Biedronki lecieć :D
Usuńciekawią mnie Twoje mydełka z Himalaya
OdpowiedzUsuńI mnie :D Wersja z neem była mocno wysuszająca, te niebawem przetestuję ;)
UsuńMiałam już w ręce ten puder HD ale nie wzielam bo jestem przywiązana do Synergena ostatnio. Aczkolwiek innym nie mówię nie.
OdpowiedzUsuńJa się z Synergen nie lubię :)
Usuńjak się sprawuje puder? :)
OdpowiedzUsuńCałkiem nieźle ale na efekt HD nie ma co liczyć ;)
UsuńTen kolor szminki musi być ciekawy :)
OdpowiedzUsuńPostaram się ją niedługo pokazać.
Usuńbede musiala rozejrzec sie za tymi pomadkami :)
OdpowiedzUsuńSą warte uwagi :)
UsuńMam tą pomadkę i faktycznie kolor idealny na jesień ;)
OdpowiedzUsuńOjjj tak :)
UsuńPrzyznam szczerze,że nie widziałam tych pomadek,musze się wybrać do Biedry :D
OdpowiedzUsuńPomadka na prawdę warta uwagi :-)
UsuńPojemniki podróżne mam dwa i zawsze pakuje w nie szampon i odżywkę. Zaoszczędzam sporo miejsca i wagowo zawsze jest lżej ;)
OdpowiedzUsuńMiałam już kiedyś taki pojemnik i zepsuł się psikacz, potem nie miałam jakoś okazji kupić drugiej sztuki:)
UsuńNa te pastylki to i ja mam ochotę ;) a ciekawa jestem tego pudru i mydełek :)
OdpowiedzUsuńNa mydełka warto zapolować teraz przy okazji promocji :)
UsuńWidziałam ten puder HD u kogoś na blogu, jestem ciekawa jak się spisze na twarzy. Opakowanie pomadki łudząco podobne do pomadki z Essence. Nie widziałam jeszcze tych chusteczek z olejkami, jak się sprawdzają?
OdpowiedzUsuńFaktycznie podobne :) Jakoś nie skojarzyłam wcześniej.
UsuńA ja olejkowe chusteczki bardo lubię :)
BeBeauty ostatnimi czasy oferuje fajną kolorówką ;)
OdpowiedzUsuńOjjj tak :)
UsuńDaj znać jak spiszą się mydła Himalaya. Miałam ostatnio ochotę je kupić, ale w koszyku wylądowały sprawdzone już z Alterry.
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa czy warto się nimi zainteresować.
Ja mam ochotę na Alterre z sandałem :D
UsuńPowinien pojawić się za jakiś czas na ich temat jakiś post :)
Też mam zamiar kupić te mydełka;)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawią mnie te mydła Himalaya Herbals, zwłaszcza to z neem. Przy najbliższej okazji kupię sobie ze dwa rodzaje. Też często lubię się myć mydłem zamiast tradycyjnego żelu pod prysznic:-)
OdpowiedzUsuńZ neem miałam dawno temu i strasznie mnie przesuszało niestety.
