YVES ROCHER | moje ZAKUPY i czar promocji... jak kupować TANIO.

lipca 18, 2017

Dziś o moich kolejnych zakupach w sklepie internetowym Yves Rocher. Kto śledzi moje poczynania ten wie, że co jakiś czas z mniejszą lub większą systematycznością sięgam po ich kosmetyki. Kupuję je wtedy w ilościach niemal hurtowych co jest najzwyczajniej w świecie opcją najkorzystniejszą. Dziś oprócz pokazywania 'łupów' rozpracuję z Wam na czynniki pierwsze moje zamówienie gdzie będziecie mogli zobaczyć, że mimo wywindowanych cen regularnych zakupy w Yves Rocher nie rujnują portfela ;)


Jak kupować?
1. Zapis do newslettera lub śledzenie stron internetowych (nieocenione forum wizażu! klikajcie śmiało, linkuję charytatywnie ;))) gdzie na bieżąco aktualizowane są kody dostępne na dany moment. Przy większych zakupach (i zazwyczaj najkorzystniejszych) najlepiej korzystać z promocji -100 zł przy zamówieniach od 199 zł. obejmujących 'zielone punkty' czyli kosmetyki, które nie są przeceniane w drogeriach stacjonarnych. Dodatkowo warto dobijać do zamówienia w kwocie powyżej 109 zł po rabacie by zgarnąć prezent za drugi próg (o czym za moment).
2. Śledzenie strony by wyłapać promocje i wyprzedaże.
3. Połączenie punktu pierwszego z drugim ;)

Moje zamówienie:


♡ Na zamówienie skusiłam się ze względu na wyprzedaż żelu pod prysznic z linii Plaisirs Nature o zapachu moreli i rozmarynu. Mam go obecnie w użyciu (to mój drugi żel z tej serii po tym o zapachu kwiatów tiare i ylang ylang o którym pisałam Wam w ostatnim zestawieniu kosmetyków pod prysznic). Jestem z nich bardzo zadowolona a wariant  rozmarynowy pachnie pięknie więc oprzeć się mu nie mogłam. Regularna cena pojedynczego żelu o pojemności 400 ml z tej linii to 17.90 zł. Po rabacie za kod w obecnej wyprzedaży cena za jedną sztukę wyniosła mnie... 2.7 zł. Przy zakupie sztuk pięciu 'zaoszczędziłam' bagatela... 76 zł.


♡ Na obecny moment czuję przesyt wielkimi butlami odżywek do włosów, które namiętnie używałam przez ostatnie miesiące (Kallos, Stapiz). Ciągnie mnie do standardowych pojemności, miałam już od dłuższego czasu wypróbować odżywki tej konkretnej firmy więc zaopatrzyłam się w sztuk pięć (wiecie, jestem kosmetykoholiczką, ja tak mam). Po rabatach każda kosztowała 6.87 zł. Ceny regularne to 14.90 zł. Potencjalna oszczędność na całej tej gromadce to 40.15 zł. Skusiłam się też na nowość (a jakże!) czyli odbudowujący krem do włosów na noc którego cena regularna wynosi 25.90 zł gdzie po rabatach zapłaciłam za niego 13.79 zł. Różnica? 12.11 zł. Bardzo przyzwoity szampon zwiększający objętość włosów to koszt 14.90 zł. Zapłaciłam za niego 7.94 zł co daje 6,96 zł różnicy.


♡ Balsamy co ciała. O niemal horrendalnej cenie za sztukę - 43.90 zł. Koleje produkty z wyprzedaży, przecenione do 6,7 zł po rabacie za sztukę. Trzy opakowania (wanilia, kokos, lawenda) to różnica 'zaledwie' 93,6 zł.  Kupowanie mydeł do rąk za 9.90 zł to dla mnie przegięcie jednak zapachy kusiły. 5,27 zł za sztukę wydaje mi się ceną przyzwoitszą (chociaż i tak wygórowaną ;)) więc postanowiłam się trochę rozpieścić (:D). Tutaj różnica to 9,26 zł. I moje ulubione (i pod względem jakości i pod względem koloru (odcień Magnolia jest przepiękny *-*) jednak gdybym miała zapłacić za sztukę regularne 15,9 zł zdecydowanie sięgnęłabym po inną markę. Z oba zapłaciłam 13,75 zł co dało 18,05 zł różnicy.


♡ Na koniec prezenty do zamówienia. Pojawiają się one przy przekroczeniu progów 39 i 109 zł. Dobicie do 109 zł zazwyczaj funduje też darmową wysyłkę (tj. funduje zawsze ale czasem można na nią trafić w niższej kwocie ;)). Zdecydowałam się na nowość w postaci ochronnego serum przeciw łamaniu się włosów którego cena regularna wynosi 28,9 zł oraz serum intensywnie ujędrniające za 110 zł.

Gdybym na głowę upadła i postanowiła nabyć wszystko drogą kupna po cenach regularnych (wiem, że są osoby, który to robią! O.o) zapłaciłabym za całość 395,03 zł. Czyli blisko 300 zł więcej niż wynosił przelew za zamówienie (113.99 zł).

Polityka tego sklepu wygląda w ten sposób chyba od zawsze. Oferują dość wysokie (albo i bardzo, zależy od produktu) ceny regularne by obniżać je do poziomu 'taniej niż w pierwszej lepszej drogerii' przy większych (lub mniejszych jak się uda) zakupach.

Yves Rocher posiada trzy kanały sprzedaży więc pomijając sklep internetowy którego jestem fanką można tez zakupy robić w ich sklepach stacjonarnych, również z ulotkami, które po założeniu ich karty będą lądować co miesiąc w waszych skrzynkach i kusić rabatami typu -40% lub darmowymi kosmetykami do zakupu lub za samą wizytę. Nie posiadam karty ponieważ mimo, że sklepy stacjonarne w mym mieście funkcjonują totalnie mi do nich nie po drodze a aż takim nadgorliwcem nie jestem, by pędzić po kosmetyki przez pół miasta (serio!). Kolejna opcja to zakupy 'wysyłkowe', które w moim przypadku totalnie odpadają bo nie mają opcji przedpłaty ;)

Nie bierzcie ze mnie przykładu jeśli mowa o kupowaniu 'na zapas' jeśli przepastne zbiory Wam ciążą ;) Jednak jeśli widząc ceny standardowe łapiecie się za głowę a macie ochotę przetestować kosmetyki tej firmy zakupy przez ich sklep online to idealna opcja by nie wydać milionów ;)

You Might Also Like

26 komentarze

  1. Ja nigdy jakoś nie szalałam w YR :P Aczkolwiek takie promocje są super i jak ktoś planuje mega zakupy to opcja idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku! Super przydatny wpis :) W życiu nie wiedziałam, że tyle można zaoszczędzić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sporo kupilas a jeszcze wiecej zaoszczędziłaś super

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę napisz jakiego kodu użyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W momencie publikacji był już nie aktywny :) Dlatego warto śledzić je na bieżąco jeśli masz ochotę na zakupy ;)

      Usuń
  5. Genialne zakupy i genialne ceny - oczywiście po obniżce :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zakupy w YR robię bardzo rzadko i tylko w sklepach stacjonarnych, ale też i kupuję malutko. moim nr 1 jest ich płukanka octowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z płukanką akurat się nie polubiłam - nie widziałam efektów :D

      Usuń
  7. Świetne zakupy ładnie poszalałaś - ja też już sobie co nieco kupiłam :)
    Tylko teraz jest jeden prezent ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam zakupy w YR choć dawno nic nie zamawiałam, a widzę że mają sporo nowości, chyba mój portfel będzie płakał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. YR to chyba jeden z nielicznych sklepow ktory ciagle ma jakies promocje ;) Bardzo to lubie <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż wstyd mi się przyznać ale nigdy jeszcze nie kupowałam nic z YR :( Musze to koniecznie zmienić :)Jestem bardzo ciekawa serum vegetal - daj znac jak się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że zazwyczaj zastrzegają, że promocja nie dotyczy "zielonych punktów" :P W tym roku chyba tylko ze trzy razy można było wliczać do promocji "zielone punkty" (właśnie ostatnio) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z miesiąc temu 'zielone' wchodziły też z kodami krok i jakąś super-wyprzedażą :D Też kupowałam :D

      Usuń
  12. wow poszalałaś z zamówieniem :-) uwielbiam kosmetyki YR, często mają super promocję i można się nieźle obłowić :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Coraz bardziej kuszą mnie ich produkty, jeszcze nigdy nic od nich nie miałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. No ja przymierzam się jakiś czas na zakupy u nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawda, kosmetyki Yves Rocher można kupić w dobrych cenach, dużo mają promocji i w sumie tyle warto za nie dać, ceny regularne to przegięcie. Fajne i bardzo opłacalne są takie duże zakupy, o ile nie ma się zapasów. Mnie ciężko coś wybrać w tych promocjach, bo mam dużo kosmetyków i praktycznie nic nie potrzebuję.
    A kupowanie kilku takich samych kosmetyków to już w ogóle by u mnie nie przeszło, nie wiem kiedy bym zużyła. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie chciejstwa zawsze się znajdą :D
      Co do kilku sztuk na raz - dwa żele już wydałam w lepsze ręce ;)

      Usuń
  16. Ceny jednostkowe z rabatem wyszły mega niskie, dużo niższe niż niejednego produktu w Rossmannie :) Jesteś mistrzem oszczędzania :P Ja mam kartę YR, przychodzą do mnie ulotki promocyjne regularnie, ale też mam daleko i jakoś mi nie po drodze. Zapisałam się na wizażu do tego wątku, będę śledzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wizażowy wątek to dobro :D Może znaleźć naprawdę świetne promocje :)

      Usuń