środa, 11 marca 2015

YVES ROCHER | Plaisirs Nature | mleczko do ciała KARMELIZOWANA GRUSZKA

Dziś o produkcie z limitowanej edycji zimowej Yves Rocher z serii Plaisirs Nature. Czuję lekkie wahanie publikując opinię na temat produktu z którego dostępnością na chwilę obecną może być problem ale... mleczka z tej serii dostępne są również w stałej ofercie a różnią się od siebie prawdopodobnie wyłącznie zapachami :)



Mleczko do ciała zapakowane jest w estetyczną plastikową butlę o pojemności 400 ml i w cenie regularnej można je kupić za 19.90 zł. Mimo, że ta seria oznaczona jest 'zielonym punktem' jednak spokojnie da się trafić na korzystne kody w sklepie online i kupić je taniej tak jak to było w moim przypadku. Opakowanie nie posiada pompki. Można ją dokupić jednak moim zdaniem powinna być ona dodawana z automatu przez producenta bo płynna konsystencja kosmetyku sprawia, że ze sporego otworu w momencie nieuwagi wylatuje zbyt dużo produktu.
Konsystencja jest lekka, mleczko wchłania się praktycznie błyskawicznie pozostawiając na skórze lekkie nawilżanie i zapach. Nawilżenie nie jest długotrwałe, mojej skórze po paru godzinach przydała by się dodatkowa porcja produktu. Mam wrażenie że tego typu produkt lepiej zdał by egzamin w miesiącach ciepłych gdy skóra (przynajmniej moja) jest dużo mniej wymagająca - jednak producent zdecydował się umieścić to to smarowidło w serii zimowej.
Mimo to po mleczko sięgam często  i zużyłam już połowę butli. Jak łatwo się domyślić - dzięki niesamowitemu zapachowi... Przyznam szczerze że hasło 'karmelizowana gruszka' niewiele mi mówiło i błędnie kojarzyłam je jako gruszkę połączoną z karmelem. Guzik :D Zapach jest niesamowity. Gruszka jest prawdziwa więc przyjemnie cierpka, w tle przebija jednak słodycz palonego cukru. Przebija subtelnie nie zabijając owocowego aromatu. Niestety nie utrzymuje się zbyt długo na skórze.
Muszę przyznać, że moja przygoda z tym mleczkiem jest bardzo przyjemna i nie żałuję jego zakupu. Ba, czaje się już na wersję brzoskwiniową i jeśli uda mi się uszczuplić mój zbiór (ha, ha) kupię je sobie bez wahania :)


48 komentarzy:

  1. Chętnie bym je powąchała :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze myslalam ze ta marka jest bardzo droga nie wiem czemu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, jak odkryłam, że ceny są znośne wykupiłam pół sklepu :D

      Usuń
  3. Oj musiało pięknie pachnieć! Uwielbiam ich kosmetyki :) Tego mleczka akurat nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda zapach tej serii jest obłędne!!

    OdpowiedzUsuń
  5. oo ten zapach musi być super! :) a takie mleczko szybko wchłaniające się jest fajne na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyobrażam sobie, jak bosko to musi pachnieć *.* Niemniej, mam tyle mazideł do ciała, że nawet nie mogę rozważać zakupu czegokolwiek nowego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozważać to ja sobie mogę ale kupować nie powinnam :P

      Usuń
  7. Ja właśnie zamówiłam żel z tej serii, jestem bardzo ciekawa zapachu

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi ten zapach nie podpasował.

    OdpowiedzUsuń
  9. zapach musi być boski .... :))

    OdpowiedzUsuń
  10. zapach musi być świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubie w nich że nie ma pompki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za 3 czy 4 zł można dokupić, tragedii nie ma :)

      Usuń
  12. Oj ten zapach mnie kusi bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zapach musi być cudny, właściwie to nie miałam chyba żadnego kosmetyku o zapachu gruszki, a tym bardziej karmelizowanej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanna ma przyjemnie pachnący gruszką peeling do twarzy :)

      Usuń
  14. Dla samego zapachu bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy jeszcze uda się na niego trafić :(

      Usuń
  16. Uwielbiam YR za ich gamy zapachowe i limitowane świąteczne edycje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Tegoroczne czerwone owoce były mniam :D

      Usuń
  17. Zaciekawiłaś mnie szalenie tym zapachem! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Akurat używam żel pod prysznic o tym zapachu, pachnie bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żel się nie skusiłam, trochę żałuję ;)

      Usuń
  19. Miałam to mleczko i bardzo lubiłam, cudowny zapach. W ogóle lubię i często kupuję balsamy od Yves Rocher, bo dobrze sprawdzają się na mojej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, mam trzy inne mleczka od nich w zapasach :D

      Usuń
  20. Domyślam się, że zapach jest cudowny. Muszę w końcu wejść do YR, jestem chyba jedyną bllogerką, która nigdy nie miała do czynienia z kosmetykami tej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszę się - tą firmą zainteresowałam się (z rozmachem...) dopiero w tym roku ;)) Wcześniej miałam z nią do czynienia jakieś 15 i 5 lat temu :D

      Usuń

Copyright © 2016 KOSMETYKOHOLICZKA , Blogger