Isana | Płyn do kąpieli na dobranoc

grudnia 10, 2014

Jesień i zima to niezaprzeczalnie najlepszy czas na długie, wieczorne kąpiele. Z tego też względu nie mogłam oprzeć się zakupowi płynu do kąpieli, który o ile się nie mylę jest nowością w ofercie Rossmana. Połączenie lawendy i wanilii brzmi jak raj dla mojego nosa. Jesteście ciekawe czy zapach mnie nie zawiódł i jak sprawdził się ten bardzo tani (4.99 zł za 750 ml) płyn? Zapraszam na recenzję.


Pierwszym i niestety nie ostatnim minusem tego produktu jest jego opakowanie. O ile estetyka etykiety do mnie przemawia tak niestety toporna butla wykonana z marnego plastiku nie zachwyca. Na dodatek wielki otwór, który wieńczy dzieło i bardzo płynna konsystencja nie wpływają na jego wydajność i bardzo łatwo przy odrobinie nieuwagi wlać do wanny połowę opakowania (nie żartuję, chociaż istnieje spore prawdopodobieństwo, że tylko ja jestem taką ofiarą losu). Z drugiej strony sam płyn tak marnie się pieni, że i tak trzeba go wlać dużo (bardzo dużo!) żeby uzyskać pianę, lekko lawendowy odcień wody i zapach na tyle intensywny by poczuć go leżąc w wannie. Samo opakowanie wystarczyło mi na niewiele więcej niż dziesięć kąpieli co sprawia, że mimo dużego opakowania i niskiej ceny i tak płyn okazuje się być średnio opłacalny. Wartości pielęgnacyjne określiłabym jak mierne. Z pewnością nie jest to produkt, który w jakikolwiek sposób o skórę dba, na dodatek delikatnie ją wysusza. Na szczęście mnie nie podrażnił.
Na koniec plusy. Zapach faktycznie jest przyjemny i odprężający. Lawenda pachnie jak lawenda, wanilia przypomina mi tę z perfum YR Vanille Noire a nie wszelkie znane nam słodkie jej wersje. A płyn faktycznie zawiera ekstrakt z wanilii i to nawet nie na końcu składu.
Podsumowując: moim zdaniem nie warto wydać na niego nawet tych 5 zł ;) Miałam też wątpliwą przyjemność kąpieli w płynie Źródło Energii (czerwony) i o ile zapach miał całkiem przyjemny tak właściwości zbliżone do tej wersji.



You Might Also Like

57 komentarze

  1. Miałam ten płyn chyba już dwukrotnie i lubię go. Butelka wcale mi nie przeszkadza mimo, iż jest tandetna to za taką cenę nie można oczekiwać cudów ;)
    Sól z tej serii jest wspaniała, sprzedawana w saszetkach. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony trudno wymagać nie wiadomo jak cudownego opakowania w tej cenie z drugiej - żele Balea opakowaniami zachwycają a te z Isany niestety nie. A półka cenowa ta sama :)

      Usuń
  2. Mnie przypadła sol do kąpieli z isana ;-). Na płyn się kiedyś skusze na razie mam taki z be beauty o zapachu czekolady i pomarańczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się skusić na tę sól przy kolejnej wizycie w Rossmanie :) Be Beauty czekolada i pomarańcza? Chyba przy okazji zajdę do Biedronki, chociaż za pomarańczą nie przepadam to zobaczę co też ciekawego mają w swojej ofercie :))

      Usuń
  3. Płynu z Isany jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam płyny do kąpieli, mimo, że ten Cie zawiódł chyba i tak go wypróbuję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zrobili ladna szate graficzna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. cholercia rzeczywiście ten otwór jest ogromny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jednak chcę go wypróbować, pomimo kilku wad o których wspomniałaś.

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawi mnie zapach ;)
    a otwór to masakra :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam na niego chrapkę, ale zapach z butelki mnie rozczarował

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wącham żeli w sklepie więc miałam niespodziankę :)

      Usuń
  10. Mnie jakoś kompletnie nie kuszą kosmetyki z ISany, a to że delikatnie wysusza już w ogóle dyskwalifikuje ten płyn ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam słabość do ich limitowanych żeli ;))

      Usuń
  11. pierwszy raz go widzę, u mnie w Rossmanie go nie ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, u mnie wymiotło wersję złotą, którą też planowałam kupić ;))

      Usuń
  12. mi ten zapach nie całkiem przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. czyli średnio, czyli nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten płyn i mi odpowiada, fakt otwór jest wielki, ale u mnie pieni się dobrze, Najważniejsze, że umila wieczory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to kwestia wody? Z drugiej strony płyn który obecnie używam pieni się jak szalony a używam go niewiele ;)

      Usuń
  15. Opakowanie wygląda całkiem fajnie, pierwszy raz go widzę. Nie wiem czy bym się na niego skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie kupowałam tego płynu,ponieważ opakowanie mnie zniechęcało. Ale warto zmienić zdanie i kupić na wypróbowanie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj otwór rzeczywiście ogromny! Nie rozumiem, po co takie projektują?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bardzo lubię te żele z Isany bo nie mają SLS :)

    OdpowiedzUsuń
  19. szczerze mówiąc nie pamiętam by miała coś z tej firmy ( może żele pod prysznic) lubię produkty z nutką taką uspakajającą i usypiającą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, mam ogromne problemy z zasypianiem więc takie zapachy to dla mnie błogosławieństwo ;)

      Usuń
  20. mnie tak samo to opakowanie dobijało, ja miałam inne wersje zapachowe. Np jabłko z wanilią. Dla mnie zapach ok- nie powalał, ale nie miałam go dość tak szybko. Też mimo niskiej ceny nie kupiłabym ponownie ..

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam inny kosmetyk z tej serii i rzeczywiście dozowanie to jakaś tragedia...

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś do Isany podchodzę z rezerwą. Nie licząc zmywacza do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od czasu do czasu sięgam po ich żele, głównie limitki ;) a i z balsamu z mocznikiem bylam zadowolona :

      Usuń
  23. Widzę ,że warto na pewno po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ogólnie nie przepadam za kosmetykami Isany do kąpieli, więc nie skusiłam się na niego, a wpadł mi w oko w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja ostatnio się na niego czaiłam, bo podoba mi się opakowanie :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie mam wanny, problem z głowy :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam takie zapachy i widziałam go juz kiedyś na blogu, ale nie umiem go znaleźć:)

    OdpowiedzUsuń
  28. szkoda, że mam tyle zapasów bo z chęcią bym go kupiła :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja zużyłam już dwie butelki wersji Golden Glamour i ją lubię. Jak pomacham trochę ręką w wannie to piany jest dużo i przyjemnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń