JOY BOX kosmetyki naturalne

Cześć. Jak wiecie albo i nie, pudełka Joybox przewijają się u mnie praktycznie od momentu stworzenia całej inicjatywy. Odpuściłam tylko pierwsze ;) Dziś o ostatniej, naturalnej edycji pudełka. Które macie jeszcze szansę kupić w TYM miejscu w cenie 59 zł.


PODSTAWA PUDEŁKA cz. 1

Duży ukłon dla fanek pielęgnacji firmy Sylveco. W pudełku znalazły się:
# Biolaven Organic Krem do twarzy na dzień
# Vianek Odżywcza maseczka peeling do twarzy
# Sylveco Tonik hibiskusowy do twarzy.

Tonik Sylveco miałam już okazję używać. Planowałam do niego wrócić więc wcale mi nie żal, że zdubluje mi się w moich kosmetykach. Ba, mocno jestem z tego powodu zadowolona. Jeśli mowa o kremie - znam wersję na noc z próbki więc o ile wariant dzienny jest tak samo przyjemny i pięknie pachnący na pewno nie będzie źle. Najbardziej interesującym dla mnie produktem jest ten z marki Vianek. Cuda wianki ;) jakie obiecuje producent ciekawią mnie bardzo więc i to lniane cudo na mojej skórze zagości.



PODSTAWA PUDEŁKA cz. 2

Pozostałe kosmetyki z postawy pudelka:
# Oillan active Bioaktywny balsam kojąco-ochronny 
# Be Organic Mleczko do demakijażu 
# Yasumi Gąbka konjac 

Balsam zdecydowanie poczeka na chłodniejsze miesiące. Mleczko niby nie jest moim ulubionym produktem do zmywania makijażu ale po przygodzie z naturalnym mleczkiem Sylveco i Be Organic dostanie ode mnie szansę. Gąbka konjac cieszy mnie niesamowicie bo.. moja poprzednia tego typu gąbką umarła ze starości a ja nadal nie kupiłam kolejnej sztuki. JoyBox mnie uprzedził ;))


KOSMETYKI Z DWÓCH GRUP DO WYBORU

U mnie:
#  Hagi Puder do kąpieli 
# Arkana Puder do demakijażu 

Puder do kąpieli Hagi był /tak, już zużyłam ;)/ niesamowity *-* Pięknie pachniał, zmiękczał wodę, odżywiał i natłuszczał skórę. Nawet ja, balsamowy maniak. mogłam po jego użyciu odpuścić sobie smarowanie mazidłami. Jedynym minusem dla mnie jest jego regularna cena i słaba dostępność ale... rozważam kolejny zakup ;))
Puder Arkana ciekawił mnie straszliwie. Dawno temu wypatrzyłam podobny puder u konkurencji /Yasumi/ ale jakoś nie miałam odwagi ryzykować przy moich nadwrażliwych oczu. Nie wiem jak Yasumi ale Arkana zrobiła kawał dobrej roboty: nie dość, że formuła i konsystencja tego produktu są świetne to jeszcze nie podrażnia mi skóry i skutecznie radzi sobie z demakijażem. 




Tyle dobroci :) Skusiłyście się na pudło? A może macie to dopiero w planach? ;)

You May Also Like

10 komentarze

  1. Ja bym się skusiła. Dla mnie zawartość świetna 😃

    OdpowiedzUsuń
  2. Maseczka i żel do twarzy wyglądają kusząco. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się skusiłam i jak na razie nie żałuję. Bardzo przyzwoite pudełko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się nie skusiłam, bo za dużo produktów już miałam, ale fajny box, oby więcej takich!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawartość tego pudełka jest świetna :) Miałam je kupić ale staram się ograniczać wydatki na kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna zawartość :) Biolaven i Vianek polecam. Co do Sylveco to mi zwyczajnie śmierdzi... gąbka póki co u mnie w sferze marzeń, więc bym się na to pudło skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. widziałam już prezentacje tego pudełka kilkakrotnie na YT i jedyne co by mi się nie spodobało to chyba Oillan. Reszta jak najbardziej na plus!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się zawartość :) Niemniej jednak nie kusi mnie zamawianie takich pudełek.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajna zawartość ;-) puder do kąpieli mnie zaciekawił

    OdpowiedzUsuń