BUBEL: Malwa Gloria | Szampon czarna rzepa

października 07, 2014

Dziś o szamponie, który zawiódł mnie na całej linii.


Dlaczego uważam ten produkt za bubel?
Ten 'szampon' ma konsystencję wody i żenującą wydajność. Żeby 'umyć' włosy potrzeba go dużo, za dużo. Plącze włosy. Chociaż to mało powiedziane. Kołtuni je na tyle, że bez maski, odżywki bez spłukania i jakieś porcji silikonów nie mam co marzyć o ich rozczesaniu. I co najgorsze - nie oczyszcza skóry głowy. Nie wiem jakim cudem bo zaraz po wodzie zawiera detergent. Ale po 'umyciu' głowy mam ochotę ją umyć raz jeszcze. Przesusza włosy, sprawia, że stają się tępe w dotyku, nieprzyjemne. Użyłam go 3 razy i nie planuję nigdy więcej.
Miałam też jego pokrzywowego brata i chociaż tyłka nie urwał to chociaż mył. A to to jest jedna wielka porażka.
Kosztował 2 zł (Auchan) ale chytry dwa razy traci. Nie polecam.

Zastanawiam się jak go zużyć (bo nie lubię wyrzucać kosmetyków) i żadna alternatywa nie przychodzi mi do głowy. Większość szamponów zużywam do mycia pędzli ale autentycznie o pędzle się boję :D


You Might Also Like

97 komentarze

  1. to grubo XD swoją drogą szampon za 2 złote? nie widziałam jeszcze takich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukałam najzwyklejszego rypacza więc tutaj bez sensu przepłacać ;) Ale następnym razem 'szarpnę' się na Barwę ;))))

      Usuń
  2. Może spróbuj do depilacji nóg? :D. Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Szkoda. Znam kilka dobrych szamponów w niskiej cenie. Ten najwyraźniej nie nadaje się do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do moich (i mojej mamy - która ma na jego temat podobne zdanie) i owszem :D

      Usuń
  3. O, a ja go kiedyś bardzo lubiłam, więc jestem zdziwiona, że aż tak Cię zawiódł - ale ostatni raz używałam go 2 lata temu, więc możliwe, że coś się w nim zmieniło, np w składzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może. Albo po prostu moja skóra głowy/włosy go nie polubiły :)

      Usuń
  4. Ten szampon to jakaś porażka i to gruba. Pomyłka producenta wgl. Strach użyć tej tragedii do czegokolwiek innego nawet niż włosy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może będzie dobry jako mydło do rąk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale bubel... też polecałabym go zużyć, jako mydło do rąk ;)

      Usuń
    2. Mydło o aromacie czarnej rzepy do mnie nie przemawia :<
      Chyba będę nim myć wannę :D

      Usuń
    3. Czarna rzepa rzeczywiście może być mało przyjemna na dłoniach - oby się sprawdził do mycia wanny.

      Usuń
  6. Ja miałam szampon z czarnej rzepy, ale z innej firmy...najgorszy nie był...choć faktycznie- włosy plątał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam rzepy wielu producentów i one mają to do siebie że mocno oczyszczają i plączą. Ale nie aż tak...

      Usuń
  7. Można myć nim podłogi :D szkoda, że zupełnie nie zdał egzaminu. Ja często mam problem z szamponami, po większości sędzi mnie głowa i łuszczy się skóra. Znaleźć odpowiedni nie jest łatwo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra głowy miewa okresy gdy protestuje ale ostatnio jest z nią całkiem nieźle :) Na szczęście! ;))

      Usuń
  8. Jeszcze nie spotkałam się z takim tanim szamponem który by nie plątał włosów .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi włosy plącze każdy szampon (ot, taka ich specyfika) ale bez przesady...

      Usuń
  9. Porażka taki szampon, po co w ogóle coś takiego produkować, co nie sprawdziło by się nawet do mycia pędzli? Będę unikać... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja sobie kupiłam brzozowy ale jeszcze go nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że bubel. Również mam zamiar skusić się na Barwę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam go, ale jak bubelek to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze możesz myć nim okna lub podłogi, im nie powinno zaszkodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytając opis skojarzył mi się z szamponem z Isany tym różowym, który też cuda wyczyniał z moimi włosami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Isany używałam tylko szampon nawilżający i był mocno przeciętny ;)

      Usuń
  15. O masakra! Będe się trzymać z daleka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też go kiedyś miałam i nie wspominam dobrze - kołtunił masakrycznie :/ możesz nim myć toaletę np. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też byłam z niego mega niezadowolona -rzeczywiście beznadziejnie oczyszcza i dużo go schodzi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, czyli nie tylko dla mnie jest porażką :/

      Usuń
  18. Po komentarzach widzę, że jest strasznym bublem :((( Bywa

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię tego typu szamponów i nigdy nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  20. Heh, ogólnie tą Malwę krytykują bardzo także za nieskuteczną zupełnie wodę brzozową. Szampon na półce sklepowej wygląda na fajny i tani szampon do oczyszczania. Dobrze wiedzieć,że to bubel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niechże zostaną przy swojej masce i już nie poszerzają oferty ;)))

      Usuń
  21. Przez to ja za takimi produktami się nawet nie rozglądam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię od czasu do czasu sięgnąć po ziołowy, dobrze oczyszczający szampon. Ale to nie to ;)

      Usuń
  22. Szampon ten stosowała moja mama, która ma mega tendencję do przetłuszczania włosów, ale nic z nimi porządnego nie zrobił. no i zapach był tragiczny.
    Równie tanie są szampony Barwy, które można kupić w Auchan, a spisują się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barwę znam i używam od lat :) Coś mnie podkusiło i no...

