Joanna | Argan Oil

Najwyższa pora na kilka słów na temat produktów Joanna z serii Argan Oil, które jakiś czas temu wpadły w moje ręce. Spośród średniaków znalazł się jeden hit, bubel i potencjalny bubel. Jesteście ciekawe? ;)

Linia Argan Oil to produkty stworzone do szczególnej pielęgnacji włosów potrzebujących – przesuszonych, słabych, łamliwych, z rozdwojonymi końcówkami oraz tych, które do tej pory trudno było zregenerować i przywrócić piękny wygląd. Receptury tych kosmetyków zostały oparte o jeden z najcenniejszych we właściwości pielęgnacyjne składnik – olejek arganowy, zwany także „płynnym złotem Maroka”. Olejek arganowy pochodzi z ekologicznych upraw i posiada certyfikat Ecocert. Jest on najbardziej cenionym i najbogatszym we właściwości odżywcze olejkiem na świecie a wytwarzany jest z owoców drzewa arganowego, które występuje tylko w jednym miejscu na świecie – w południowo-zachodniej części Maroka. Już od starożytności używany był do pielęgnacji skóry i włosów, a od teraz dostępny jest także w najnowszej linii kosmetyków do pielęgnacji włosów – Argan Oil. [strona producenta]

Włosy mam suche i zniszczone. Cienkie i rzadkie. Idealne do testów ;)


SZAMPON
Mimo zawartości SLSu okazał się być bardzo łaskawy dla mojego skalpu. Skutecznie oczyszcza skórę głowy z olei (i z naftą dał sobie radę). Ma dosyć płynną konsystencję jednak nie ma to wpływu na zmniejszenie wydajności - wystarczył na blisko 3 tygodnie codziennego mycia włosów. Ma przyjemny, orzechowy zapach. Dobrze się pieni. Lekko plącze włosy. Nie spowodował polepszenia ich stanu jednak w żaden sposób nie wpłynął też na nie negatywnie. Ot, przecietniak.
ODŻYWKA
Okazała się być dużo lepsza od maski (o czym za chwilę). Minusem jest fakt, że producent zaleca pozostawić ją na włosach przez kilka minut. Dla mnie to domena masek. Jednak zmycie tego produktu po minucie nie daje satysfakcjonujących efektów. Po 5 jest lepiej. Dużo lepiej. Odżywka przyzwoicie wygładza, nawilża i zmiękcza włosy. Nie obciąża ich. Znacząco ułatwia rozczesywanie. Ma przyjemną, dosyć konkretną konsystencję. Jednak nie przekłada się to na jej wydajność - zużyłam ją w zastraszająco szybkim tempie.
MASKA
Bubel. Totalny. Przyczyna jest prosta- olej kokosowy wysoko w składzie. A moje (wysokoporowate) włosy kokosa nie cierpią. Nie mam zastrzeżeń co do konsystencji - jest bardzo bogata - jednak działanie to porażka. Nie wygładziła włosów, miałam wręcz wrażenie, że są bardziej tępe niż przed użyciem. Lekko wysuszyła końce. Miałam ogromne problemy z ich rozczesaniem. U mnie porażka.
Generalnie olej kokosowy raczej na włosach wysokoporowatych się nie sprawdza. A włosami wysokoporowatymi są zazwyczaj włosy zniszczone czy suche. Więc jak dla mnie z całą sympatią do kokosa jego obecność w produkcie dedykowanym takim a nie innym włosom jest chybiona.

SKŁAD: szampon - odżywka - maska


SERUM
To bezapelacyjnie najmocniejsze ogniwo całej serii. Nie lubię odżywek bez spłukiwania w formie kremowej. Zrezygnowałam z nich lata lata temu na rzecz odżywek w sprayu, olejów i jedwabi. Mam włosy bardzo cienkie i ostatnio niestety bardzo rzadkie. Do tego zniszczone. Takie włosy nie wyglądają dobrze dłużej niż dobę. Jakbym ich nie nawilżała, nie odżywiała i czego bym nie robiła po jednym dni zamiast włosów mam smętne, suche strąki, które błyskawicznie tracą objętość. I to jest jeden z powodów dla których myję włosy codziennie mimo nieprzetłuszczającego się skalpu. Nie znalazłam jeszcze produktu, który po pierwsze: nawilżył by włosy tak by wyglądały dobrze i po drugie: nie miał negatywnego wpływu na objętość (chociaż to wielkie słowo w przypadku moich włosów;)). Więc no. Już znalazłam. Uważam ten produkt za małego geniusza dla moich włosów i z pewnością sięgnę po kolejne opakowanie. O ile nie odwidzi się on moim włosom (oby nie!).
ODŻYWKA DWUFAZOWA
Potraktujcie tę opinię jako pierwsze wrażenie. Bo odkąd spróbowałam serum po ten spray praktycznie się sięgałam. Bo i działanie do mnie nie przemawia. Włosy po jej użyciu były jakieś takie sianowate, suche, bez życia. Trudne do rozczesania. Generalnie myślę, że zapowiada się bubel ale dam Wam znać jak się sprawy mają ją jeszcze trochę poużywam. Kiedyś.
JEDWABISTY ELIKSIR
Moje końcówki bardzo lubią się z wszelkiej maści jedwabiami. Jednak po porażce z mieszanką silikonów z olejem (Marion, Kuracja z olejkiem arganowym) podeszłam do tego produktu z lekką dozą niepewności. Niepotrzebnie. Mimo, że nie pobił mojego faworyta w tej dziedzinie (Marion, jedwab do włosów farbowanych) i produktu z dużym potencjałem na na hit (Rossmanowski olejek do włosów z Isany - ale muszę go dłużej poużywać) to i tak uważam, że to całkiem porządny produkt do zabezpieczania końcówek. Jest dostatecznie lekki by nie odciążyć nadmiernie włosów i dostatecznie treściwy bym nie musiała go reaplikować. Wygładza, ułatwia rozczesywanie. Ma szklane opakowanie (wielki plus, wszyscy producenci uwzięli się na plastiki) w bezawaryjną pompką.

SKŁAD: serum - dwufaza - eliksir

KONSYSTENCJA: szampon - odżywka - serum

Na koniec przyczepię się do opakowań szamponu i odżywki. Nakrętki słabo trzymają się butelki przez co nie raz zdarzyło mi się opakowanie rozczłonkować. W trakcie podróży do mnie szampon niestety wylał się cały właśnie ze względu na feler opakowania (i nie jest to odosobniony przypadek bo spotkałam się z taką samą sytuacją na innym blogu).
Produkty kosztują w granicach 7-20 zł (szampon dokładnie 7,20 zł w niesieciowej drogerii;)) więc cena warta ewentualnego zakupu.

Podsumowując:
Szampon, odżywka i eliksir dają radę. Dwufaza zapowiada się na bubel niczym maska. Ale serum zostanie ze mną na dłużej :)


Nowości firmy możecie śledzić na Facebooku [KLIK]. Swoją drogą muszę zapolować na malinową odżywkę w sprayu! ;)

You May Also Like

71 komentarze

  1. Już dawno nie używałam kosmetyków Joanny, ale z szamponami też miałam ten problem ,że "odrywałam" górną część
    Na serum z chęcią bym się skusiła !

    OdpowiedzUsuń
  2. jedyny produkt Joanny który używałam do włosów to jedwab :) jakoś nie kuszą mnie produkty tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może fanką nie jestem ale parę rzeczy mnie kusi ;)

      Usuń
  3. Serum kiedyś chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ta seria odpada już na starcie przez argan w składzie, którego moje włosy nie tolerują

    OdpowiedzUsuń
  5. Tych produktów nigdy nie miałam. Szkoda, że tylko serum jest właściwie godne większej uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Parokrotnie im się już przyglądałam, może jak wykończę wszystkie produkty zalegające na półce to się na jakiś skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie wiedziałam że Joanna ma aż tyle tego w swojej kolekcji!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak widać jest bubelek i hicior! :D Chętnie wypróbuję serum :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Włosy ;) Miòd na moje serce włosomaniaczki ;)
    Do firmy Joanna podchodzę z dużą rezerwą, bo zazwyczaj składy tych produktów pozostawiają wiele do życzenia. Mnie kusi z kolei maska, bo moje grube kłaczki lubią olej kokosowy. Serum też wygląda kusząco i jak po wykańczam moje zapasy to też je przetestuje ;)
    Bella

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wrażenie że ta maska może wiele zdziałać. Jest przyjemnie treściwa i skład ma całkiem całkiem (jak ktoś lubi parafinę). Jednak to produkt zupełnie nie dla moich włosów :)

      Usuń
  10. Serum chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam tych produktów. :/
    Nominowałam Cie do Liebster Blog Award. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś odpowiem na pytania bo mam już ze trzy nominacje ;)

      Usuń
  12. Odżywka jest całkiem, całkiem, ale maska i szampon to jak dla mnie buble. Zaciekawiłaś mnie malinową odżywką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O popatrz, jak dla mnie szampon jest całkiem przyzwoity, co do maski podzielam opinię ;)

      Usuń
  13. Oj jakoś ta seria nie zagości mojej pielęgnacji. Nie przekonuje mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja używam teraz maski Biovax i szamponu Alterra,z efektów jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak ja żyję w kosmetycznym świecie ale ani Alterry ani Biovaxu jeszcze nie miałam :D

      Usuń
  15. Mi akurat ta arganowa seria z Joanny totalnie nie przypadła do gustu, ale moje włosy to strasznie ciężki temat :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza się, co włosy/skóra głowy to inna reakcja. Jednak ja wychwalać serum będę bo u mnie działa cuda ;D

      Usuń
  16. Również miałam całą serię, polubiłam serum, które ładnie wzmacniało i zapobiegało łamaniu i rozdwajaniu końcówek (totalny hit!). Z eliksiru i odżywki dwufazowej byłam także zadowolona. Po masce puszyły mi się włosy. Najgorsza była u mnie odżywka, która odciążała włosy i nie zrobiła nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi odżywka włosów nie obciążała mimo, że mam do tego spore skłonności. Na szczęście :-)

      Usuń
  17. osobiście nie poznałam jeszcze tej serii ;) ale wszystko przede mną :)
    teraz wiem po co warto sięgnąć, a po co nie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie produkty Joanny nie sprawdzają się zbyt dobrze, ciekawe czy ta seria zadowoliłaby moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz włosy takie jak ja ,więc z dużą pewnością sprawdzi się u mnie serum. Warto wiedzieć, wypróbuję przy okazji.

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, ze spisze się tak samo dobrze jak u mnie :))

      Usuń
  21. Serum ciekawie brzmi, ale nie wiem, czy to produkt dla mnie, obawiam się tłustych strąków po czymś takim, za to szampon i odżywka kiedyś u mnie zawitają pewnie, zwłaszcza odżywka bardzo ciekawie brzmi, a ja i tak trzymam odżywki zwykle z 3 min co najmniej, jak wstanę odpowiednio szybko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy są bardzo podatne na strąkowanie i obciążanie więc podejrzewam, że jeśli mi serum krzywdy nie zrobiło (a wręcz pomogło) to i u innych powinno się sprawdzić :-)

      Usuń
  22. nigdzie nie mogę znaleźć tej serii :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szampon kupiłam w drogerii niesieciowej. W Rossmanie ani Naturze nie znalazłam :/

      Usuń
  23. Może kiedyś wypróbuję któryś z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na serum może się skusze ale maske omijać bede ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakoś mnie do nich na razie nie kusi i czuję, że wiele nie tracę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie ta seria ani trochę nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie też olej kokosowy się nie sprawdza więc masz zupełną rację z tą maską ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam kiedyś Vatikę i jaka ja byłam zawiedziona, że efektów zero :(

      Usuń
  28. ja z tej serii miałam tylko takie serum do końcówek w tubce, którego nie ma tu. Ale seria nie znajdzie u mnie zastosowania. Chociaż ten olej kokosowy w masce moze by dobrze zadziałał na mnie : )

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam niczego z tej serii, ale ciekawi mnie serum.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja tych szamponów z Joanny jakoś nie lubię, odrzucił mnie kiedyś ten z Rzepą i od tego czasu po nie nie sięgam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo dawno rzepy nie miałam, muszę ją sobie kiedyś przypomnieć ;))

      Usuń
  31. Jakoś już ten Argan mnie nie przekonuje..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się już trochę przejadł :D Wszędzie argan i argan...

      Usuń
  32. Testowalysmy widzę serię w tym samym czasie. Mam podobne odczucia. Ta dwufazowce jest masakryczna

    OdpowiedzUsuń
  33. boję się tych produktów, miałam kiedyś odżywkę z olejkiem arganowym i zrobiła mi siano z włosów ;(

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam ochotę na produkty z tej linii, ale na razie widzę, że opinie są dość mierne, jednak wcześniej gdy czytałam o nich plusa dostał eliksir, teraz u Ciebie te serum, więc możliwe, że jednak skuszę ię na coś z tej serii :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szału nie ma, to na pewno. Serum jednak z czystym sumieniem mogę polecić :)

      Usuń
  35. Nie widziałam jeszcze tej serii w drogeriach ale to serum mnie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  36. szampon - MASAKRA! nie dość, że bardzo wysusza włosy to tak bardzo je poplątał... zużyłam chyba z pół butelki odżywki żeby dojść z nimi do ładu. nie polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję :< U mnie na szczęście to tylko albo aż średniak :)

      Usuń