UsuńMoze ja tez szkusze sie na te mydelka, zaciekawilas mnie ;)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńJa kupiłam w Biedronce Lip Tint z Be Beauty i jest bardzo, ale to bardzo fajny :)
OdpowiedzUsuńPatrzyłam na te tinty ale jakieś takie kolory miały nie moje :)
UsuńHmm tyle razy jestem w Rossmanie i nie widziałam tych mydełek, albo zle patrzę ;)
OdpowiedzUsuńIstnieje prawdopodobieństwo, że to nowość bo sama się z nimi w Rossmanie spotkałam po raz pierwszy :)
UsuńCiekawi mnie puder :) A jaką kurację kwasem wybrałaś, 5 czy 10%? Bo zastanawiam się, na co przejść po Ziaji :)
OdpowiedzUsuń5 :-)
Usuńsłyszałam dobre opinie o tym pudrze i ciekawa jestem jak się sprawdzi u Ciebie ;)
OdpowiedzUsuńUżyłam go ze dwa razy i całkiem nieźle się zapowiada :)
UsuńTe chusteczki wydaja się ciekawe, składowo są ok ? Bo różne rzeczy potrafią w takie rzeczy ładować ;)
OdpowiedzUsuńINCI: Canola Oil, Isopropyt Mistrate, Parfum, Simmondsia Chinensis Oil, Ascorbyl Palmitate, Tocopheryl Acetate
UsuńZasadniczo to się niestety nie znam :D
Jakie fajne mydełka :)
OdpowiedzUsuńatelierkobiet.blogspot.com
Chyba polecę do Biedronki szukać tego pudru, niedobra Ty! :D
OdpowiedzUsuńJa się z nim dziś jeszcze spotkałam (no cóż, niebawem następny post z nowościami...)
UsuńFajne zakupy. Jak się sprawdza ten puder? :) Mam co prawda jeszcze prawie całe opakowanie Max Factor ale ten mnie bardzo ciekawi :D
OdpowiedzUsuńPierwsze wrażenie mam całkiem całkiem przyjemne :)
UsuńJestem ciekawa koloru szminki :)
OdpowiedzUsuńPostaram się pokazać niebawem :-)
UsuńCiekawe jaki jest ten puder... napisz to może wybiorę się do Biedronki i kupię jak jeszcze będzie :)
OdpowiedzUsuńZapowiada się przyjemnie :)
UsuńCzekam na post z kolorem i oceną szminki :)
OdpowiedzUsuńczekam na recenzje pomadki :D
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że pokażesz tę pomadkę niebawem :) Mnie niestety nie udało się nic upolować w Biedronce, bo szafki zostały "wyczyszczone" widać w ekspresowym tempie :(
OdpowiedzUsuńJa dziś jeszcze spotkałam w Biedronce aż dwie sztuki :) Na dniach się pojawi :)
UsuńPrzy okazji wizyty w Rossmanie tez muszę zaopatrzyć się w puste buteleczki żeby zrobić sobie więcej miejsca w kosmetyczce :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńNie miałam żadnego z tych produktów, ale też na szczęście nie kuszą mnie zakupy :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę, ja już mam następne... :D
Usuńzaopatrzyłam się w te mydełka Himalaya i ciekawa jestem czy się sprawdzą ;)
OdpowiedzUsuńCzekam na wieści :)
UsuńŚmiać mi się chciało jak przeczytałam "puder do zdjęć". Myślę WTF - do zdjęć czy do twarzy? Okazało się, że dobrze się sprawdza na twarzy podczas robienia zdjęć ;) Wybrałam go, bo jest bardzo jasny (chyba nawet biały). Czekam na Twoją opinię na jego temat, bo sama nie stosowałam pudrów od 3 lat i nie wiem jak moja twarz to przyjmie :D
OdpowiedzUsuńTeż kiedyś chciałam zapolować na te mydełka z Himalaya w Rossmannie, ale pomyślałam - Na co mi tyle mydeł? Przecież jeść tego nie będę.
Ten puder HD zapowiada się całkiem przyjemnie ale zobaczymy 'w praniu' :)
UsuńJa na szczęście mydlanych zapasów nie mam więc mogłam je wrzucić do koszyka :)
Ten puder miałam w rękach i ostatecznie odłożyłam. Z tego rzutu kupiłam kredkę w niebieskim kolorze
OdpowiedzUsuńMnie kredki nie kuszą, miałam ochotę na cień w płynie ale mi róż wykupili :<
UsuńTe chusteczki sama chętnie wypróbuję! Nie widziałam tej wersji jeszcze, gapa ze mnie :D I teraz strasznie żałuję, że nie kupiłam tego pudru HD bo same pochwały słyszę.. :(
OdpowiedzUsuńOne są od dawien dawna ale raczej popularności nie zdobyły :)
UsuńTeż skusiłam się na to mydełko z Himalaya , niestety w mojej biedronce nie było pomadek bebeauty ;/
OdpowiedzUsuńSzkoda :<
UsuńTen puder HD fajnie się prezentuje. Myślę, że mógłby być fajną alternatywą dla pudru ryżowego... może się skuszę...
