Róża bez sensu | BIELENDA Rose Care | Olejek różany do mycia twarzy

stycznia 08, 2018

Prosty jestem człowiek. I często kosmetycznych producentów nie rozumiem. Dziś o olejku do demakijażu, który teoretycznie olejkiem do demakijażu nie jest. Kto czytał etykietę tego cuda ten wie, o czym myślę ;)


   Olejki myjące czyli te z emulgatorem nie należą do mojej ulubionej metody demakijażu. Zdecydowanie preferuję czyste mieszanki olejowe do czego doszła metodą prób i błędów. Nie zmienia to jednak faktu, że i takie w mojej pielęgnacji goszczą. Bielenda pokusiła mnie niewygórowaną ceną, obietnicą różanego zapachu i moją względną sympatią do marki. 

➪ Produkt przeznaczony do pielęgnacji skóry wrażliwej.
➪ Posiada formułę lekkiego, hydrofilowego olejku.
➪ Nie zawiera SLS i SLeS.
➪ Cena to około 15-20 zł za 140 ml.
➪ Ma wyraźny różany, jednak niedrażniący zapach.

   Metoda aplikacji. Przywykłam do nakładania tego typu olejków suchymi dłońmi na suchą skórę. Jakie było moje zaskoczenie gdy w instrukcji obsługi tego cuda wyczytałam by robić to 'na morko'. Spróbowałam. Wrażenia? Hm. No nie. Nadaje się to to do odświeżenia skóry rano jednak traci cały potencjał jaki dają oleje jeśli o rozpuszczaniu makijażu mowa. Używałam więc go po swojemu. I tutaj jego moc była dla mnie odpowiednia - dawał sobie radę z moim codziennym makijażem (niewodoodpornym) bez większego problemu.


   Z emulgatorami w tego typu produktach mam problem. A raczej mają z nimi problem moje oczy. Pojawia się podrażnienie, przesuszenie, uczucie piachu pod powiekami. W przypadku tego olejku było całkiem nieźle - dyskomfort był niewielki, nie uprzykrzał życia ale podobnego olejku z Vichy zdecydowanie nie pobił. 

   Ciekawostka. Olejek jest ważny zaledwie przez dwa miesiące od otwarcia. I nie wiem czy to kwestia tego czy faktu, że przelałam olejek do opakowania zastępczego (zepsuta pompka) tak  po tym czasie produkt widocznie zmętniał i nie miałam odwagi już aplikować go na twarz. Więc jeśli poczujecie się skuszeni to warto zwrócić uwagę by używać go systematycznie i nie odkładać 'na potem'.


You Might Also Like

23 komentarze

  1. Nie znam tego olejku, ale miałam coś podobnego z Farmony do demakijażu właśnie i też niespecjalnie przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ten z Farmony to chyba raczej coś na zasadzie mleczka?

      Usuń
  2. Nie przepadam za olejkami stosowanymi w pielęgnacji cery. Ale uważam, że 2 miesiące to bardzo krótki czas na zużycie takiego opakowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie jak ktoś nie maluje się codziennie albo otwiera trzy rzeczy na raz :D

      Usuń
  3. Miałam ten olejek i sprawdzał mi się bez zarzutu :) jednak wiele osób narzeka na jego niezbyt ciekawy skład :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parafina jak by nie patrzeć ale w produktach zmywalnych mi nie wadzi ;)

      Usuń
  4. Miałam ten olejek i sprawdzał mi się bez zarzutu :) jednak wiele osób narzeka na jego niezbyt ciekawy skład :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wolę olejki o bardziej naturalnym składzie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się z nim polubiłam ale jako oczyszczanie twarzy przed żelem do mycia :) Jednak ostatnio mi się skończył, nie kupiłam kolejnego i jakoś nie płaczę za nim :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jak w przypadku większości moich kosmetyków :D

      Usuń
  7. Jak na razie nie stosowałam olejków do demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, jestem wierna Resibo ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. z olejkami do mycia raczej mi nie po drodze, ale dobrze, że naturalny skład...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za olejkami, czasem kupię jakiś z ciekawości, ale nie wracam do nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lepszym olejkiem różanym jest ten z Evree. Miałam oba i Bielenda faktycznie szybko "zjałczała", była też słabsza. Evree wystarczy mi na kilka miesięcy, nic się z nim nie dzieje a działa, w moim odczuciu, znacznie lepiej. Cena jest podobna: Bielenda 140ml-18/19 zł, Evree 200ml - 25 zł. Jedyny minus Evree to taki, że opakowanie jest bez pompki, ale idealnie pasują te z opakowań ziaji :)

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts