ZAKUPY | czerwiec 2015

Wszystko co dobre szybko się kończy. Wczoraj powróciłam z moich krótkich wakacji więc pora reanimować bloga ;)
Dziś o zakupach z ostatniego miesiąca. Dosyć skromnych muszę (z radością!) przyznać.

Mam słabość do żeli pod prysznic. Gdy w Biedronce przyuważyłam wielki żel BeBeauty Creme o zapachu lodów pistacjowych nie mogłam go nie kupić. To nic, że byłam na drugim końcu Polski - i tak wrócił ze mną do domu :D Odżywki Garnier Fructis: Oil Repair 3, Gęste i zachwycające, Goodbye Damage kupiłam na promocji (6,5 zł) w Rossmanie. Dwie pierwsze są dla mnie totalną nowością, ostatnią ledwie zużyłam a już zachciałam posiadać kolejne opakowanie - bardzooo się polubiliśmy :) Na koniec szampon rewitalizujący Joanna. Stalo się. Wróciłam do blondu. Nienawidzę brzydkich, żółtych, spranych blondów więc szukałam jakiegoś pomocnika. Padło na niedrogą Joannę i jestem bardzo ciekawa czy podoła.

Woda perfumowana Rose Absolue Yves Rocher chodzi za mną od daaawna. Niestety jest już wycofana i trudno ją spotkać w niewygórowanej cenie :( Za to trafiłam na dobrą okazję wersji Eau fraiche. Nie mogłam jej nie kupić, same rozumiecie ;) Pomadka ochronna Isana Fruit & Gloss skusiła mnie arbuzowym zapachem. Lakier Rimmel w odcieniu Lose your Lingerie miał być mój od dawna ale jakoś przegapiłam jego moment wycofywania ze sklepowych półek. Udało mi się na szczęście go kupić za 7zł z przesyłką ;) Na koniec owoce promocji -40 % w Naturze. Zupełnie nie planowałam zakupów ale w oko wpadła mi świetna pomadka Smart Girls Get More w odcieniu In the Bath. A jako, że rabat obowiązywał od dwóch produktów za darmo dobrałam sobie kredkę do brwi W7. Pierwsze wrażenia nie są najlepsze ale zobaczymy jak będzie dalej.

To by było na tyle. Jak widzicie- jak na moje możliwości uważam miesiąc za skromny i rozsądny :D


You May Also Like

60 komentarze

  1. Same ciekawości przedstawiłaś :) Będę musiała zapolować na ten żel z Biedronki. Odżywki z Garniera uwielbiam :) Nowe perfumki bardzo mnie zainteresowały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy raczej za pielęgnacją Garniera nie przepadają ale po udanej przygodzie stwierdziłam, że dam firmie jeszcze jedną szansę ;)

      Usuń
  2. pistacja wczoraj kusiła mnie w Biedronce :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak kusiła że aż się skusiłam ... :D

      Usuń
  3. Odżywki z Garniera ciekawe, czytałam o nich wiele razy, czas je wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczową mogę śmiało polecić :))

      Usuń
  4. Bardzo rozsądny jest ten miesiąc u Ciebie :D Też skusiłam się na ten żel pistacjowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłe urozmaicenie po miesiącach rozpusty :D

      Usuń
  5. tez kiedys kupowalam wszystkie rodzaje odzywek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dawno nie używałam typowych odżywek, czas nadrobić :D

      Usuń
  6. Nigdy nie miałam tych odżywek z Fructisa, ale czytam dużo pozytywów na ich temat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. żel pod prysznic o zapachu pisacji - o matko, idę dziś po niego! musi być cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jeszcze dwa inne warianty ale ja uwieeelbiam lody pistacjowe :D

      Usuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tą wodą perfumowaną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem obecnie na wakacjach to nie kupie tego zelu pod prysznic, a mialam na niego taka ochote:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go przygarnęłam wracając z nad morza :D

      Usuń
  10. Jak tylko zobaczyłam w gazetce Biedronki ten pistacjowy żel to wiedziałam, że muszę go mieć... czas w końcu go kupić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie widziałam ulotki bo byłam parę dni odcięta od świata przez brak zasięgu :D Więc jak wlazłam do Biedronki i na niego wpadłam byłam przeszczęśliwa :D

      Usuń
  11. Miałam tą żółtą i pomarańczową odżywkę Garniera i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomarańczowy fructis jest genialny... Bardzo pomógł moim włosom zwłaszcza po rozjaśnianiu :) polecam każdej z was:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłam go używać gdy moje włosy były jeszcze w strasznym stanie - radził sobie z sianem jak marzenie :-)

      Usuń
  13. Lakier do paznokci ma przepiękny odcień; )

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Swego czasu było mocno popularny na blogach ;)

      Usuń
  15. ładny lakier, też mam z tej serii tylko w innym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że ostatnio kupuję wyłącznie lakiery tej firmy - mają świetne kolory :)

      Usuń
  16. Miałam dokładnie ten szampon w czasach, gdy byłam blondynką. Świetnie ochładzał kolor, lubiłam go :) Odżywkę GD uwieeeeelbiam, ale to wiesz :P A ten żel BB przyjemnie pachnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dzięki Tobie ją kupiłam :D Żel pachnie naprawdę nieźle!

      Usuń
  17. Te kremowe żele pod prysznic z Be Beauty są naprawdę super :) I jeszcze mają pompkę... No cud :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych klasycznych nie lubię - podrażniały mnie. Te wielkie limitki dają radę :)

      Usuń
  18. No rzeczywiście w tym miesiącu skromnie :) Podoba mi się kolor lakieru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie ostatni dzień tego miesiąca pokazałabym zaledwie 6 sztuk... Coś odwykować zaczęłam przypadkiem :D
      Lakier pod względem koloru to totalna rewelacja :))

      Usuń
  19. A nie znam nic z Twoich zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Choć nie mam jasnych włosów to zaciekawił mnie ten szampon z Joaany. Nigdzie wcześniej się z nim nie spotkałam. Ciekawe czy jest wersja dla szatynek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To linia 'profesjonalna'. Nie kojarzę jej z drogerii, swój szampon kupiłam na allegro :)

      Usuń
  21. ciężko mi uwierzyć, że to są Twoje zakupy z całego miesiąca, serio :D żel pistacjowy chętnie wąchnę jak będę w Biedrze ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też :D Jakoś tak wyszło, mam nadzieję, że utrzymam tę tendencję :D

      Usuń
  22. Odżywki muszę wypróbować, a żel z Biedronki jak zobaczę z pewnością kupię

    OdpowiedzUsuń
  23. w Garniera muszę sama się zaopatrzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam tę pomadkę z Isany, jest bardzo przyzwoita :)

    OdpowiedzUsuń
  25. pistacjowy żel pod prysznic?? Matko jak to brzmi!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Zakupy z Natury zainteresowały mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tego zapachu Yves Rocher jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie urzekł w Biedronce żel karmelowy, ale muszę być silna i nie powiększać swoich zapasów :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolor pomadki mi się bardzo podoba;]

    OdpowiedzUsuń
  30. mi by się przydał ten szampon z Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. miałam szampon Garniera gęste i zachwycające bardzo miło wspominam

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja do brwi od dłuższego czasu używam kredki z Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń