JOYBOX edycja wiosenna 2016 / pierwsze wrażenia

by - kwietnia 22, 2016

Cześć. Wczoraj w moje łapy wpadł ostatni, tym razem wiosenny Joybox /do kupienia TU/. Piękne pudełko zauroczyło mnie od pierwszego wejrzenia i jak poprzednie z pewnością dostanie drugie życie przy przechowywaniu drobiazgów. Czy zawartość okazała się być równie kusząca? Zapraszam Was do dalszej części.

W obecnej edycji otrzymywaliśmy aż 10 produktów w cenie 49 zł. Wartość mojego pudła to ponad 150 zł więc interes /o ile faktycznie wszystkie produkty okażą się być potrzebne/ jest całkiem, całkiem ;))

Produkty podzielone były na dwie grupy: pierwszą - która w pudle lądowała z automatu i drugą, gdzie pozostawiony był nam wybór /o ile oczywiście miałyście tyle szczęścia i załapałyście się na pełną ofertę/. O dziwo, śledząc dzień sprzedaży pudełka zauważyłam, że po pierwszym boomie i totalnych pustkach w krótkim czasie po weryfikacji zamówień znów wszystkie produkty były dostępne. Więc czasem cierpliwość popłaca :)




Kosmetyki, które już są w Twoim Joyboxie:


AA Oil Essence krem do rąk
Jeśli mowa o mnie - kremów do rąk nigdy dość. Ten kusić ma pięknym zapachem i swoimi odżywiającymi właściwościami. Pierwsze wrażenia mam dosyć nijakie. Sam krem jest podejrzanie lekki jak na kosmetyk odżywczy a i zapach mimo, ze zapowiada się nieźle podejrzewam, że na dłużą metę może męczyć. Zapowiada się typowy jako typowy krem do wrzucenia do torebki ale nie porzucam nadziei - wszak kosmetyki AA lubię bardzo ;)

BIO IQ 2w1 szampon do włosów i ciała
Jedna z ciekawszych pozycji w tym pudełku. Plus za skład, dużą pojemność i wielozadaniowość. Niebawem zabiorę się za jego użytkowanie bo ciekawi mnie straszliwie. Niech no ja tylko wykończę tragiczny szampon z YR...
bioiq.ue rabat 10% na hasło: BIOIQnaturalnie

Delia matujący krem korygujący
Małe zaskoczenie. Już miałam go oddawać w inne ręce ale postanowiłam go otworzyć i przetestować na własnej skórze. Oczywiście jest dla mnie za ciemny jednak zostanie ze mną w oczekiwaniu na opaleniznę. Bo odcień nie ma w sobie pomarańczowych tonów. Krem przy dwóch warstwach daje porządne, średnie krycie a na skórze wygląda przepięknie. Skubany, ma potencjał!

Oeparol odżywczy krem pod oczy
Produkty tej firmy a szczególnie kremy pod oczy kusiły mnie już od jakiegoś czasu więc jestem mocno na tak ale... ważność tego kremu upłynie 08.16 więc jeśli jesteście kosmetycznymi zbieraczami /jak ja :D/ warto wziąć to pod uwagę.

Bea Beleza zestaw trzech mini produktów. 
Mocno prozaiczna rzecz jaką jest klips do włosów poprawiła mi humor :D Niby nic ale planowałam zakup takiego cuda na moją wiecznie przeszkadzającą w makijażu grzywę więc kolejny produkt na tak. Gumka Hair Bobbles we wściekle różowym kolorze wygląda skromniej niż te z Invisi Bobble i niestety nie wróżę jej zbyt długie żywotności. Próbka peelingu Marc Inbane ledwie doczekała sesji zdjęciowej i już za chwilę, już za moment jej zawartość wyląduje na mej twarzy. Drogie to jak nieszczęście wiec tym bardziej ciekawa jestem działania ;))


Kosmetyki, które możesz wybrać:


Vianek balsam do ciała
W moje łapy wpadła wersja kojąca. Ostatnimi czasy moje naczynka i na skórze twarzy i ciała robią mi psikusa i pękają na potęgę więc przetestuję go z przyjemnością. Szalenie się cieszę, że JB postawił na tę polską markę :)

Cosmo Spa glinka do twarzy
U mnie glinka różowa. Na naczynka w sam raz. Nie używałam jeszcze tego rodzaju glinki tym niemniej cieszę się z niej mocno, bo glinki jako takie lubię.

Cosmepick puder do twarzy
Nowość na rynku o której w ramach współprac i promocji wszelakich zaczyna się robić głośno. Odcień zupełnie nie mój więc oddam go mamie. Plus dla JB za możliwość wyboru koloru.

Eveline chłodzący krem nawilżający do stóp
Uwielbiam kremy do stóp *-* Wariant chłodzący w sam raz na lato.

Smart Girls Get More konturówka do ust
Bardzo polubiłam się z pomadkami tego producenta a i konturówka zapowiada się obiecująco. Pokazałam ją już w akcji na moim IG



Tyle tego dobrego :)
Skusiłyście się na to pudło? Jak wrażenia?


You May Also Like

17 komentarze

  1. Całkiem niezły ten box w porównaniu do innych, które mają więcej próbek i kredek niż fajnych kosmetyków. Ten szampon właśnie BioIQ mnie strasznie ciekawi, bo ostatnio Ania go polecała :) Czekam też na Twoją recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś nie jestem za tymi pudełkami, nie kuszą mnie totalnie, jakoś za każdym razem jak na nie patrze uważam, że to wydatek pieniędzy ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne pudełko i zawartość...całkiem obiecująca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żle nie jest - dwie rzeczy najbardziej mnie zaciekawiły - Vianek i Delia - będę czekać na Twoje opinie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dostałam próbkę tego peelingu od Marca Inbane od mojej "teściowej" i powiem ci, ze byłam pod wrażeniem. Mama mojego chłopaka ma pełnowymiarowy produkt który wizualnie robi wrazenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zawartość ciekawa, coś dla siebie w niej znalazłabym z pewnością ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzielnie wstrzymuję się od zakupu boxów do czasu aż zapasy się zmniejszą :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Z głownych produktów pokusiłabym się tylko na jeden, za to te dobierane są fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne pudełko z ciekawymi kosmetykami ten balsam mnie kusi, ale za dużo mam zapasów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Również mam ten box i bardzo podoba mi siejego zawartość. Najbardziej cieszy mnie krem pod oczy z Oeparol i piękny kolor szminki

    OdpowiedzUsuń
  11. Chłodzący krem do stóp z Eveline na pewno zagości u mnie latem :) Bardzo lubię kremy pod oczy Oeparol, mam nadzieję, że Ty również będziesz z tego kremiku zadowolona. Całkiem interesujące pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mój w piątek wysłany :D czeeeekam niecierpliwie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja swój dostanę jutro :) tylko połowy potrzebuje, ale tak i tak jest taniej, więc co tam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tylko te pudełko jest warte uwagi bo zawsze wiadomo co w nim jest. A nie lubię kupować kota w worku. A produkty całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń