DENKO | październik 2015

Czas najwyższy rozliczyć się z październikowymi śmieciami ;))

AA Oil Infusion Żel micelarny - bezsprzeczny ulubieniec. Skuteczny, łagodny, o niezwykle przyjemnej formule lekkiego żelu. Z przyjemnością do niego w przyszłości powrócę.
Tołpa botanic Orzeźwiający tonik-mgiełka - nie zachwycił. Bardzo przeciętny produkt pod względem działania, nie wyratowała go nawet forma aplikacji. Mimo niewygórowanej ceny i przyjemnego składu na pewno nie ponowię zakupu.
Bania Agafii Maska dziegciowa - o ile mnie pamięć nie myli to moje czwarte zużyte opakowanie co chyba najlepiej świadczy o jej jakości. Czekam na DDD i kupuję zapas ;)))
Tołpa green Krem pod oczy 40+ - kolejny ulubieniec. Bogaty krem robiący cuda z moją okolicą oczu. Nawilżał, odżywiał, regenerował. Jedyny minus to zbyt duża pojemność - nie udało mi się go zużyć w całości przed upływem trzymiesięcznej daty ważności. Nie zmienia to jednak faktu, że gdy tylko wyjdę z moich kremowych zapasów następny słoik u mnie zagości.
Ziołolek Krem pod oczy 20+. Bardzo przeciętny lekki nawilżacz, który zużyty do połowy leci do kosza. Męczyło mnie jego zużywania ze względu na brak efektów.
Dottore Krem z kwasem migdałowym na dzień. Wpadł w moje łapy w którymś z pudeł Joybox. 15 mililitrów pojemności nie pozwala mi napisać o nim pełnej recenzji jednak pierwsze wrażenie jakoś nieszczególnie zachęca mnie do zakupu pełnowymiarowego opakowania.  Nie odpowiadała mi jego formuła, kremowo-żelowa, oblepiająca skórę, stosowałam go na noc. Nie nawilżał, jednocześnie nie widziałam też zbawiennego działania kwasu (o niewiadomym stężeniu).  Jestem na nie.
Nuxe Sun Emulsja brązująca - bubel. Produkt diabelnie rolował się na skórze, był praktycznie nie do nałożenia. Dodatkowo śmierdział ponadprzeciętnie co zupełnie mnie do niego zniechęcało. Działanie brązujące mierne. Słabizna.
Yves Rocher Pomadka ochronna - piękny, ciasteczkowy zapach plus świetne właściwości pielęgnujące. Jeśli potrzebujecie dobrej i taniej pomadki ochronnej polecam, sama chętnie przetestuję kolejny wariant zapachowy.
Bielenda Masełko do ust - po chwilowym zachwycie (jak to pachnie!) stwierdzam, że to bardzo mierny produkt. Właściwości pielęgnacyjnych brak, uczucie oblepienia było mocno irytujące no i babranie się paluchami... Nie lubię.


Eva natura, szampon brzoza dziegieć wierzba - idealny, mocno oczyszczający szampon, który chyba jako jedyny nie plącze mi włosów. Lubię i będę do niego wracać.
Fructis odżywka Goodbye Damage - lubię lubię lubię. Wrócę do niej na pewno ze względu na wygładzanie, dociążania i nawilżanie moich suchych włosów :)
Bania Agafii Szampon aktywator wzrostu - zapowiada się ulubieniec ale więcej na jego temat napiszę, gdy zużyję kolejne opakowanie.
Bania Agafii tonik przeciwko wypadaniu włosów - lekka wcierka, która nie dość, że faktycznie hamuje wypadanie to na dodatek nawilża skórę głowy i wydłuża świeżość włosów. Polecam.

Lirene żel pod prysznic - wersja różana i brzoskwiniowa przypadły mi bardziej do gustu. Szampańska truskawka trochę drażniła mnie intensywnością zapachu więc skończyła jako płyn do kąpieli. Nie była zła ale to nie to.
Original Source żel pod prysznic - rzadki, niewydajny, słabo się pienił. Ale wielki plus za zapach i intensywny kolor. Trochę przesuszał ale u mnie to norma.
Yves Rocher JdM żel pod prysznic - najulubieńszy. Pieni się jak szalony, ma diabelnie intensywny, otulający, kwiatowy zapach. Najlepszy żel pod prysznic na świecie.
Lirene Lactima DUO Forte żel do higieny intymnej - daleka jestem od zachwytów. Ba, mocno go skrytykuję w zbiorczej recenzji płynów tej firmy ;)