OdpowiedzUsuńJa mam ryżowy z MIYO i bardzo się z nim lubię, chętnie za jakiś czas je porównam :)
UsuńZgadzam się :)
OdpowiedzUsuńMuszę zdobyć ten puder HD i koniecznie go wypróbować. Tylko, że ja dopiero za miesiąc może się w Polsce pojawię :( Czy ten puder wszedl do stałej oferty
OdpowiedzUsuń?
Niestety nie...
UsuńNie wiem czemu ale z tej firmy akceptuję tylko mleczko do demakijażu i płyn micelarny :)
OdpowiedzUsuńZ BeBeauty? Ja mleczek nie lubię ale niebieski micel jest moim ulubieńcem :-)
UsuńMuszę zakupić te opakowania z pompką :)
OdpowiedzUsuńDobra sprawa :)
UsuńPolowałam na puder HD, ale nie udało mi się go dorwać:(
OdpowiedzUsuńOj ja go kupiłam nie dawno :)
UsuńWidziałam te pomadki, ale nie kupiłam ;)
OdpowiedzUsuńcałkiem ciekawie wygląda ten puder HD, jeszcze ta cena (!), ale nie widziałam go w Biedronce ;/
OdpowiedzUsuńCena co najmniej sympatyczna :D
UsuńUżywam tych chusteczek z Rossmanna, ale wersji podstawowej podczas wykonywania makijażu itd. ;)
OdpowiedzUsuńJa raczej nie, częściej sięgam po te z Biedronki ;)
Usuńfajne zakupy :) jak spisuje się u Ciebie ta szminka z biedronki?
OdpowiedzUsuńCałkiem całkiem! W poniedziałek postaram się pokazać zdjęcia :-)
UsuńMam pomadkę balsam-tint Bebeauty, która barwi usta na różowo ale jest to bardziej pomadka ochronna - fajna jest, bardzo ją lubię :)
OdpowiedzUsuńTeż wzięłam ten puder ale ile on ma parabenów masakra ;)
OdpowiedzUsuńOj tam oj tam... :D
Usuńczekam na recenzję produktów
OdpowiedzUsuńNiebawem, niebawem ;)
UsuńBardzo fajne zakupy :)
OdpowiedzUsuńMam ten puder i jestem z niego bardzo zadowolona - nie spodziewałam się cudów, ale daje rade - dzisiaj nawet mam na zewnątrz upał, a z podkładem po 4 godzinach nic się nie dzieje :O
OdpowiedzUsuńJa po pierwszych testach również :)
Usuńja skusiłam się na niebieski eyeliner, niestety okazał się bublem,
OdpowiedzUsuńzapraszam do obserwowania i komentowania mojego bloga: youressentials.blog.pl
też się skusiłam na tą pomadkę:)
OdpowiedzUsuńŁadna jest :)
UsuńWidziałam dzisiaj recenzję pomadki w takim "nudziakowym" odcieniu i bardzo mi się spodobała :)
OdpowiedzUsuńA to nie moja przypadkiem? :)
Usuńczekam na recenzję pudru!! bo kusił mnie strasznie, ale w końcu go nie kupiłam i podejrzewam, że będę tego baaaardzo żałować.. :(
OdpowiedzUsuńchusteczki z babydream są cudne, sama często po nie sięgam
OdpowiedzUsuńLubię migdałowe mydełko z Himalaya Herbals :)
OdpowiedzUsuń