DENKO | lipiec 2015

sierpnia 08, 2015

Zapraszam na ogromne denko z poprzedniego miesiąca ;)

Pharmaceris płyn micelarny - lubiliśmy się. Nie podrażniał i był skuteczny. Lekki minus na zapach - mnie osobiście drażnił.
Yves Rocher tonik nawilżający - nie zachwycił. Spowodował spore spustoszenie na mojej skórze. Zużyłam go w bólach i na pewno więcej po niego nie sięgnę.
Yves Rocher woda do demakijażu - diabelnie podrażniała mi oczy. Zużyłam ją do demakijażu twarzy ale daleka jestem od zachwytu.
Yves Rocher płyn dwufazowy - tani (w promocji ;)) i skuteczny. Bardzo polubiłam się z jego jedwabistą konsystencją. Będziemy do siebie wracać.
Sylveco krem brzozowy z betuliną - wykończyłam go do ciała bo termin zbliżał mu się nieubłaganie. Krem uważam za bardzo przyjemny ale pojemność 50 ml przy olbrzymiej wydajności i krótkim (3 ms) czasie na zużycie to nieporozumienie. Co nie zmienia faktu, że chętnie przetestuję inny wariant ;)
Auchan żel do mycia twarzy - pomyłka. Połowę zużyłam do twarzy, resztę do mycia ciała. Miał dziwaczną konsystencję i w pewnym momencie zaczął ściągać mi skórę.

Saszetkowy misz-masz. Na uwagę zasługują przede wszystkim kolagenowe płatki Skinlite i maseczka Błotna detoksykacja Perfekty. Ciekawym produktem okazał się być 2-stopniowy zabieg Lirene ze względu na specyficzną konsystencję peelingu i maseczki.

Barwa szampon tatarako-chmielowy - nie lubimy się. Plącze włosy. Nie oczyszcza spektakularnie. I drażni mnie jego zapach. Nie planuje powrotu.
Yves Rocher szampon rewitalizujący - tyłka nie urwał ale patrząc na fakt, ze upolowałam go za 3 zł wcale nie jestem rozczarowana.
Timotei odżywka drogocenne olejki - spore zaskoczenie. Dała sobie radę z moimi zniszczonymi włosami, równie fajnie sprawdziła się na włosach zdrowych po ich obcięciu. No i ten zapach... Będziemy do siebie wracać.

Le Petit Marseillais żel pod prysznic - wysuszał mi skórę na wiór. Był średnio wydajny, irytowała mnie jego lejąca konsystencja i nie do końca pasował mi jego zapach.
Balea żel pod prysznic - średniak. Lubiłam jego zapach (jak arbuzowy ChupaChups) jednak nie był wydajny i zbyt łagodny dla skóry.
Intimelle żel do higieny intymnej - podrażniał. Zużyłam go do mycia ciała i tu sprawdził się nieźle.
Yves Rocher peeling do ciała - porażka totalna. Beznadziejna konsystencja, beznadziejne właściwości i paskudny zapach. Nigdy więcej.
Bania Agafii peeling do stóp - plus za zapach bzu, minus za słabe działanie. Zużyłam go do ciała, powrotu nie planuje.

Lirene Intensywna regeneracja rem do rąk - ideał. Jedyny krem, który radzi sobie z moimi dłońmi :)
Evree Power Fruit dwufazowy olejek do ciała - niebawem recenzja.
Cleo Multimilk krem do ciała - chciałam kupić kolejne opakowanie co chyba najlepiej świadczy o mojej sympatii względem niego.
Yves Rocher krem do stóp - niebawem recenzja.

You Might Also Like

48 komentarze

  1. Ta seria Hydra Vegetal z YR jest dziwna - niektóre produkty są super (np. żel krem) a inne totalnie do bani (np. krem z filtrem czy włAśnie tonik) :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam tylko tonik :) Ale mam jeszcze peeling w zapasach :D

      Usuń
  2. a moj sylveco zamienil sie w wodę wiec nawe t na cialo nie wykonczylam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie Ci poszło. Ja za to zapach szamponu Barwy nawet lubię. Krem chłodzący z YR miałam kilka lat temu. Miło go wspominam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wersja dezodorująca :) Chłodzący też miałam ale poszedł w inne ręce ;))

      Usuń
  4. Zaczęłam używać nie dawno kremu brzozowego z betuliną Sylveco.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ci poszło denkowanie :) Ciekawi mnie ten olejek evree bo miałam już np peeling do stóp a obecnie krem do rąk i naprawdę bardzo lubię te dwa kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O peelingu czytałam wiele dobrego, mam go w planach :)

      Usuń
  6. Ja używałam tego kremu brzozowego z Sylveco do twarzy, ale u mnie się nie sprawdził, bo wyskoczyły mi po nim takie podskórne grudki na całej twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuu mi na szczęście krzywdy nie zrobił :)

      Usuń
  7. Nic nie miałam z Twoich zużytych rzeczy ;) .

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie będę inna i powiem, że kusi mnie olejek z evree; )

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo produktów do demakijażu ;) Ciekawi mnie płyn dwufazowy Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ich flagowy produkt - i wcale się nie dziwię ;))

      Usuń
  10. Bardzo dużo zużyć :) gratulacje ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam kremy Sylveco, ale masz racje, że przy ich wydajności trudno zużyć w odpowiednim czasie całe opakowanie tylko stosując krem na twarz (ja go używałam dodatkowo do stóp :))

    OdpowiedzUsuń
  12. muszę koniecznie wypróbować ten krem sylveco:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sporo trafiło Ci się nieprzyjemniaczków i średniaków:/ Chyba wszystkie produkty Sylveco mają krótki termin przydatności, bo ich pomadka z peelingiem też jest ważna przez 3 miesiące.

    OdpowiedzUsuń
  14. Spore denko :)
    Mam lawendowy żel do stóp YR, serum do twarzy z perfecty i maseczkę biovax ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odżywka Timotei mnie zainteresowała i z chęcią ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś żel do higieny intymnej Wenus z korą dębu i też mnie podrażnił. Może to ten składnik... Z Intimelle polecam wersję rumiankową. Mam w zapasach chyba trzecie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może ale zraziła się do niego skutecznie :)

      Usuń
  17. sporo tego, ciekawe czy zapach żelu Balea by mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie zużywam płyn micelarny z Pharmaceris, ale denerwuje mnie, że nie zawsze domywa mi tusz z rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  19. nic nie miałam, ale olejek evree kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Olejek z Evree mnie zaciekawił, czekam na recenzje :) /P.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ile fajnych kosmetyków tu widzę :) z chęcią kilka z nich przetestuję :)
    czekam więc na recenzję olejku Evree, bo bardzo jestem ciekawa jego działania :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne denko, Cleo mnie zainteresowało, z YR chłodzący żel do stóp dziś użyłam pierwszy raz, dam mu jeszcze szansę ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam żadnego z tych produktów, zaciekawiły mnie te z firmy YR :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam tylko jeden z tych produktów ;) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń