Mieszane uczucia | WHITE AGAFIA | szampon rokitnikowy 'objętość i puszystość'

Dziś o szamponie, który budzi we mnie skrajne odczucia. Teoretycznie mocno mnie wkurza a w praktyce... nie wiem czy nie sięgnę po kolejną butlę bo mimo wszystko efekt jaki daje jest dla mnie co najmniej satysfakcjonujący. Ot, dziwało ;)


Szampon z Białej Agafii jak na produkt rosyjski przystało kupić możemy za przyzwoite pieniądze - ok. 12 zł za butlę 280 ml. Butlę całkiem przyjemną wizualnie, w wygodnym korkiem 'na klik' co ułatwia aplikację kosmetyku. Dostępność raczej online ale podejrzewam, że i stacjonarnie jest on do zdobycia.

W kwestii teoretycznej. Szampon posiada przyjemną, przejrzystą, gęstą (ale nie za bardzo) formułę. Dobrze się pieni, dobrze wypłukuje z włosów. Ma też niesamowicie przyjemny zapach, który przypomina mi zapach pomarańczowych cukierków tic-tak.

Właściwości myjące nie zawodzą. Dobrze oczyszcza skórę głowy i włosy ale... biorąc pod uwagę fakt, że myję włosy codziennie jest jednak ciut zbyt mocny i wolę używać go zamiennie z innym produktem myjącym.

Obietnica producenta dotycząca objętości i puszystości skłoniła mnie do jego zakupu (jak i pozytywne opinie na jego temat na jakie przypadkiem natrafiłam). Nie zawiodłam się. Moje włosy należą to tych smętnie przytulonych do skóry głowy jednak po użyciu tego oto szamponu faktycznie są puszyste i odbite od nasady. Przez cały dzień. Co barrrdzo mnie cieszy.

Dlaczego więc nie do końca jestem z niego zadowolona? Uwielbiam szampony sprawiające, że moje włosy są miękkie. Ten delikatnie włosy usztywnia. I o ile ten efekt daje obiecaną objętość przy skórze głowy tak moje przesuszające się na długości włosy (szczególnie końce) w dotyku po jego użyciu nie należą do najprzyjemniejszych. Ok, tragedii nie ma, zdecydowanie trafiałam na gorsze produkty ale to nie do końca to.

No i tak. Sama nie wiem. Używać używam, efekt wizualny mi się podoba ale jak przychodzi mi zmacać końce po jego zastosowaniu mam wewnętrzny ból. Jednak mimo wszystko podejrzewam, że gdy będę robić zakupy w sklepie typu 'z rosyjskimi/estońskimi' kosmetykami (muszę uzupełnić zapasy sprayów z Icevedy) i ten szampon wpadnie w moje ręce ;)


18 komentarzy:

  1. Kuszący 😊 I to bardzo 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym go chętnie wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam czarnego szamponu Bania Agafi i jestem bardzo zadowolona :) spróbować na końce nakładać jakąś dobrą maskę czy serum i powinno być lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam szampon rokitnikowy Natura Siberica i też musiałam stosować go zamiennie z innym, bo był za mocny. A Białej Agafii jeszcze wcale nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba przyznać, że ciekawy produkt. Może go wypróbuje na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze od nich szamponu nie miałam ale kuszą mnie te kosmetyki i kiedyś na pewno kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dotąd z babuszki Agafii miałam jedynie maseczki i kremy do twarzy... sprawdzały się super :-) Ale z kolei peeling... był bardzo kiepsko. Szampony cały czas mnie kuszą, ale jakoś nie mogę się zdecydować...

    OdpowiedzUsuń
  8. Hymm.. no masz babo placek. Tego produktu nie znam, ja mam strasznie sztywne i dosyć suche włosy na dlugości, a przy skórze oklapnięte. No i sama nie wiem, może kiedyś się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię szampony dodające objętości więc chyba się skusze, a końcówki najwyżej dodatkowo dopieszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No to ja chętnie bym go przetestowała, bo chciałabym włosy odbite od nasady i sztywniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie sprawdziłabym jakby sobie poradził z moją marną czuprynką.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe, czy ja bym była z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym sprawdzić jakby się u mnie spisał ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. nie dziwię sie, że masz dylemat :) sama lubię, jak moje włosy są przyjemne w dotyku, więc nie wiem, czy zniosłabym takie usztywnianie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. W sumie to wygląda na fajny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że włosy na długości nie odpowiadają Ci w dotyku po jego użyciu :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie testują tą firmę, ponieważ jak miałam maseczkę do twarzy świetnie zdała egzamin::)

    OdpowiedzUsuń

Instagram