YVES ROCHER / krem pod oczy RICHE CREME

by - lutego 12, 2016

Zapraszam Was dziś na recenzję jednego z flagowych produktów marki Yves Rocher, którego nie mogło u mnie zabraknąć.  Mowa oczywiście o ich kremie pod oczy z trzydziestoma (!) olejkami, który zbiera ogrom pozytywnych recenzji. Ja z zachwytu piać nie będę ale o tym za chwilę...


   Zaczniemy od ceny. Standardowa pojemność 15 ml kosztuje bagatela 92 zł w cenie regularnej. Kupiłam go /a jakże by inaczej/ za połowę tejże co nadal uważam za kwotę sporą więc moje oczekiwania wobec tego kremidła były spore.
   Krem posiada BARDZO lekką konsystencję. Byłam tego świadoma jednak osoby, które nie śledzą recenzji przez zakupem patrząc na jego nazwę mogą być mocno zdziwione. Dzięki lekkiej formule jest to produkt wchłaniający się w skórę błyskawicznie, dlatego nie mam najmniejszego problemu by używać go rano, przed makijażem. Nie pozostawia praktycznie żadnej warstwy dzięki czemu pięknie trzyma się na nim korektor.
   Jeśli mowa o działaniu nie jest źle. Ten krem całkiem porządnie nawilża skórę pod oczami. Delikatnie ją też wygładza. Nie podrażnia, nie szczypie, nie piecze. Przypomina mi pod względem działania i komfortu użytkowania klasyczny krem All About Eyes marki Clinique. I moim zdaniem jest świetną dla niego alternatywą. Może nawet wygrywa z nim składem ale...
   Z pełną premedytacją kupiłam ten krem zdając sobie sprawę, że to produkt lekki. I wiem, że czepiam się w tym momencie i może trochę przesadzam ale to nie jest krem dla mnie. Moja skóra pod oczami jest cienka jak papier, jest sucha, tworzą mi się zmarszczki mimo względnie młodego wieku /26 lat/ i o wiele bardziej cenie sobie kremy, które otulają skórę przyjemną, kremową kołderką. Chyba dlatego właśnie tak bardzo polubiłam krem ujędrniający Tołpa Green. I gdy miałabym do któregoś wrócić to zdecydowanie sięgnę po Tołpę właśnie. 




You May Also Like

39 komentarze

  1. 30 olejków robi wrażenie, jednak Nasza skóra sama ocenia czy dany krem jej służy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Obecnie stosuję krem pod oczy z Tołpy, ale nie wiem czy ten, o którym piszesz, bo nie pamiętam nazwy :D Dopiero rozpoczynam swoją przygodę z nim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny po jaki sięgnę to również będzie Tołpa. Z zeszłorocznych zapasów :D

      Usuń
  3. Ja muszę w końcu zainwestować w krem pod oczy bo na razie sporadycznie używam żelu arnikowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra pod oczami bez kremów włącza bunt ;))

      Usuń
  4. Bardzo lubię kosmetyki z YR :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja teraz planuję kupić krem z Dermiki z serii Neocollagen podobno jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zainteresowałaś mnie ale póki co mam 3 inne kremy w zapasie... ;P

      Usuń
  6. ja bardzo lubię krem YR, ale na noc, szczególnie zimą też wolałabym coś bardziej treściwego. nie miałam nigdy tego kremu z Tołpy, chyba muszę go poszukać i zamówić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Rossmanie w CND można go dorwać za mniej niż 17 zł :)

      Usuń
  7. Jeszcze kremów YR nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, że w YR są takie ceny. Ale może by mi przypasował. Nie jestem chyba aż tak wymagająca;)

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW - 30 olejków ? Pierwsze widzę takie cuda :) Ogólnie bardzo ładny design tego produktu - podoba mi się :) Szkoda, że nie do końca jesteś zadowolona... ja bardzo cenię sobie kremy pod oczy Nikel - dla mnie są mistrzami w swej dziedzinie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie zużyłam ten krem i byłabym zadowolona z jego działania (chociaż faktycznie, jest ono dość delikatne), ale mnie podrażniał, szczypały mnie oczy, nie tak, żebym musiała go zmywać, ale drugi raz do niego nie wrócę. Chociaż właściwie to był drugi raz, bo wcześniej miałam wersję w tubce, ale była jednak trochę inna, bo mnie nie szczypała w oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nic niedobrego się nie działo a oczy mam ostatnio bardzo wrażliwe. Mam jeszcze dwa ich inne kremy, zobaczymy, a nuż mnie zadowolą :D

      Usuń
  11. Przez ten mocznik na drugim miejscu bardziej kojarz mi się z kremem do stóp ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocznik dobra sprawa, nie tylko w kremach do stóp :D

      Usuń
  12. Szkoda, że konsystencja jest tak lekka... Ja właśnie rozglądam się za czymś bogatszym, bo moja skóra pod oczami jest też bardzo cienka... Myślałam o kremie z Shiseido, który pozostawia właśnie warstewkę... A to za sprawą parafiny bardzo wysoko w składzie. Wolę jednak rozejrzeć się za czymś, co kosztuje niekoniecznie 70 Euro ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to skąpa jestem, 70E za krem bym nie dała :D Ba, z 70 zł miałabym problem :D

      Usuń
  13. Ja mam w zapasach balsam pod oczy z tej serii, w tubce. Niedługo planuję go otworzyć - ciekawe, jak się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, nie wiedziałam nawet że mają balsam z tej serii...

      Usuń
    2. Już nie mają. Chciałam sprawdzić jego cenę do recenzji, a tu - brak produktu na stronie. Dość długo leżał w moich zapasach i pewnie już dawno go wycofali... Szkoda, bo fajny jest.

      Usuń
  14. i ja wielbię Tołpę, a w szczególności ich linię green :)

    OdpowiedzUsuń
  15. no cóż, cena nawet po połowie dla mnie za duża :P no i słaba dostępność...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na dostępność nie narzekam, uwielbiam zakupy online :D

      Usuń
  16. Mam dokładnie takie samo zdanie. Z tym, że je oczekiwałam czegoś konkretnego, myślałam, że krem "riche" będzie przyjemnie ciężki i moja skóra go nie wypije tak szybko.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cała seria uległa zmianie. Ten/taki krem jest teraz w 14 mililitrowej tubce. Czy skład się zmienił? Nie wiem. Ja starą wersję bardzo lubiłam... Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego kremu też się przyczepili? Wiem, że mieli dodawać kolejne produkty ale o zmianie tego się nie doczytałam :)

      Usuń
  18. Szkoda, że nie spełnił Twoich oczekiwań ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. jestem za leniwa na takie kremy hihih :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ze smarowaniem problemów nie mam. Rutyna, rutyna ;))

      Usuń
  20. kupiłam zachęcona bardzo pochlebnymi recenzjami. Zużyłam ze 3 słoiczki. Był OK, ale uważam, że lepszy - a i sporo tańszy- jest liftingujący krem Tołpa. co prawda ma na sobie napis 50+, ale niech to nikogo nie zniechęca:)

    OdpowiedzUsuń