Obsługiwane przez usługę Blogger.

Under Twenty | Multifunkcyjny krem antybakteryjny BB lekki krem + puder

by - lipca 16, 2014


Dziś o produkcie, który szybko podbił blogosferę. Naczytałam się na jego temat mnóstwo pozytywnych opinii i kupiłam go bez chwili zastanowienia pod koniec ubiegłego lata. Najwyższa pora napisać kilka słów na jego temat.


Na początku warto zaznaczyć co obiecuje nam producent: nawilżenie, matowienie, wygładzenie skóry, krycie oraz naturalny wygląd. Jak obietnice mają się do rzeczywistości w przypadku mojej mieszanej skóry?  Muszę przyznać że nie jestem już under twenty a w połowie drogi do trzydziestki.
Zupełnie nie podoba mi się opakowanie tego kosmetyku, dodatkowo ciężko je się otwiera. Sam krem ma bardzo jasny kolor. Raczej neutralny, brak w nim różowych tonów. Konsystencja jest dosyć konkretna niczym porządny krem nawilżający, lekko tłusta. Pozostawia on uczucie komfortu na skórze, nie wysusza, wręcz jestem w stanie zgodzić się z producentem jeśli chodzi o obietnicę nawilżenia. Jednak jeśli chodzi o matowienie mocno polemizowałabym... Skóra po użyciu tego kremu prezentuje się pięknie dzięki rozświetleniu jaki ten produkt zostawia i przyznam szczerze, że osobiście poleciłaby ten produkt dla posiadaczek cery suchej. W moim przypadku po aplikacji tego produktu skóra chłonie puder matujący niczym gąbka. A mimo matowienia skóra szybko zaczyna się błyszczeć na nowo. Żeby zachować mat na nosie musiałabym matowić skórę co godzinę. Przegięcie. Powiem również, że po kilku aplikacjach go sobie odpuściłam i postanowiłam przetestować go zimą. I zimą było to samo. Niezdrowe świecenie w strefie T pojawiało się w zastraszająco szybkim tempie. Jeśli chodzi o krycie również nie jest dobrze. Wiem, że nie jest to podkład i nie wymagam od niego bógwieczego jednak poziom krycia jaki zaoferował nam producent to stanowczo za mało gdy borykacie się z niedoskonałościami. W moim przypadku źle nie jest ale osoby z bardziej problematyczną skórą będą potrzebować porządnego korektora.
Kolejnym minusem jest trwałość tego produktu. Jest żenująca. Ze względu na swoją tłustawą konsystencję bardzo szybko ściera się z twarzy, dodatkowo gdy dotkniecie skórę opuszką palca produkt potrafi na niej pozostać zostawiając na skórze uroczą plamę.
Przyznam szczerze, że nie jestem z tego produktu zadowolona. Wydaje mi się, że mógłby się sprawdzić w przypadku nieproblematycznej skóry suchej. Jednak w moim przypadku niestety nie spisał się zupełnie.
Jeśli chodzi o lekki krem tonujący na lato pozostanę przy kremie BB z Miss Sporty [KLIK], który sprawdza się u mnie dużo lepiej.


Jestem bardzo ciekawa czy używałyście tego produktu. Może u Was spisał się lepiej? Jaki drogeryjny krem tonujący polecacie?

You May Also Like

68 komentarze

Czego szukasz?