DENKO | WRZESIEŃ 2014 | + MINI-RECENZJE

by - października 03, 2014

Pora pokazać puste pudła, które nazbierałam w poprzednim miesiącu ;)

Legenda:
* Hit/ miłość/ ulubieniec. Produkt po który sięgam od dłuższego czasu, który mnie zauroczył, który w jakiś sposób pozytywnie wyróżnia się w śród ogromu kosmetyków dostępnych na rynku.
* Pewnie kupię ale... nie nazwę tego produktu hitem/zastąpiłam go czymś innym/waham się/znudził mi się/nie wpisuje się w moje obecne potrzeby/szkoda mi aktualnie na niego pieniędzy/ma słabą dostępność itp - czyli nie jest zły ale istnieje prawdopodobieństwo, że kolejny zakup odłożę w czasie albo w międzyczasie znajdę mu lepszego zastępce.
* Nie kupię. Bo nie. Bo jest bublem/bo nie działa/bo robi mi krzywdę/nie odpowiada mi stosunek ceny do jakości/ bo znam lepsze.




KOLORÓWKA/PAZNOKCIE/PERFUMY:
Maybelline WhiteStay UV - podkład w idealnym dla mnie odcieniu W01, który był dla mnie wystarczająco i jasny i żółty. I być może kiedyś kupię go właśnie ze względu na odcień. Jakościowo wydaje mi się być podobny (o ile nie identyczny) do znanego pokładu tej marki czyli klasycznego Affinitona. Raczej miłości nie ma.
Max Factor Facefinity - nie mam co do niego większych zastrzeżeń i nadal uważam, że jest to podkład godny polecenia i zakupu, jednak osobiście poczekam na jakąś dobrą promocję i zmniejszenie moich zapasów ;) [RECENZJA] Swoją drogą oba podkłady już dawno powinny leżeć w koszu bo są dobrze po terminie a w opakowaniach straszą resztki.
Catrice lakier Marilyn & Me - moja totalna miłość. Lakier w przecudownym chłodnym odcieniu czerwieni z czerwonymi flejksami (?). Był ze mną 2-3 lata? I niestety się skończył. Jak każdy dobry produkt tej marki został wycofany!
Odklewka Demeter Vanilla cake batter - z całą moją sympatią do zapachów spożywczych miłości między nami nie było.
Odlewka L'eauPar Kenzo - tutaj też mam mieszane uczucia i z pewnością we własną flaszkę nie zainwestuję.
Próbki: Hugo Boss Jour, Michael Kors Glam Jasmin - oba zapachy przyjemne dla mojego nosa ale z pewnością nie są to perfumy które bym kupiła.



PIELĘGNACJA CIAŁA:
Lirene Miodowy nektar do mycia ciała - porządny żel o REWELACYJNYM zapachu. Z pewnością zagości u mnie ponownie. [RECENZJA]
Bingo Spa body scrub - porażka. Totalna porażka. To wilgotna sól, która niesamowicie podrażnia skórę. Zużyłam jako sól do kąpieli i do peelingu stóp. Mam jeszcze jedno opakowanie i w planach dokładniejszą recenzję.
Green Pharmacy Peeling cukrowo-solny - nie dość, że bardzo niewydajny to jeszcze zostawiał okropną parafinową powłokę, której nie mogłam domyć żelem :O [RECENZJA]
Pharmaceris Emoliacti Regenerujący krem-masło do ciała - świetny produkt o bogatej konsystencji. Idealny do suchej i skrajnie suchej skóry. Z pewnością jeszcze kiedyś u mnie zagości mimo małej wydajności [RECENZJA]
Bielenda Kuracja parafinowa - mały koszmarek, który nie działa. [RECENZJA]
Antyperspirant Fa Sport - jak wyżej... [RECENZJA] To oczywiście wyrzutek. Niestety :/
Mydło Himalaya ogórkowe - myje i nie podrażnia. Fajna alternatywa dla Alterry.
Himalaya Multipurpose Cream - koszmar. Koszmar. Koszmar. Koszmar. Szykuję mu recenzję ale nie mogę się do niej zebrać. Zapchał mnie okrutnie i do tej pory nie mogę ogarnąć mojej skóry po tym wynalazku...



PIELĘGNACJA TWARZY:
Emulsja micelarna Anida - trochę oszukane denko bo jeszcze na parę dni mi wystarczy ale nie chce trzymać opakowania przez kolejny miesiąc. Genialny produkt łagodnie oczyszczający, który mnie oczarował i z pewnością kupię kolejne opakowanie. [RECENZJA]
Multi Cleanser Under 20 - szybko podbił moje serce ze względu na trzymanie mojej mieszanej skóry w ryzach. Mam kolejne opakowanie i z pewnością nie ostatnie [RECENZJA]
Chusteczki do demakijażu Alterra - kolejny mój niezbędnik. Nie zliczę ile opakowań już zużyłam i pewnie kolejne tyle przede mną :)
Krem-żel Eveline Hydra Booster - porządny nawilżacz na ciepłe miesiące. [RECENZJA]
Maska algowa peel-off nawilżająca e-naturalne.pl - jest miłość. Bardzo żałuję, że maski algowe odkryłam tak późno bo już wiem, że wiele straciłam [RECENZJA]


WŁOSY:
Green Pharmacy szampon do włosów suchych - nadal jestem pod wrażeniem jak dobrym produktem się okazał. Z pewnością sięgnę po kolejną butelkę. [RECENZJA]
Żel do włosów Biosilk - wyrzutek. Kupiłam go dawno dawno temu, od tego czasu użyłam raz i stwierdzam, że nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Okropnie skleił włosy i miałam bardzo duży problem by później je rozczesać i umyć. Porażka.


PRÓBKI;
Baza pod podkład Sephora - upewniła mnie w przekonaniu, że nie lubię ciężkich, sylikonowych baz.
Bielenda Superpower mezo serum - niewiele jestem w stanie na temat tego produktu powiedzieć ale wiem jedno - będzie moje ;)))
Bandi Fem@le 35 + krem na noc - spowodował wysyp na skórze dekoltu (bo tam go używałam). Mam pełnowymiarowe opakowanie wersji na dzień i już się boję...
Bandi C-White krem z wit.C - to krem z gatunku tych upiększających. Zainteresował mnie, rozważę zakup w przyszłosci.
Bandi Kojący krem-żel pod oczy - dla mnie zbyt lekki, wolę dużo konkretniejsze konsystencje. Jednak nawilża całkiem przyjemnie i wydaje mi się, że może spotkać się z sympatią.

You May Also Like

144 komentarze

  1. Gratuluję denka :)
    A ja lubię ten podkład z Maybelline, używam go do rozjaśniania ciemnych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie gościł najczęściej solo, bladziuch jestem :D

      Usuń
  2. Ten zapach chusteczek z alterry mi się kojarzy z lekarstwami okropne!!
    Zapraszam na rozdanie do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze gdy pojawiają się na blogu od razu czytam głosy że śmierdzą :D Dla mnie to zapach chińskiej gumki do ścierania i bardzo go lubię :D

      Usuń
  3. Bardzo fajne denko i fajnie opisane:)
    U mnie skromne denko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się być systematyczna w używaniu więc i denka lecą :)

      Usuń
  4. Sporo tego :) Przejrzyście opisane podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się ;) Poprzednie denko to była epopeja i wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby nikt moich wynaturzeń nie czytał :D

      Usuń
  5. Fajne kosmetyki wydenkowałaś :) parę z nich miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To całkiem możliwe, bazuję na popularnych kosmetykach :-)

      Usuń
  6. ciekawe jak szampon z GP sprawdziłby się na moich włosach

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię podkład z Max Factor i tę maskę algową z e-naturalne. Chusteczki z Alterry mam, ale używam ich tylko w razie wyjazdów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień ;) Dla mnie chusteczki to najwygodniejsza forma demakijażu skóry twarzy :-)

      Usuń
  8. Ten porządny nawilżacz Eveline przydałby mi się, z pewnością go kupię na przyszłe lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma ładny skład, nie zapycha, nawilża, jest tani i dobrze dostępny :) Warto spróbować :)

      Usuń
  9. Super ! Świetne denko ! ;) PArę pdoruktow znam, a parę chętnie bymm wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Duże denko :) Krem - żel z Eveline miałam i faktycznie świetnie nawilżał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam ten podkład Max Factor, odpowiada mi ale pewnie i tak nie zużyje bo ja taka nie podkładowa jestem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio coraz bardziej leniwa się robię jeśli chodzi o podkłady. Ale to też spowodowane jest tym, że mam skórę w dobrym stanie :)

      Usuń
  12. Facefinity kupiłam za jasny ale też moim zdaniem jest ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój był za ciemny na chwilę obecną ale ratowałam się mieszaniem z czymś jaśniejszym ;)

      Usuń
  13. Szampony Green Pharmacy mnie też pozytywnie zaskoczyły.
    Natomiast krem Himalaya dla mnie jest hitem. Uwielbiam go i zawsze mam tubkę w domu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie wersje stosowałaś? Bo różne opinie na ich temat słyszałam :)
      Himalaya jak podejrzewam okazała się być zbójecka ze względu na parafinę :/

      Usuń
  14. Lakier Catrice mnie zaciekawił, kolor wydaje się być piękny... Szkoda, że wycofali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był przepiękny :( Wiem, że OPI ma coś podobnego. Albo miało. Muszę się tym zainteresować :D

      Usuń
  15. Fajne denko, ja chusteczek z Alterry nie polubiłam, za to mydełka z H bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że te chusteczki albo się kocha albo nienawidzi ;)

      Usuń
  16. Pokaźne denko :) Nie znam większości kosmetyków zaprezentowanych w tym poście. A serum z Biosilk uwielbiam :) Jako posiadaczka niesfornych włosów muszę mieć 'dociążacz' pod ręką :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A raczej uwielbiałam :P Kiedyś namiętnie po nie sięgałam :)

      Usuń
  17. Ten krem z himalayah sie u ciebie nie sprawdził?! Ja go kocham wielbie i wszystko inne. Nawet mnie nigdy nie zapchał! Teraz mam chyba z 5 tubkę, a moja mama chyba z 20 : p

    OdpowiedzUsuń
  18. widzę, że nie tylko ja mam złe doświadczenia z kosmetykami Himalaya ... mydełko i szampon są dobre jednak pozostałe produkty po prostu na mnie nie działają ;/ też nie mogę zabrać się za recenzje tych cudeniek :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten krem Himalaya, który Cię zapchał jak często stosowałaś? Według mnie on więcej niż 2 razy w tygodniu nie powinien gościć na twarzy, bo faktycznie może zapchać.

    OdpowiedzUsuń
  20. Super denko ale widzę, że bubli znalazło się dość sporo :(

    OdpowiedzUsuń
  21. heh, co do Himalaya Multipurpose Cream też mam mieszanie uczucia...:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Spore denko :) o dziwo nic nie miałam z tych rzeczy, ale zaciekawił mnie szampon Green Pharmacy

    OdpowiedzUsuń
  23. Lakier catrice wciągam na listę zakupów, kocham czerwienie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten Catrice jest piękny - szkoda, że już go nie ma w sprzedaży. Ja przedwczoraj kupiłam w Hebe 2 sztuki ich lakierów - mieli promocję: wszystko za 5 albo 6 zeta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi do Hebe tak nie po drodze... ;))

      Usuń
    2. Ja byłam całkowicie przypadkiem - nigdzie nie mogłam znaleźć kremu do stóp z Bielendy i zauważyłam wysepkę przy kasie. Mieli mnóstwo różnych cieni, błyszczyki i właśnie lakiery.

      Usuń
    3. A po jaki konkretnie krem poszłaś? :D Ostatnio mam manię kremowania stóp :D

      Usuń
    4. O ten --> http://bielenda.pl/produkty/happy-end-krem-do-stop-i-piet-z-mocznikiem

      Bardzo go lubię ale nie zawsze jest dostępny. O ile pamiętam są trzy wersje tego kremu

      Usuń
    5. Skuszę się na niego jak wyjdę z zapasów :D

      Usuń
  25. Ten Multipurpose Cream z HH to chyba raczej nie do twarzy... A pewnie tak go stosowałaś? Mam go i używałam na poparzenia słoneczne, dobrze się sprawdzał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam nim wygoić strupki na dekolcie ;)) Naiwna... Resztę zużyłam do stóp i wywalam z ulgą ;)

      Usuń
    2. Oj, u mnie dekolt jest najbardziej wrażliwy na wszelkiego rodzaju zapychanie - wystarczy jakiś nieodpowiedni balsam, który np pasuje reszcie mojego ciała, ale skórze na dekolcie nie i już mam wysyp w tym miejscu, masakra. :D Współczuję Ci, bo wiem, co to znaczy. :/

      Usuń
    3. Ja nigdy nie miałam jakichś większych problemów z tą okolicą a tu niespodzianka :/

      Usuń
  26. Fa ma najgorsze antyperspiranty według mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow na prawdę nie jest malutkie :p czerwień lakieru zniewalajaca :) obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Do emulsji Anidy cały czas się przymierzam, kocham ich krem do rak, wiec mam nadzieję, że i ten produkt podbije moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ten z woskiem pszczelim? Też go bardzo lubię :)

      Usuń
  29. sporo tego zużyłaś, ale hitów nie ma wcale tak dużo :) Lakier z Cartice prezentuje się fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony szkoda, z drugiej może i to dobrze - lubię testować nowości i szukać perełek ;))

      Usuń
  30. Zaintrygował mnie ten nektar miodowy Lirene, muszę go sprawdzić:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chusteczki do demakijażu Alterra mi nie przypadły do gustu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że albo się je kocha albo nienawidzi :D

      Usuń
  32. Mam ten podkład MF, ale dla mnie jest przeciętniakiem :) Różnie się u mnie sprawdza raz lepiej raz gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście nie miałam z nim większych problemów ale jego cena regularna jest dla mnie sporym przegięciem :)

      Usuń
  33. O łał... zazdroszczę Ci, też bym chciała już po kończyć moje zapasy. Mam tak dużo bubli i "średniaków", których tak bardzo chce się pozbyć... Kusi mnie ten szampon z GP... na moje wypadające włosy byłby idealny, ale kupię dopiero po zużyciu moich... 7...
    Bella

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem dosyć systematyczna w używaniu produktów więc i denka się sypią :) No... i zakupy :D
      Szamponów mam na chwilę obecną 4, w tym jeden na jedno użycie więc nie jest źle. Za to z żelami pod prysznic mam problem ;)
      A co do wypadania - spróbuj sobie olejek łopianowy z herbacianym z Green Pharmacy - u mnie dal zadziwiająco dobre efekty :)

      Usuń
  34. Hah niczego z tej listy nie miałam. Ale dobrze wiedzieć czego się wystrzegać ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Sporo tego nazbierałaś, ale chyba nic osobiście nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  36. widzę mój must have, czyli chusteczki Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  37. podklad Max Factor mnie osobiście nie przekonał.
    Sporo tego;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratuluję zużyć,parę znam i lubię:))

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie żadne produkty od Green Pharmacy się nie sprawdzają, a szampony to już tragedia co robią z moimi włosami....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się kiedyś do ich szamponów mocno zraziłam jednak do tego nie mam żadnych zastrzeżeń, ba, chwalę go jak widać :)

      Usuń
  40. chyba skuszę się na miodowy nektar Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jestem zaskoczona że kosmetyki Bandi się u Ciebie nie sprawdziły. Ceny mają nie małe ale jak widać wysoka cena o niczym nie świadczy. Peeling GP też okazał się slaby naprawdę szkoda bo nawet się nad nim zastanawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ich peeling enzymatyczny na tyle, że zamówiłam kolejną sztukę :)
      Jednak kremy to raczej nie moja bajka :)

      Usuń
  42. o kurcze... chcę kupić tą maść i boję się ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogrom osób ją chwali i jest nie droga - jak dla mnie warto ryzykować ;)

      Usuń
  43. Tym żelem Under20 już mnie kusiłaś wcześniej :D Chusteczek Alterra jeszcze nie miałam, ale kiedyś się skuszę na jakiś wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pewnie jeszcze będę kusić bo bardzo go lubię :D
      Alterrowe chusteczki nie u każdego się sprawdzają ale cóż, ja na ich temat złego słowa powiedzieć nie mogę :)

      Usuń
  44. Najbardziej chyba zaintrygował mnie lakier, aż łezka się w oku kręci, że go wycofali :(

    OdpowiedzUsuń
  45. mnie max factor face finity nie podpasował, strasznie mi ciemnieje:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatnie ciemnieje to fakt, ale u mnie ten odcień spisał się nieźle gdy miałam opaloną skórę i bladą twarz. A jakościowo uważam, że był całkiem w porządku.

      Usuń
  46. Pamiętam recenzję peelingu z GP, skutecznie mnie do niego zniechęciłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki miałam plan ;) Szkoda na niego pieniędzy ;))

      Usuń
  47. Ta baza z Sephora to porażka. Ale denko spore, gratuluję :D

    OdpowiedzUsuń
  48. uwielbiam maseczki algowe i ostatnio skusiłam się na wielkie opakowanie właśnie ze strony e naturalne

    OdpowiedzUsuń
  49. U mnie próbki leżą, kiedy ja je zużyję. Zawsze sięgam po pełnowymiarowy produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się z nimi walczyć, z różnym skutkiem :P

      Usuń
  50. Szkoda, że ten lakier z Catrice Ci wycofali... Choć pewnie włożą w inne opakowanie i wypuszczą jako nowość, wypatruj podobnego odcienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma :( Wycofali go już jakiś czas temu...

      Usuń
  51. spore denko :) nie miałam nic z tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Dla mnie Affinitone to najlepszy podkład pod słońcem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety nieładnie wygląda na skórze - strasznie właził w pory :<

      Usuń
  53. Muszę sobie kupić ten szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować :) Nie jest drogi a działanie w moim przypadku ma na prawdę świetne :)

      Usuń
  54. a ja polubiłam tą bazę z Sephory (też miałam tylko próbkę) ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Sporo tego ;) ja to bym chyba w 3 miesiące tego nie zużyła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo rzeczy używam na raz, dodatkowo do podstawowej pielęgnacji (żele, szampony, odżywki) mam pomocnika ;)

      Usuń
  56. Niestety miałam tylko chusteczki z Alterry ale mile je wspominam :).

    OdpowiedzUsuń
  57. Chciałabym w końcu wypróbować ten podkład maybelline whitestay ale nie mogę nigdzie dostać tego najjaśniejszego odcienia, bodajże snow white ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na niego polowałam :) Nie ma go nigdzie i to od długiego czasu :/

      Usuń
  58. Ja chcę 5w1 Under 20. Dlaczego ta cena taka jakaś nieprzekonywująca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio był na promocji w którejś sieciówce więc warto poczekać :)

      Usuń
  59. Sporo zużyłaś w ostatnim czasie :) Jeśli chodzi o mnie - nie miałam żadnego z powyższych produktów, niestety...

    OdpowiedzUsuń
  60. Ciekawa jestem tych szamponów od GP.
    Możliwe, że kiedyś się na jakiś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak inne ale ten konkretny polecam :-))

      Usuń
  61. Zapraszam na szybkie rozdanie do mnie :) Wystarczy tylko być obserwatorem mojego bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Miodowy nektar ?! Oj chyba będe go sobie musiałą sprawić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały (no, nie taki mały :D) zapachowy geniusz :D

      Usuń
  63. Spore denko :) fajne i ciekawe kosmetyki zużyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Na chusteczki z Alterry skusiłam się przez Ciebie jak jechałam na dwa dni do Warszawy i nie chciałam zabierać micela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziły, chociaż zapach nie należy do moich ulubionych :)

      Usuń
  65. gratuluję denka, mam gdzieś te chusteczki z alterry ale jak dla mnie mają zbyt intensywny zapach

    OdpowiedzUsuń
  66. Twoje denko tez niczego sobie :) Mam podkład z Max Factora jest bardzo dobry. Kupiłam Go w Super pharm na promocji - 50% na dowolny kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  67. Kolor lakieru również mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  68. spore denko :) wszystko dokładnie i przejrzyście opisane, jestem na tak :) chętnie skorzystam z tych informacji :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Gratuluje sporego denka. Jest wiele produktów, które mnei zainteresowały, ale na pewno kupię szampon do włosów suchych

    OdpowiedzUsuń