Oleofarm, wiesiołek - obrzydliwy w smaku olej. Niemniej działanie na plus. Jak spożyję wersję kapsułkową napiszę o nim coś więcej.
Ultra Soft mydło borowinowe - słabizna.
AA Cera Wrażliwa, mydło do delikatnej i wrażliwej skóry - nigdy nie pisałam Wam o mydłach bo dla mnie to produkt pierwszej potrzeby nie wart większych opisów jednak w tym miesiącu postanowiłam zrobić wyjątek. To mydło idealne dla suchych, spierzchniętych, pękających dłoni. Po poru dniach użytkowania zauważyłam dużą różnicę w stanie skóry i z pewnością zagości u mnie na stałe,
Mistero Milano krem do rąk - śmierdząca słabizna.
Perfecta maseczka-oleje do twarzy - przeciętne nawilżanie, nie ponowię zakupu.
Under 20 aktywna maseczka wygładzająca - świetna, faktycznie widziałam po niej efekty.
Lirene maseczka rozświetlająca - perłowy bubel, zużyłam do stóp :P

Znacie, lubicie?

You May Also Like

50 komentarze

  1. Ciekawi mnie ten szampon z aktywatorem wzrostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba placebo ale mam wrażenie, że działa ;))

      Usuń
  2. Zaciekawiła mnie ta wcierka do wlosow z Bania Agafii :) wow super zużycia , ja sie staram i staram i moze cos na listopad uzbieram bo październikowe denko było maleńkie nie opłacalne wręcz do pokazania :P pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie listopad dla urozmaicenia póki co skromny :)

      Usuń
  3. Zainteresował mnie ten aktywator wzrostu i czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. odżywkę z fructisa uwielbiam :)
    aktywator wzrostu uuuu czekam na recenzję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę się w końcu zdecydować na tę odżywkę Fructis. Szkoda, że to masełko się nie sprawdziło .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy pierwszych użyciach byłam z niego zadowolona jednak na dłuższą metę na dało rady :/

      Usuń
  6. Też muszę kupić maskę dziegciową podczas DDD, chociaż jej jeszcze nigdy nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kilka kosmetyków wpadło mi w oko i chętnie przetestuję je na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne denko, uwielbiam żele YR :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak dobrze, że przypomniałaś mi o DDD! też uwielbiam tę maseczkę z RBA :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też czekam na DDD i już nie mogę się doczekać, kiedy wypróbuję tych maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A u mnie ten szampon z Banii Agafii leży już od dłuższego czasu i nie bardzo za sobą przepadamy, sama nie wiem dlaczego :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo produktów znam i lubię, zaciekawił mnie ten zel micelarny z AA:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też bardzo lubię tę odżywkę z Garnier :) gratuluję zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę zakupić to masełko z bielendy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję zużyć, też lubię Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sporo tego :) Muszę w końcu wypróbować te maseczki z Banii Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiesz może kiedy zawsze mniej więcej jest dzień darmowej dostawy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie wiedziałam, ze AA ma micele

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja polubiłam szampańską truskawkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się polubiłam z różą i brzoskwinią :)

      Usuń
  20. Bardzo fajnie ci poszło, gratuluję denka! Szkoda, że nie wszystko się sprawdziło, ale ogólnie jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawił mnie szampon firmy Eva :)
    Bardzo udane denko :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O wow! Dobra robota. Kilka produktów znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę się przejść po maskę dziegciową bo dawno jej nie miałam, a jest moim hiciorem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Tobie ją kupiłam :) Jest świetna :D

      Usuń
  24. Jakoś wiedziałam że ten żel micelarny z AA Ci przypadnie do gustu - czułam to w kościach :D
    Muszę wreszcie zaopatrzyć się w Babuszkę - do tej pory kupowałam stacjonarnie ale teraz życzą sobie po 15-17 pln za opakowanie co jest rozbojem. Daj znać jak będę mieli DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz dobrze czujące kości :D
      DDD startuje 1.12 :)

      Usuń
    2. Jak co roku o ile mi pamięć dobrze wróciła, niestety nie skorzystam bo niczego nie potrzebuję a pilniejszych wydatków mnóstwo. Miłych zakupów

      Usuń
  25. Znam jedynie odżywkę Garnier (fajna jest :)) i mydło AA, którego używałam kiedyś do twarzy i było bardzo w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Szampon i tonik Agafii musze wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dużo kosmetyków udało Ci się zużyć ;) Zapraszam do mnie : http://ma--ry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam zamiar sobię kupic maseczkę dziegciową ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. Szampon aktywator wzrostu mam w zapasach i czeka na swoją premierę także sobaczymy jak się u mnie spisze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak fajnie jak u mnie :D Chociaż mam wrażenie, że porost sobie wmówiłam :D

      Usuń