DR IRENA ERIS | CLINIC WAY | recepta na zmarszczki?


  Dziś chciałabym Was zaprosić na prezentację i pierwsze wrażenie (nie jest to recenzja, oba są ze mną zbyt krótko) produktów aptecznej linii kosmetyków przeciwzmarszczkowych Dr Ireny Eris tj. CLINIC WAY. To moje pierwsze spotkanie z tą serią więc podchodzę do nich z bardzo dużym zainteresowaniem :)




*****


DR IRENA ERIS CLINIC WAY PRZECIWZMARSZCZKOWY 3-FAZOWY OCZYSZCZAJĄCY OLEOŻEL DO DEMAKIJAŻU I MYCIA TWARZY




CO TO JEST?
Dermołagodzący, oleożel oczyszczający do demakijażu i mycia twarzy o właściwościach przeciwzmarszczkowych posiada trójfazową, sensoryczną formułę, przeobrażającą się w trakcie stosowania z żelu w pielęgnacyjny olejek, a następnie w oczyszczające mleczko. Idealnie eliminuje wszelkie zanieczyszczenia, usuwa makijaż i pozostawia skórę doskonale oczyszczoną, odżywioną i nawilżoną. Sprawia, że odzyskuje ona swoją naturalną równowagę fizjologiczną. Formuła wzbogacona w wyciąg ze złotej algi, wzmacnia płaszcz hydrolipidowy skóry i chroni ją przed niekorzystnym wpływem środowiska. Kompleks natłuszczających i zmiękczających olejków pozostawia skórę aksamitną w dotyku. Niezastąpiony w codziennym demakijażu, zwłaszcza skóry dojrzałej, posiada udowodnione działanie wygładzające oraz redukujące drobne zmarszczki. Hipoalergiczny, nie zawiera mydła oraz alergenów. Odpowiedni dla każdego typu skóry, również wrażliwej i alergicznej.

CENA i POJEMNOŚĆ
Średnia cena detaliczna podana na stronie to producenta to 59 zł za 175 ml pojemności. Sporo ale tuba wydaje się być na prawdę olbrzymia a sam produkt bardzo wydajny. Jest ważny aż 12 miesięcy od otwarcia - spokojnie w tym czasie się z nim uporam :)

FORMUŁA
Wow. Przyznam szczerze, że nie do końca wiedziałam czego się spodziewać jeśli mowa o jego konsystencji. Obietnica trzech faz z jednym produkcie brzmiała interesująco. Koniec końców otrzymałam gęsty, treściwy żel (formułą podobny do bogatych, silikonowych baz pod makijaż), który pod wpływem masażu robi się lżejszy i zaczyna przypominać olejek. W momencie zmywania go z twarzy zachowuje się podobnie jak wszelkiej maści olejki myjące tj. emulguje zmieniając się w lekką, mleczną (w barwie) emulsję.

MASAŻ
Producenci coraz częściej zachęcają nas do wykonywania masażu skóry. Tutaj wręcz pojawia się instrukcja w jaki sposób go wykonać. To dobrze, warto zwracać uwagę by kosmetyki nakładać z sensem i pożytkiem dla skóry :) Sama formuła (a konkretnie delikatny poślizg jaki zapewnia) zdecydowanie ułatwia wszelkie manewry na skórze.

SKUTECZNOŚĆ
Oleożel poradził sobie z moim codziennym makijażem bez najmniejszych problemów. Szybko i bezboleśnie. Nie mogłam się jednak oprzeć wypróbowania go w trudniejszych warunkach tj. pomalowałam się zdecydowanie mocniej niż zawsze (kryjący, szczodrze przypudrowany pudrem matującym podkład) a makijaż również poszedł w niebyt błyskawicznie.

ŁAGODNOŚĆ
Mam skórę nadwrażliwą. Po użyciu tego kosmetyku nie zauważyłam żadnych negatywnych skutków - podrażnienia, ściągnięcia czy przesuszenia. Skóra po użyciu była przyjemnie wygładzona i zmatowiona aczkolwiek niekoniecznie nawilżona. Mam wrażenie, że będzie to produkt z gatunku tych neutralnych, niedrażniących ale też nienawilżających czy odżywiających. Gdy w czasie zmywania miał kontakt z okolicą oczu nie spowodował dyskomfortu.

