Obsługiwane przez usługę Blogger.

Costasy.pl | Lily Lolo | Prasowany cień do powiek | Stick in the mud

by - września 30, 2014

Dziś o kolejnym produkcie marki Lily Lolo jaki otrzymałam do testów od costasy.pl [KLIK].


Przyznaję - to najsłabsze ogniwo jeśli mowa o produktach jaki mam okazję używać. Może nie bubel ale z pewnością nie jest to też produkt, który by mnie zachwycił.
Cień ten posiada piękne opakowanie, ładny skład i ciekawą nazwę. No i świetny kolor - mamy do czynienia z matowym, bardzo chłodnym ciemnym brązem z nutą ciemnej szarości (mam wrażenie że zdjęcia na stronie producenta są trochę przekłamane jeśli mowa o tym kolorze). I zasadniczo z pozytywów to by było na tyle.
Mam zastrzeżenia co do jakości tego cienia. Niestety. Po pierwsze ma mocno średnią pigmentację. Potrzebuje on dobrej bazy by podbić kolor. Po drugie - i to najgorsze - mimo całkiem przyjemnej konsystencji źle się rozciera na powiece, po aplikacji wydaje się być nieprzyjemnie tępy przez co próba złagodzenia krawędzi jest niestety żmudna. Sam cień używam na co dzień do podkreślenia linii rzęs i w tej roli spisuje się całkiem nieźle. Jest trwały, na oku utrzymuje się długie godziny.
Podsumowując: u mnie niestety ten produkt się nie do końca sprawdził. Na dodatek jest dosyć drogi [KLIK] więc podejrzewam, że więcej w stronę matów tej firmy patrzeć nie będę. Za to interesują mnie cienie satynowe - te zbierają dobre opinie w sieci :)

Mica, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, may contain [+/- CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77742, CI 75470, CI 77007]

Po lewo: cień nałożony cienką warstwą.
Po prawo: spora ilość cienia, dwie warstwy wtarte w skórę.



You May Also Like

93 komentarze

Czego szukasz?