Pielęgnacja twarzy | luty 2015


Dawno już na blogu nie pojawiła się moja pielęgnacja więc najwyższy czas to nadrobić. 
Lubię czytać (i pisać!) takie posty bo dają podgląda na produkty, po jakie sięgamy na co dzień. 

Moja skóra: przeszła sporą przemianę w wyniku systematycznego stosowania kwasu migdałowego w niewielkich stężeniach w ciągu ostatnich miesięcy. Jest bardzo gładka, praktycznie nieproblematyczna. Niestety nadal moje pory przypominają kratery a strefa T delikatnie się przetłuszcza. Dobiłam też ćwierćwiecza ;)


 Przykładam dużą uwagę do oczyszczania skóry. Na chwilę obecną nadal próbuję wymęczyć słabiutki micel z Lirene o którym pisałam [TUTAJ], jednocześnie testując nowość czyli mleczko Sylveco, które zaskoczyło mnie pozytywnie. Na pewno skuszę się na napisanie pełnej recenzji. Do codziennego mycia twarzy używam kolejnej nowości czyli żelu micelarnego GoCranberry, który mnie nie zachwycił ale potrzebuję jeszcze trochę czasu by wyrobić sobie na jego temat opinię. Używam go zamiennie z mydłem cedrowym Banii Agafii. Nie zapominam o toniku - kolejny produkt Sylveco o którym rozpisałam się w [TYM] miejscy. Lubimy się!

Sporo pozmieniało się też u mnie jeśli mowa o codziennym nawilżaniu. Okolice oczu pielęgnuję kremem Ziołolek 30+ (na noc) oraz kremem z serii biały hibiskus Tołpy (na dzień). Oba nie zachwycają. O skórę twarzy dbają kojący krem-balsam na naczynka Tołpy (na dzień) oraz odżywczy krem-miód tego samego producenta (noc). O ile krem na dzień mnie nie zachwycił tak drugi ma szansę stać się moim ulubieńcem. Nadal gości u mnie olejek Magic Rose Evree, który stosuję z zamiennie z kremami. Codziennie też używam go do skóry szyi i dekoltu. Szykuje mu się dłuższa recenzja. Po zużyciu genialnego kremu z 5% zawartością migdała z Pharmaceris sięgnęłam po wychwalane serum Bielendy z 10% zawartością tegoż kwasu. Serum spisuje się u mnie średnio i raczej nie ponowię zakupu. Również o nim napiszę więcej.

Nie może u mnie też zabraknąć pielęgnacji dodatkowej. Na chwilę obecną używam masek Bani Agafii: oczyszczającej, tonizującej i tej na mleku łosia. Wpadło mi też w ręce trochę saszetek więc wzięłam się i za nie. Na zdjęciu maska-peeling czarna róża Tołpy, maseczka z glinką Ziaji i duet Under 20. Zabraknąć też nie mogło peelingów. Nadal stosuję genialny peeling enzymatyczny Bandi [RECENZJA] oraz nowość - bublowaty peeling ryżowy Bani Agafii. Mam też filtr (Pharmaceris B) i krem brązujący (Nuxe) ale tutaj systematyczności brak.

A jak wygląda Wasz pielęgnacja? Jesteście fankami minimalizmu czy jednak Wasza skóra lubi dobrobyt i urozmaicenie?

Pod tagiem pielęgnacja twarzy [KLIK] znajdziecie moje wcześniejsze rutyny :)









You May Also Like

98 komentarze

  1. Sporo ciekawych produktów :) w przyszłości mam zamiar wypróbować to mydełko cedrowe i tonik hibiskusowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę na ten krem-miód z Tołpy, ale na razie muszę wykończyć zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w dobrej promocji na merlinie ;) 21 zł i darmowy odbiór w ich punktach :D tak... myślę nad kolejną tubką :D

      Usuń
  3. muszę się zapoznać bliżej z tym tonikiem z Sylveco:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo tego używasz. Ja w mojej pielęgnacji wyznaję minimalizm:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja skóra uwielbia trio: olejek jojoba, woda z Vichy + peeling. Nie stosuję tego zestawu w jeden dzień, ale naprzemiennie w ciągu tygodnia po jednym produkcie ;) Plus oczywiście inne dodatkowe kosmetyki według potrzeby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleju jojoba jeszcze nie znam ale mam na niego ochotę :)

      Usuń
  6. kosmetyki Sylveco mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię ten płyn micelarny z lirene, u mnie się sprawdzał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, ja się ostatnio męczyłam by zmyć nim podkład mineralny ....

      Usuń
  8. Od dłuszego czasu mam te kosmetyki Sylveco na swojej liście, a ten olejek z Evree mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się w końcu zebrać i napisać o tym olejku coś więcej :) Jest świetny!

      Usuń
  9. już kolejna osoba jest zadowolona z tego mleczka. trzeba się będzie zastanowić nad kupnem! jak wykończe płyn micelarny z GP to się skuszę :-) szkoda, że peeling z bani Agafii jest nieciekawy, myślałam, że będzie fajny :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mleczek generalnie nie lubię ale to jest bardzo przyjemne :) Peeling BA to jedna wielka porażka, mam ochotę go wywalić :P

      Usuń
  10. Mleczko oczyszczające mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używam go zbyt długo jednak na chwilę obecną widzę w nim same plusy :)

      Usuń
  11. olejek Evree bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  12. ja się nie polubiłam z kremem Tołpy z serii czarna róża;/ chętnie wypróbuje kiedyś tonik Sylveco;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja na dzień stosuję krem wybielający z filtrem spf 50, ze względu na kwasy, wieczorem skupiam się na nawilżeniu i odżywieniu skóry, dzieki serum z kwasem hialuronowym, i na to okluzja w formie olejku kokosowego :D pod oczy krem nawilżający z Palmersa :D od czasu do czasu jakaś maska nawilżająca lub regenerująca :D nie ma to tamto :D trzeba dbać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba, lata lecą :D Ja kwasu hialuronowego solo nie lubię (w kremach czy serach i owszem), olej kokosowy do twarzy też mi się nie sprawdzał. Zainteresował mnie za to ten krem wybielający, kto jest producentem?

      Usuń
  14. Kilka produktów jest mi znanych - właśnie jedzie do mnie tonik Sylveco, bardzo jestem go ciekawa. Saszetki bardzo mnie kuszą - póki co mam wersję dziegcicoś tam i niestety nie jestem zadowolona - jest zbyt mocna dla mojej wrażliwej skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w dziegciowej jestem zakochana ale mojej skórze daleko do wrażliwości. A potrzebuje mocnego oczyszczania :)

      Usuń
  15. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale zainteresowałaś mnie tym mydłem cedrowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo uniwersalne (używam go do ciała, włosów i twarzy) :)

      Usuń
  16. u Ciebie jest jednak tego trochę więcej niż u mnie :) na mojej liście zakupów mam evree, mydło cedrowe i tonik sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  17. tonik Sylveco bardzo lubię tak samo jak olejek z Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam to mydło cedrowe, na tonik z Sylveco również się skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam z Sylveco to mleczko, jestem bardzo ciekawa jego działania - jeszcze go nie odpieczętowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi :)

      Usuń
  20. Widze tu kilku moich ulubieńców :) Serum z Bielendy dosłownie wielbię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to serum nie zachwyciło, dużo lepiej sprawdzał mi się krem z Pharmaceris i to do niego kiedyś wrócę :)

      Usuń
  21. Sporo tego:o ja uzywam tylko żelu, peeling ,kremu do twarzy i ostatnio krem pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra raczej szybko zaczęła by się buntować przy tak okrojonej pielęgnacji :(

      Usuń
  22. Olejek Evree muszę wypróbować, bo coraz więcej dobrych opinii o nim czytam :) Zainteresował mnie też krem na noc z Tołpy. Niedługo będę musiała rozejrzeć się za nowym kremem na noc i chętnie przyjrzę mu się bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tołpa jest w dobrej cenie na merlinie ;)

      Usuń
  23. U mnie przez większość roku jest minimalizm ale zimą to już musi być dobrobyt na całego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, u mnie też zimą produkty się mnożą :D

      Usuń
  24. Ile tego masz... :)
    Płyn micelarny własnie używam i nawet jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, nie tylko kupuję - też używam ;))

      Usuń
  25. Sporo masz tego to tylko świadczy jak dobrze dbasz o urodę;))) Uwielbiam to!

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajnych kosmetyków używasz:)część z nich i ja nakładam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dużo ciekawych produktów :) u mnie minimalizm totalny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dużo znanych mi wcześniej produktów, na które czaje się od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się na nie czaiłam :D Eh te blogi i ich kuszenie ;))

      Usuń
  29. No ja lubię urozmaicenie ale nie za duże, wiadomo płyn micelarny być musi, żel do mycia twarzy, koniecznie krem nawilżający i maseczka z glinką z ziaji oraz peeling raz na jakiś czas i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  30. gdzie można zakupić produkty firmy Sylveco? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sieci (moją są ze sklepu Grota Bryza) i stacjonarnie w sklepach z naturalnymi kosmetykami :)

      Usuń
  31. Ciekawa pielęgnacja, ja już mam swoją stałą ;]

    OdpowiedzUsuń
  32. ja mam tę całą serię bielendy z kwasem migdałowym i póki co bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ochotę na tonik jeszcze mimo, że serum mnie nie zachwyciło ;))

      Usuń
  33. Ciekawa pielęgnacja :) Ja w przyszłości zamierzam zainwestować w kwas migdałowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :) Ja mam w planach jeszcze wychwalany tonik Norel z tym kwasem, jeśli się nie sprawdzi wrócę do kremu z Pharmaceris :)

      Usuń
  34. Też muszę zaktualizować post z moją pielęgnacją:) Z twoich kosmetyków znam krem do twarzy Tołpy, byłam z niego bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Odpowiedzi
    1. Są całkiem w porządku, szkoda tylko, że nie są dostępne w większych pojemnościach :<

      Usuń
  36. Sporo tego ! Ciekawią mnie jak zawsze rosyjskie kosmetyki ale także Sylveco.

    OdpowiedzUsuń
  37. u mnie całkiem odwrotnie niż w Twoim pytaniu - ja lubię różnorodność i dobrobyt a moja skóra woli minimalizm ;) i stąd moje problemy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęścia i ja i moja skóra lubimy pielęgnację 'na bogato' :D

      Usuń
  38. Maseczka z mlekim łosia to mój HIT!:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam maseczkę oczyszczającą Bani Agafii ale jeszcze nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Całkiem niezła gromadka :)
    U mnie z wiekiem, poszerza się gama produktów do pielęgnacji twarzy.
    Wiele dobrego słyszałam o produktach Tołpy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Tołpą dopiero się poznaję :) Z tej trójki podoba mi się najbardziej krem na noc ;)

      Usuń
  41. Nie miałam ani jednego z tych produktów, ale wszystkie kuszą! :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Szkoda, ze nie wsyzstkie kosmetyki sie sprawdizly... Ja nie znam niczego z twojej gromadki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak w przewadze są kosmetyki udane więc nie będę narzekać ;))

      Usuń
  43. Sporo tu ciekawostek :) w przyszłości chętnie wypróbuję sylveco i produkty banii agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Sporo tu ciekawostek :) w przyszłości chętnie wypróbuję sylveco i produkty banii agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Sylveco postawiło wysoko poprzeczkę swoim konkurentom :)
    U mnie w oczyszczaniu na razie rządzi Cethapil i olej kokosowy

    OdpowiedzUsuń
  46. Sylveco zawsze się u mnie sprawdza, chętnie wypróbuję maski, które polecasz:)

    OdpowiedzUsuń