Moje ZBIORY KOSMETYCZNE 2018 | sto trzydzieści sztuk pielęgnacji

   Niech tradycji stanie się zadość i na blogu zagości mój coroczny stan posiadania na początek roku. Tak, wiem, jest tego dużo! Nadal (naiwnie) wychodzę z założenia, że nadejdzie taki czas.... wiecie, że poskromię moje zapędy do kupowania wszystkich chciejstw 'na już'. Niemniej pielęgnacja jest jedyną sferą mojego (nie tylko kosmetycznego) życia gdzie mnie ponosi więc... nie jest źle. Powtórzę jednak, że nazwa bloga nie wzięła się znikąd (powtarzam to jak mantrę od paru lat :D) więc nie bądźcie zdziwieni ;)

Niech scroll będzie z Wami!

*demakijaż*

 *mycie twarzy*

 *toniki, esencje*

 *esencje, sera, żele*

 *kremy do twarzy i pod oczy*


 *peelingi, maski, produkty do ust*

*szampony*

*szampony*

*odżywki*

*odżywki*

*maski*

*wcieka, serum, odżywki bez spłukiwania*

*peelingi, płyny, żele*

*żele pod prysznic*

*żele pod prysznic*

*żele pod prysznic*

*kremy do rąk i stóp*

*oleje, masła*

*masła, balsamy*

*balsamy i inne*

Komentarze

  1. Myślałam, że ja mam dużo, ale masz ciut więcej :D Zwłaszcza w kategorii masła i balsamy, do której już niczego nie dokupuję i zostało mi kilka sztuk do zużycia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masła to nieszczęsna promocja w Kontigo jak widać ;) Ale akurat smarowidła mi schodzą jak woda bo mam bardzo suchą skórę.

      Usuń
  2. Chyba nigdy nie liczyłam ile mam wszystkiego ;) Nie mam żadnych zapasów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Nie pamiętam kiedy ostatnio nie miałam zapasów :D

      Usuń
  3. Uwielbiam linię Garnier oil repair 3 butter :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie używałam ale mam nadzieję, że też będę zadowolona :)

      Usuń
  4. Jeżuuuuu! Dla mnie to na kilka lat by starczyło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś ty, sporo ale dla mnie to nie jest zapas 'na lata' ;)

      Usuń
  5. będziesz się myła do końca życia z tyloma szmpaonami i żelami hahaha ;D nesamowicie się tow szystko ogląda w takim zestawieniu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow może przez cały rok mi się tyle przewinęło 😂 seria różana z Evree mi się fajnie sprawdziła ☺

    OdpowiedzUsuń
  7. a myślałam, że ja mam dużo kosmetyków:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo tego :) ja mam znacznie mniejsze zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW!!! To trzymam kciuki za ich zużywanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z ostatniego przeliczenia zużytych opakowań w 2017 wynika, że taki zapas jak Twój starczyłby mi na cały rok :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to zależy, na pewno produktów do włosów, żeli i balsamów na ten rok mi nie zabraknie :D

      Usuń
  11. O matko! Takie zapasy to by mi na co najmniej rok wystarczyły :D żele z Yves Rocher bym przygarnęła :D Miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele zakupione 'po taniości' więc no, trochę ich jest ;)

      Usuń
  12. A myślałam, że ja mam zapasy do końca życia. Okazuje się, że to, co posiadam to ledwie ułamek i to mały twoich zbiorów. Do końca życia jesteś ustawiona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mega zapasy, u mnie jest podobnie, ale nie wpływa to na chęć kolejnych zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę policzyć wszystkie swoje kosmetyki. Mam listę, ale jakoś ciężko mi się do tego zabrać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo widzę tutaj polny wianek, fajne produkty bardzo polubiłam <3 ;-)No i ciekawa tradycja, choć obawiam się, że gdybym podliczyła takie stany zapasowe u siebie to.. jeej lepiej nie będę liczyć ;D No dobra, mam mniej produktów do włosów zdecydowanie ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się kiedyś obkupiłam w Rossmannie jak odżywki kosztowały tyle co i nic ;D

      Usuń
  16. Oj, ja wolę nie wiedzieć, ile mam :D
    Niektóre produkty znam np. krem pod oczy z YR, jedną odżywkę czy balsam Venus. Te żele z YR chyba musiałaś kupić na tej samej promocji co ja :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak, był moment, że były śmiesznie tanie :D

      Usuń
  17. Jakbym widziała swoje pudło (bo pudełkiem, to już nie mogę tego nazwać :D) z zapasami! I ile razy ja sobie powtarzałam 'nie kupię, bo jeszcze mam', a za dwa dni i tak kupiłam i tak :D Dobrze wiedzieć, że nie jest się samym!

    OdpowiedzUsuń
  18. wow super! u mnie tez tego duzo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Troszeczkę tego uzbierałaś tak na rok pewnie starczy ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Próbowałaś już tego żelu aloesowego z holika holika? jak się sprawdza?

    OdpowiedzUsuń
  21. obawiam sie ze moje zbiory wygladaja podobnie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty