Nowości | Bania Agafii | Evree | Biedronka

Bardzo niedawno pokazywałam Wam moje nowości. (Nie)stety mam już następne ;)

Gdy opublikowałam zdjęcie moich nowych rosyjskich masek Banii Agafi w [TYM] poście w komentarzu Bella jestTu ku mej zgubie pochwaliła ich maskę dziegciową. Nie byłabym sobą, gdybym nie wróciła na stronę sklepu zobaczyć czy aby na pewno jej nie chcę (kupowałam na Skarbach Syberii) no i stwierdziłam, że chcę skoro załapię się jeszcze na obniżkę cen. A skoro ona taka dobra to chcę nawet dwie. I jeszcze oczyszczającą do kompletu. A skoro do zakupów od 30 zł dodawali gratisowy produkt to nawet kliknęły mi się jeszcze trzy peelingi do stóp. Na swoje usprawiedliwienie mam fakt, że swój poprzedni wykończyłam... A jako gratis otrzymałam białą glinkę, której nie lubię. Ot, szczęście :D

Poczta Polska mnie irytuje. Coraz bardziej. W piątkowe popołudnie otrzymałam awizo, że w poniedziałek nie zastali nikogo w domu... Nie dosyć, że tempo przekazywania informacji mają szalone to jeszcze cały poniedziałek spędziłam w domu. Żenada. Jednak zawartość mnie ucieszyła i zrekompensowała frustrację. Magiczny olejek różany Evree kusił mnie odkąd tylko pierwszy raz go zobaczyłam (i jego piękny skład!) i ku mej wielkiej radości wpadł w moje łapy.

Nie mogłam też oprzeć się urodowej gazetce Biedronki. W planach miałam zakup cudownych kremowych żeli Lirene, jednak koniec końców odpuściłam - zapasy mam takiej wielkości, że bez sensu jest kupować kolejny żel dostępny w stałej sprzedaży. Co innego limitka... ;)) Kocham żel Orginal Source o zapachu maliny z wanilią więc wielki (750 ml!) i tani (8 zł?) żel BeBeauty musiał wrócić ze mną do domu. Podejrzewam, że będę używać go jako płyn do kąpieli więc pojemność mi niestraszna.
Śmiercią tragiczną w rękach pewnego dwulatka zginęły moje pomadki ochronne - Alterra z granatem i India Cosmetics (co gorsze ucierpiała też boska pomadka Lily Lolo Berry crush ;((( ) więc skusiłam się też na pomadkę ochronną Isana Intensiv. Coś mi świta, że czytałam na jej temat pozytywne opinie.



Mam mocne postanowienie poprawy, od przyszłego miesiąca wracam do wrzucania zakupów zbiorczych z całego miesiąca. Może widok tych wszystkich pudeł ograniczy moje kolejne zakupy na zapas...

111 komentarzy:

  1. Orginal Source ma cudowne zapachy żeli pod prysznic:) ale może tym razem również skuszę się na BeBeauty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z OS lubię tylko malinę :) Ba, nie lubię, kocham :D

      Usuń
  2. O, widzę peeling zmiękczający do stóp :) Polubiłam się z nim

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne nowości :) Mam jedną maskę Agafii , ale wciąż czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Same cudowności :) miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha wstęp to jakby o mnie:D chyba będe musiała pokazać jeszcze raz..,

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiam się nad zakupem tego żelu pod prysznic i coraz bardziej mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiałam się nad tym żelem z Biedronki, ale ostatecznie odpuściłam. Daj znać, czy zapach nie rozczarowuje, bo ciągle mam na niego chętkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie otwieram ale korzystałam z czekoladowego u siostry i pięęęknie pachnie kakao i nie wysusza. Chyba też go przygarnę :(

      Usuń
    2. Również kupiłam ten żel i jest świetny!
      Zapach intensywny, soczyście malinowy, a zarazem nie chemiczny.
      Konsystencja przyjemna i delikatna.
      Polecam wszystkim i mam taką cichą nadzieję, że wejdzie w stały asortyment Biedronki!!!

      Usuń
    3. Już wiem, jaki żel otworzę jako następny ;)))

      Usuń
  8. ja jestem z siebie dumna, bo w październiku nic kosmetycznego nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam ten olejek evree :) Chętnie bym wypróbowała pomadkę Isany. Szkoda, że straciłaś dwie pomadki ochronne i masz uszkodzoną szminkę :( No ale cóż, taka uroda dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temu konkretnemu wiele jestem w stanie wybaczyć :)

      Usuń
  10. Ostatnio wszędzie widzę ten olejek z Evree :]

    OdpowiedzUsuń
  11. jak można nie lubić białej glinki :D tą pomadkę miałam i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, niestety ;) Dla mnie ma zbyt słabe działanie.

      Usuń
  12. Też mam ten olejek :P właśnie idę po ten sam żel :P

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja nie kupuję i jestem z tego dumna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dumna z ciebie jestem i ja :D Mi się zbiór rozrasta ostatnio w zastraszającym tempie... Dobrze, że zużycia też idą nieźle ;)

      Usuń
  14. Super nowości, jeszcze nie miałam tych maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszych testach zapowiadają się bardzo przyjemnie :-)

      Usuń
  15. o tym olejku słyszałam od Elle, ale przeraża mnie jego cena w Rossmannie :) jak sobie uzbieram to go kupię, ale póki co nie mam tych milionów ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Naturze jest obecnie na promocji za 25 zł :)

      Usuń
    2. o! mam Nature po drodze, wstąpię :)

      Usuń
  16. Te rosyjskie maseczki muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też kiedyś miałam pomadkę, która skończyła w bardzo podobny sposób co Twoje ;) he he, te maluchy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oglądałam ten płyn z biedronki. Przepięknie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze tego nie wiem ale pewnie niebawem pójdzie w ruch :)

      Usuń
  19. Chyba muszę kupić ten żel BeBeauty. Maskę dziegciową mam i bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  20. muszę kupić ten żel z biedronki! Najlepiej wszystkie zapachy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam ochotę jeszcze po nie wrócić... ;)

      Usuń
  21. No to się obkupiłaś :)
    Mam ochotę na ten duży żel pod prysznic, ale czekoladowy :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Zamawiałam już jakiś czas temu taka saszetkę z Babuszki Agafii z maską i szamponem jednak nie miałam jeszcze okazji wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie produkty do włosów nie kuszą - jak dla mnie za mała pojemność :)

      Usuń
  23. Te produkty rosyjskie są ciekawe, mam balsam do włosów i jak na razie jestem zadowolona. Żeli Biedronkowych jest u mnie od cholery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też było ich sporo, mimo, że to niewielka Biedronka :)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Testuję trzy rodzaje i jak tak dalej pójdzie to zostaną ze mną na dłużej :))

      Usuń
  25. Hhaha niestety mam ten sam problem co ty "jak kupuje to, to wezmę też przy okazji tamto, a jak za kolejne 20 zł mam prezent, to aż żal nie skorzystać. .." to się nazywa zakupoholizm xD
    Miłych testów, mam nadzieje, że maseczka sprawdzi sie u ciebie równie rewelacyjnie, co u mnie ;)
    Bella

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwa bloga mówi sama za siebie :D Na pewno dam znać jak się sprawdza ale dwóch aplikacjach mam wrażenie, że będzie z tego miłość :)

      Usuń
  26. Kilka z pokazanych przez Ciebie saszetek z produktami Banii Agafi miałam. Olejek różany mam ;) A żele z Biedronki bardzo mnie kuszą, ale czy są fajne???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja czekoladowa pachnąca kakao jest gęściutka, kremowa i nie wysusza ;) Kupiłam siostrze i nie omieszkałam wypróbować :D I teraz sama mam na nią ochotę.... :D

      Usuń
  27. olejek z Evree mam i jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja na ten żel się nie zdecydowałam, bo niestety nie mam wanny :/ a prysznic z tak dużym żelem by mnie męczył.
    Ale kupiłam za to coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, dla mnie też pod prysznic to max pół litra bo potem nawet z najpiękniejszym zapachem można się zamęczyć...

      Usuń
  29. Same świetności:) Korzystać z Awizo na SMS albo maila? Ja raz dostałam takowe po tym jak... odebrałam paczkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam standardowe. Ale moja poczta teraz czasem zamiast pisanego przez listonosza zostawia jakieś drukowane po iluśtam dniach. Dziwna sprawa.

      Usuń
  30. Ja miałam możliwość kupienia tych masek, ale jakoś si nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja omijam biedronkę, bo nie wiem jakby to się skończyło dla portfela:):)

    OdpowiedzUsuń
  32. też skusiłam się na ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawe zakupy. Mnie jednak nic nie kusi - wystarczył mi majątek wydany w SP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za to ile fajnych rzeczy przygarnęłaś :D

      Usuń
  34. Czekam na opinię olejku i masek do włosów :-) Biedronkę za to omijam łukiem, żeby nie kusiło :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. ten żel z biedronki wydaje się ciekawy, muszę się rozejrzeć za nim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest też wersja czekoladowa i o zapachu o ile się nie mylę ciasta cytrynowego :D

      Usuń
  36. ja najbardziej lubię niebieską maskę do włosów, tą siedem sił czy jakoś tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja maski do włosów zużywam litrami więc takie maleństwa to niestety nie dla mnie ;)

      Usuń
  37. Pomadka z Isany bardzo dobrze pielęgnuje usta, mi trochę przeszkadzał jej zapach, ale polubiłam ją ubiegłej zimy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już poszła w ruch i zapowiada się, że i ja ją polubię. Zapach na szczęście mi nie przeszkadza :)

      Usuń
  38. Ja mam nadzieję że jeszcze dorwę te żele bebeauty :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Olejek różany Evree mnie zaintrygował :) Chyba się skuszę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na chwilę obecną jest w Naturze za 25 zł :)

      Usuń
  40. Też kupiłam ten żel z biedronki tylko inny wariant zapachowy :) Pomadkę do ust też znam :)
    Obserwuję.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekoladę ... :) Nie mogłam się oprzeć jak powąchałam ...

      Usuń
  41. kusi mnie żel BeBeauty, z tego co rzuciło mi się w oczy jest jeszcze balsam w takim samym opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  42. olejek ma być teraz w Naturze, w bardzo ciekawej cenie i chyba się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. hahaha ja też zawsze mam dobre wytłumaczenie na moje zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... Jakoś muszę sobie wmówić, że coś jest mi jeszcze potrzebne :D

      Usuń
  44. U mnie dziś post z zakupami :) Z maseczki do twarzy powinnaś być zadowolona ja ją bardzo lubię ;) Także miałam się skusić na ten żel z biedronki ale mam już zbyt duże zapasy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam :-) Zapasy mam i ja ale no... limitowanka :D

      Usuń
  45. A ten żel pachnie podobnie chociaż do OS, bo jego zapach uwielbiam więc może złamię zakaz kupowania żeli dla niego :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram