Obsługiwane przez usługę Blogger.

Lirene | Dermoprogram | Żel pod prysznic Brzoskwiniowy deser

by - września 24, 2014

Dziś o kolejnym myjadle, które w moje ręce wpadło w ramach współpracy z Lirene.


Zapach brzoskwiń jednoznacznie kojarzy mi się z ciepłymi miesiącami. Dlaczego więc ten żel używam teraz? Bo to nie byle jaka brzoskwinia. Zapach tego produktu przypomina mi gęsty zapach soku brzoskwiniowego lub kto woli brzoskwiniowych landrynek. Jest bardzo słodki, przyjemny i otulający. Pozostaje też na skórze po umyciu i intensywnie pachnie w całej łazience. Żyć nie umierać ;)
Jakość też zachęca do zakupu - bliżej mu konsystencją do gęstego syropu niż do wody przez co jest w miarę wydajny. Nie wpływa negatywnie na skórę, chociaż mam wrażenie, że żele z serii kremowej są dla niej łagodniejsze [KLIK]. Piana jaką wytwarza jest kremowa i gęsta.
Pojemność 400 ml w Rossmanie kosztuję w granicach 12 zł czyli stosunek ceny do jakości jest jak najbardziej w porządku. W ofercie są jeszcze wersje zapachowe: szampańska truskawka i różany ogród i obie (z naciskiem na róże) pachną obłędnie.
Jednym słowem - polecam :)



You May Also Like

95 komentarze

Czego szukasz?