      Usuń
  23. dobrze wiedzieć że to taki szic.

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak wodnisty szampon to porażka, nie znamy kompletnie i nie chcemy:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten szampon to kompletna pomyłka :-/

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj bardzo kiepski... niestety też nie wiem jak można go inaczej zużyć

    OdpowiedzUsuń
  27. konsystencja"wody"cos o tym wiem-raz miałam taki szampon i aby umyć włosy musiałam pół butelki zaaplikować :D porażka

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj matko, masakra. Może użyj do prania skarpetek albo kołnierzyków koszul .Przy takich " właściwościach" kwota 2 zł wydaje się za duża. Ciekawa jestem czy ktoś z kupców testuje produkty jakie znajdują się na półkach Auchan?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynam wątpić. Za 2 zł miałabym już jakąś dobrą czekoladę więc strata nieodżałowana :D

      Usuń
  29. szkoda, że to kompletny bubel ...

    OdpowiedzUsuń
  30. może do mycia podłogi chociaż się nada ??:D innego pomysłu na jego zużycie nie mam :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Już chciałam mówić, żebyś umyła nimi pędzle, ale widzę, że jest tragicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda , że się nie sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Już sobie wyobrażam te splątane włosy, porażka ;P

    OdpowiedzUsuń
  34. heheh zazwyczaj te taniochy się nie sprawdzają;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA tam kosmetyki tanie lubię ale wśród perełek i takie coś się zdarza ;)))

      Usuń
  35. Czasem się wydaje, że taki prosty, zwykły produkt będzie właśnie doskonały w swojej prostocie, ale widzę że w tym przypadku zawód na całej linii, strach takie coś użyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zdzwiona, że można zepsuć taki zwykły szampon ;P

      Usuń
  36. Jej aż strach pomyślec, na co można natrafić , fuj fuj ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zużyj do mycia podłóg, prania ścierek. Zawsze można przetrzeć balkon itp. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. O rany o rany, ale śmiesznie, nieoczyszczający szampon, kto mu dał taką nazwę :D

    OdpowiedzUsuń
  39. potwierdzam , bubel robił mi z włosów siano suche jak wiór ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uf, zawsze czuję pocieszenie gdy jakiś produkt zbiera podobne opinie wśród innych ;)

      Usuń
  40. Miałam to samo...

    zapraszam drugie życiee mojego bloga♥
    http://sandi-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie lubię produktów o przeraźliwie rzadkich konsystencjach. Potem okazuje się, że zużywam go po 3 - 4 zastosowaniach -_-'

    A tego szamponu nie miałam. I dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Takich "super" produktów, jeśli mi się trafią, używam do prania np. kuchennych, czy do podłogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja bym nie zaryzykowała takiego szamponu.

    OdpowiedzUsuń
  44. Teraz próbuje unikać szampony z sls.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię czasem takich użyć ale no... ten jest ewidentnie złym zakupem ;))

      Usuń
  45. Dziękuję za tą opinię. Lubię Twój blog, dużo ludzi tutaj przychodzi, jesteś obiektywna i szczera. A tego szamponu na pewno nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  46. Witaj,
    osobiście kochałam szampon aloesowy z tej serii. Jedyny po którym nie swędziała mnie głowa i w dodatku za śmieszne pieniądze.
    Pokrzywa jest pod tym względem niezła, natomiast po wypróbowaniu rzepy okazało się, że on jest łagodniejszy dla mojej skóry głowy i dziś zrobiłam jego zapasy mając nadzieję, że będzie godnym zastępcą aloesowego:).
    Piszę ten komentarz, aby pokazać, że nie zawsze warto sugerować się opinią jednej osoby i w przypadku wrażliwej skóry głowy (ale tolerującej SLS) polecam wypróbować ten szampon, ewentualnie inne z tej firmy.

    Pozdrawiam
    Beata

    PS. Po szamponach ziołowych generalnie wskazana jest odżywka i uważam, że należy się z tym liczyć. Barwa u mnie niestety powodowała swędzenie:(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej popieram stanowisko nie sugerowania się pojedynczą recenzją bo każdy ma inne wymagania/ skórę/ włosy i moje buble mogą się okazać dla kogoś hitem (i na odwrót). :)

      Usuń
  47. uwielbiam ten szampon!!!! na zapas kupiłam 12 butelek, bo zauważyłam, że wycofali go z rossmana. To jedyny szampon który nie powoduje łupieżu u mnie i mojego męża. Myjemy nim włosy codziennie od dwóch lat, czasem rzucając się na jakieś inne cudo i wtedy zonk! - łupież, wypadanie, swędzenie. Co do plątania, to nie ma znaczenia, bo zawsze nakładam odżywkę. Skład ma prosty i fajny.
    Dużo negatywnych komentarzy na temat nieprzetestowanego przez większość produktu, a szkoda.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy mają tendencję do kołtutnienia się i o ile lekkie splątanie jest dla mnie normą tak to co zrobiło to oto cudo było dla mnie nie do przejścia ;)
      Cieszę się, że szampon jest dobry dla Was jednak u mnie okazał się być porażką ;)

      Usuń