*****


DR IRENE ERIS HIALURONOWE WYGŁADZENIE DERMOMASKA PRZECIWZMARSZCZKOWA 1°+ 2°



CO TO JEST?
Dermomaska przeciwzmarszczkowa – koi i łagodzi podrażnienia, nawilża, niweluje ślady zmęczenia, a jednocześnie skutecznie walczy z procesami odpowiedzialnymi za powstawanie zmarszczek ekspresyjnych i elastotycznych poprzez:
Hialuronian – składnik o silnym działaniu nawilżającym, stymulującym regenerację i formowanie się nowych komórek skóry. Dzięki właściwościom wiązania dużych ilości wody, silnie nawilża i wygładza skórę oraz chroni ją przed wysuszeniem. Skóra pozostaje elastyczna i jędrna.
Ekstrakt ze złotej algi – biologiczny czynnik ochronny, odpowiedzialny za ochronę i regenerację komórkową DNA. Odbudowuje i wzmacnia barierę lipidową skóry. Blokując wydzielanie mediatorów stanów zapalnych zmniejsza nadwrażliwość skóry, przyspieszając proces regeneracji. Wraz z wit. E chroni przed działaniem wolnych rodników odpowiedzialnych za starzenie się skóry.
Reakywator odnowy skóry FGF1 LMS™ z technologią transportu dermalnego Lipo-Sphere – hamuje proces starzenia skóry uruchamiając silną i długotrwałą reaktywację procesów odnowy na trzech poziomach.
Aqua Calcis – farmakopealna woda wapienna, o właściwościach antyseptycznych, kojących i łagodzących podrażnienia.

CENA i POJEMNOŚĆ
   Produkt zawiera 75 ml a producent życzy sobie za nią 49 zł.

FORMUŁA
   Maska posiada przyjemną, stosunkowo lekką konsystencję typowego kremu. Wystarczy niewielka ilość by rozprowadzić ją na skórze i nie warto przesadzać - nałożona obficie w okolicach żuchwy delikatnie zaczęła mi się rolować (po zastygnięciu i próbie wmasowania).

JAK UŻYWAĆ
    Produkt ten należy do gatunku moich nieulubionych czyli do pozostawiania na skórze na całą noc. Nie jestem przekonana do takiej aplikacji - jestem niecierpliwa, efekty po maskach czy peelingach chcę widzieć 'na już' (aczkolwiek można ją też zmyć wacikiem nasączonym wodą - jak kto woli). Z drugiej strony mamy do czynienia z produktem, który ma zapobiec zmarszczkom a to, nie ma się co oszukiwać, jest raczej procesem wymagającym czasu i systematyczności. Z tego też względu producent zaleca ją aplikować 1-2 razy w tygodniu.

EFEKTY
   Pobożne są moje życzenia, że spłyci mi to to zmarszczki. Mam. I życzenia i zmarszczki. Jeśli chodzi o efekty po pierwszym użyciu zauważyłam spore nawilżenie i wygładzenie skóry. Żeby nie dawać jej zbyt dużych forów nałożyłam ją w momencie gdy powinnam zrobić peeling, bo suchych skórek miałam od groma i jeszcze trochę. Rano niby nie zniknęły ale były wyraźnie zmiękczone i nie odznaczały się na skórze. Plus.

ŁAGODNOŚĆ
   Produkt mnie nie uczulił i nie podrażnił. Pozostawił po sobie za to wyraźne uczucie komfortu i ukojenia.

*****
INCI maska i oleożel - tak na opak ;)

*****
 
Chwilowo to tyle, tak słowem wstępu. Za jakiś czas dam Wam znać jak przebiegać będzie nasza dalsza znajomość ;)

16 komentarzy:

  1. Jak na razie wydaje się być ok. Oby dalej efekty były satysfakcjonujące :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tych kosmetykach słyszę pierwszy raz. Jak na początek wydają się być fajne 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nigdy kremu na zmarszczki, choć kilka u siebie zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że ten oleożel mnie zaintrygował :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oby produkty się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam jeszcze o tych produktach, ale oba zapowiadają się bardzo interesująco. Najbardziej zaciekawił mnie żel.

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przyznać, ze zaciekawił mnie ten produkt. Dobrze, ze o nim napisałaś, bo nie słyszałam o nim wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oby zatem wszystko się sprawdziło :) Mnie ten oleożel bardzo się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze nie sięgam po wygładzające kosmetyki, ale może już czas ;D bo lepiej zapobiegac niż leczyć hehe :D buziak

    OdpowiedzUsuń
  10. Oleożel póki co u mnie na plus:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oleożel stanie się chyba hitem, u większości się pojawił:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem ciekawa jak sprawdzi się przy dłuższym stosowaniu

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz słyszę o tej serii :) Ten oleożel bardzo mnie zaciekawił :)
    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram