Zbiory kosmetyczne 2019 | PIELĘGNACJA | POWOLI wychodzę na ludzi...

by - grudnia 30, 2018

To już piąte, coroczne podsumowanie mojego stanu posiadania. Tym razem post jest opublikowany z lekkim wyprzedzeniem aczkolwiek jak dla mnie dwa dni nie robią żadnej różnicy więc załóżmy, że mamy już 2019  :)

ZBIÓR 2018 (128 sztuk)
ZBIÓR 2017 (128 sztuk)
ZBIÓR 2016 (137 sztuk)
ZBIÓR 2015 (115 sztuk)

Mój zbiór kosmetyków do pielęgnacji na chwilę obecną liczy sobie.. 87 sztuk.
Są to wszystkie kosmetyki jakie posiadam: te w zapasie i kosmetyki w użyciu.

W tym roku za punkt honoru wzięłam sobie ograniczenia ilości posiadanej pielęgnacji. Bywały miesiące gorsze, gdy rzucałam się w wir kosmetycznych zakupów ale i te lepsze... Gdy zakupy udawało się ograniczać praktycznie do zera a i bez skrupułów dzieliłam się zawartością kartonów z zapasami z bliskimi. No i standardowo używałam (i zużywałam) kosmetyki samodzielnie.

Przyznam szczerze, że o ile wynik powinien być dla mnie satysfakcjonujący tak nadal uważam, że mam tego ZA DUŻO. Niegdyś 'drogeria w domu' mnie nie męczyła, na obecną chwilę dążę ku ograniczeniu zapasów do minimum i kupowania kosmetyków na bieżąco.

Mam nadzieję,  że w 2020 rok wejdę w z satysfakcjonującą ilością produktów i nie pozostaje mi nic innego niż życzyć sobie powodzenia a Was zaprosić na scroll całego tego dobra ;)



*demakijaż*

*mycie twarzy*

*toniki*

*kremy do twarzy*

*sera, kremy pod oczy, pielęgnacja ust*

*peelingi, maski*

*szampony*

*szampony*

*odżywki, maski*

*odżywki, olejki*


*żele pod prysznic*

*żele pod prysznic*

*żele pod prysznic*

*peelingi, higiena intymna*

*kremy do rąk i stóp*

*masła do ciała*

*masła, balsamy, olejki*

You May Also Like

19 komentarze

  1. Tak na szybko licząc mi wychodzi koło 200 :P Także też mam drogerię :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w realizacji celu :) Ja mam najwięcej produktów do włosów i twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myśle, że jak na Ciebie to są ogromne postępy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę tego nazbierałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia w realizacji celu :) U mnie najbardziej zmniejszył się w tym roku zbiór kolorówki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia! Najbardziej ciekawi mnie peeling i pianka z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiem, że sama mam za duże zapasy kosmetyczne i bardzo mi się podoba Twoje podejście do minimalizowania ilości posiadanych produktów, bo sama chcę takie wyzwanie podjąć! U mnie pewnie byłoby mniej szamponów, ale znacznie więcej produktów z innych kategorii. Tak może sama dla siebie zrobię sobie takie zestawienie na początku 2019 ;-) Widzę wśród Twoich zapasów, także i trochę "moich" kosmetyków, na szczęście nic u mnie nie występuje podwójnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. i tak to z nami kobietami jest ;) Ilość kosmetyków więcej niż potrzeba, ale sama też staram się ograniczać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba nie chciałabym wyciągać wszystkich moich rzeczy i robić zdjęć. Lepiej żyć w nieświadomości :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój facet próbował mi wytłumaczyć, że żel pod prysznic kupuje się, jak się skończy stary :D Co on wie o życiu.
    Serdecznie pozdrawiam wszystkich i zapraszam na moją stronę terazmoda.pl.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe, ile w ilości mam ja tych zbiorów. Robiłam zestawienie z kosmetykami we wrześniu i od tej pory trochę mi się zapasy zmniejszyły, ale nadal jest ich trochę za dużo. Pomału i mnie to zaczęło męczyć, choć jeszcze nie tak dawno myślałam, że takie to fajne:D. Kilka kosmetyków znam i sama mam/miałam;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam ten kojący tonik z Vianka. Trochę kosmetyków znajomych, trochę nie. I nieco przerażający jest ten zbiór, ale u mnie jest podobnie. Przede wszystkim mam bardzo dużo kremów do rąk, bo jakiś czas temu pozamawiałam na AliExpress na zapas i saszetek z maseczkami do twarzy... Ostatnio nawet udało mi się trochę ograniczyć kupowanie kosmetyków do mycia. Fajnie jest mieć zapas kosmetyków w domu, ale jednak męczy świadomość, że ma się praktycznie wszystko, więc wypada się zastanowić nad zakupem kolejnej nowości...

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się zapasy bardzo zmniejszyły. Za kilka dni też zrobię sobie takie zestawienie ale półroczne. No więcej niż połowy nie mam tego co ty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę, że fanka Dove, tak jak moja mama :D

    OdpowiedzUsuń
  15. łał ale świetnie udało Ci się zmniejszyć ilość kosmetyków :) W tym roku jak nic osiągniesz swój cel :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Co za kolekcja :) Nie dziwię się, że czujesz się przytłoczona, ale z każdym kolejnym rokiem robisz duży postęp :)

    Widzę że masz trochę Vianków i innych naturalnych kosmetyków z krótkim terminem przydatności do użycia - z ciekawości spytam, wyrzucasz je od razu jak się przeterminowywują, czy używasz póki wyglądają jakby były ok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przekraczam terminów ważności, jeśli mowa o PAO - zdarza mi się ale raczej w przypadku produktów do ciała/włosów, do twarzy nie mam odwagi.

      Usuń