Jaram się - czyli o kolejnej fajnej edycji Joyboxa ;) | JOYBOX Jesienna pielęgnacja | Październik 2016

   Cześć dziś zapraszam Was na prezentację kolejnego pudełka Joybox. Obecna edycja pojawiła się pod hasłem 'Jesiennie pielęgnacja', kosztuje 49 zł (z kosztem przesyłki) a kupić możecie ją standardowo na stronie Joy.

   Jeśli śledzicie mojego bloga, wiecie, że na poprzednią edycję trochę narzekałam. Tę będę chwalić. Bardzo podoba mi się dobór zaproponowanych kosmetyków więc tym razem nie pojawi się podział na tak i na nie - bo wszystko jest na tak ;)

   W tym miesiącu w ofercie podstawowej pudełka znalazły się cztery kosmetyki (które znacznie przewyższyły cenę, jaką musimy za nie zapłacić) i jedna dodatkowa grupa z dwoma kosmetykami do wyboru.


Do dzieła:


VIANEK ODŻYWCZY OLEJEK DO KAŻDEGO RODZAJU WŁOSÓW (20,99 zł)
VIANEK NORMALIZUJĄCY TONIK-WCIERKA DO SKÓRY GŁOWY (18,99 zł)
Szalenie cieszę się, że będę miała okazje przetestować kolejne dzieci Vianka. Ba, olejek poszedł już w ruch (pudełko otrzymałam wczoraj) i muszę przyznać, że oprócz aromaterapii (pachnie genialnie! po powąchaniu go zamówiłam sobie jeszcze micel z tej serii... :D) zafundował mi mocne wygładzenie i dociążenie włosów. Zapowiada się na prawdę ciekawie jednak odrobinę boję się jego ogromnej jak na tego typu kosmetyk pojemności - 200 ml i zaledwie trzech miesięcy jakie producent daje nam na zużycie. Aczkolwiek, może będzie to motywacją do systematycznego używania ;)
Tonik-wcierka jeszcze poczeka na swoją premierę bo obecnie stosuję wodę brzozową więc nie chcę dublować kosmetyków ale doczeka się premiery niezwłocznie. Plus dla Joya - oba kosmetyki mają termin do 2018 roku. Raj dla kosmetycznych zbieraczy.



LASHVOLUTION SERUM POBUDZAJĄCE WZROST RZĘS (79 zł)
Kosmetyk, który zmotywował wiele kobiet do zakupu ;) Ja mam z nim lekki problem. Bo i ile jego obecność w pudełku wydaje mi się trafiona nie jest to produkt dla mnie. Nie to że nie chciałabym mieć długich i gęstych rzęs - bo bym chciała. Ale mam odwieczny problem z okolicą oczu i dwa podobne kosmetyki (RealLash, Bandi) przyniosły mi więcej szkody niż pożytku :/ Szukam dla niego dobrego domu, jak nikogo chętnego nie znajdę myślę, że pojawi się małe rozdanie.



KRYSZTAŁKI DO KĄPIELI KNEIPP (4.99 zł)
My już się znamy :) Mam ból tyłka, gdy przychodzi mi wydawać 5 zł 'na raz' więc w przypadku producenta raczej skłaniam się ku ich płynom do kąpieli ale... zużyję z przyjemnością.


BIELENDA SKARPETY EKSFOLIUJĄCE (9 zł)
O tym, że ten produkt wydawał mi się być interesujący świadczyć może fakt, że zdążyłam go kupić sama chwilę po premierze i wrzucić do pudła z zapasami by poczekały do jesieni (to chyba już!) ;)))
Nie narzekam na dubel bo to pierwszy z dwóch kosmetyków do wyboru, dodatkowo lubię co jakiś czas takich skarpetek użyć i nadmiar mi nie wadzi absolutnie.


VIPERA PUDER ROZŚWIETLAJĄCY (28.99 zł)
Nie wiecie jak uśmiechnęłam się gdy zobaczyłam go w zapowiedziach. Poprzednie opakowanie zawierało puszek w panterkę (:D) a używałam go jakieś 10 lat temu za moich licealnych czasów! Pamiętam, że bardzo go lubiłam i zużyłam kilka opakowań tegoż pudru. Chętnie do niego wrócę :)



MINCER PHARMA VITA C INFUSION SERUM (65 zł)
Co ja tutaj robię? A raczej: Co on tutaj robi? Nie pojawił się w zapowiedziach za to pojawił się w moim pudle. Produkt na który czaiłam się dłuuugo jednak przerażała mnie trochę jego cena. Potem doczytałam (brawo ja!) że to serum na bozie olei i trochę mi przeszło bo pielęgnacja olejowa skóry służy mi średnio. Gdy porzuciłam plany by go mieć - to go mam. Przyznam szczerze, że po zapoznaniu się z informacjami z opakowania (że ta konkretna, stabilna postać wit.C rozpuszczalna jest wyłącznie w olejach) patrzę na niego łaskawszym okiem. A jako, że niestety  w tym sezonie nie dane mi będzie poszaleć z kwasami (bo moja skóra się buntuje) myślę, że duże stężenie witaminy C da mi poczucie corocznego, sezonowego dopieszczenia skóry i (przede wszystkim) dobre efekty.

Skusiłyście się na to pudełko? :)

19 komentarzy:

  1. Pudełko wygląda bardzo obiecująco :) Szczególnie ciekawa jestem tej wcierki do włosów - czekam na Twoją recenzję! Zaintrygowałas mnie tym serum Mincer. Cena jest rzeczywiście dość wysoka, ale gdyby było skuteczne, jakoś bym przebolala. Niestety, podobne serum ze Starej Mydlarni narobiło mi strasznego bałaganu na twarzy i trochę się zrazilam do witaminy C ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pudełko wygląda bardzo obiecująco :) Szczególnie ciekawa jestem tej wcierki do włosów - czekam na Twoją recenzję! Zaintrygowałas mnie tym serum Mincer. Cena jest rzeczywiście dość wysoka, ale gdyby było skuteczne, jakoś bym przebolala. Niestety, podobne serum ze Starej Mydlarni narobiło mi strasznego bałaganu na twarzy i trochę się zrazilam do witaminy C ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skusiłaś mnie na to pudelko :D Już opłacone

    OdpowiedzUsuń
  4. Puszek i mnie oczarował. W ogóle cała zawartość bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ekstra pudełko! Chyba żadne dawno mi się tak nie podobało, no i faktycznie te ceny razem wzięte o wiele przewyższają cenę pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lashvolution mam, puder fajnie się prezentuje z tym puszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie moja bajka. Cena w stosunku do wartości produktów jest świetna ale te produkty nie są dla mnie atrakcyjne. Oby tobie się sprawdziły

    OdpowiedzUsuń
  8. Zainteresował mnie ten puder rozświetlający z Vipera. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłam mnie ta firma "WIANEK: :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pudełko super. Jest i serum które mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Produkty Vianka mnie zaciekawiły, w szczególności ta wcierka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawartość zacna muszę powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. przyznam, że naprawdę ciekawa zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  14. gdyby nie to, że mam jeszcze peeeełno kosmetyków to na pewno bym się na takie pudełko skusiła. Mam nadzieję, że nikt się nie znajdzie na to serum do rzęs :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Pudelko mi sie podoba wyjatkowo trafione ;-)

    OdpowiedzUsuń

Instagram