Obsługiwane przez usługę Blogger.

Jeanne Arthes | Sexy Me No1

by - września 29, 2014

Parę miesięcy temu zachciało mi jakiegoś słodkiego, niezbyt drogiego zapachu. Po weryfikacji wizażu wybór padł na perfumy Sexy Me No1.


Zdaniem producenta:
SEXY ME n° 1
To eliksir uwodzenia.
 Mieszanka owocowo-kwiatowej świeżości nut głowy, które tworzą zielone liście, róża i liczi ze zmysłowością słodkiej nuty czekolady połączonej z akordami róży, kwiatu pomarańczy, brzoskwini i frezji w nutach serca. Drzewne nuty bazy uwodzą aromatycznym zapachem drzewa sandałowego, pralin, jaśminu, wanilii i piżma. [ŹRÓDŁO]

Moim zdaniem:
Muszę przyznać, że zakup tych perfum był totalnym strzałem w dziesiątkę! Są piękne. Bardzo słodkie, zbliżone do znanego zapachu Flowerbomb Viktor& Rolf. Wyraźnie czuć w nich liczi, brzoskwinię i czekoladę. Jednak nie jest to prosty 'jadalny' zapach dzięki nutom jaśminu i piżma, które pojawiają się w czasie jego noszenia.
Minusem z pewnością jest mocno kiczowate opakowanie. Zapach jest dosyć intensywny jednak trwałość mają średnią. Co jednak w przypadku ich niewygórowanej ceny (ok. 30 zł/50 ml) nie jest wielką tragedią. Dostępne są w sieci, ja swoje kupiłam o ile się nie mylę na merlin.pl. Z tego co kojarzę zapachy tej firmy dostępne są stacjonarnie w Hebe ale nie wiem jak z dostępnością tego konkretnego - do Hebe mi zupełnie nie po drodze.
Więc jeśli jesteście fankami słodkich zapachów polecam Wam perfumy Jeanne Arthes serdecznie :)

You May Also Like

65 komentarze

Czego szukasz?