PROVOKE | Dr Irena Eris | SHINY LIP GLOSS Błyszczyk do ust

Dziś o kolejnym produkcie z serii Provoke jaki miałam uprzejmość testować dzięki uprzejmości wspaniałych Pań Erisek. Jednak z pewnością nie ostatnim jaki zagości w mojej kosmetyczce. 

Zdaniem producenta SHINY LIP GLOSS Błyszczyk do ust:
Zapewnia ustom intensywne nawilżenie i nadaje im długotrwały połysk. Sprawia, że stają się miękkie i gładkie. Pielęgnacyjna formuła, wzbogacona o Volulip Complex regeneruje i ujędrnia usta, nadając im pełniejszy wygląd.
Moim zdaniem:
Jak wiecie albo nie wiecie za błyszczykami nie przepadam. Nie, że nie podoba mi się efekt jaki dają. Bo bardzo go lubię. Jednak mam okropną tendencję do zjadania wszystkiego co na ustach noszę więc ich trwałość zazwyczaj jest u mnie tragiczna. Do tego praktycznie zupełnie się od nich odzwyczaiłam i nawet nie patrzę w ich stronę na sklepowych półkach.
Przyznam szczerze, że gdy w paczuszce zobaczyłam błyszczyk byłam pewna, ze poleci on w jakieś inne ręce. Jednak uległam jego pięknemu, brzoskwiniowemu odcieniowi. Opakowanie błyszczyka jest kanciaste, przezroczysto-srebrne z logiem marki. Ładne i klasyczne. Aplikator jest miękki i elastyczny, spłaszczony co ułatwia aplikację na ustach. Błyszczyk jest gęsty dzięki czemu nie znika zbyt szybko z ust (o dziwo!). Jest też lekko klejący co być może części z Was będzie przeszkadzać. Mi nie przeszkadza. Zapach i smak określiłabym jako neutralne i nienachalne. Jak już wspominałam bardzo przypadł mi do gustu jego kolor, mianowicie rozbielony odcień brzoskwini. Błyszczyk delikatnie wchodzi w załamania ust jednak wygląda to dosyć naturalnie. Produkt ten ma całkiem niezłe krycie - odcień na ustach widać, nie jest to tylko mgiełka koloru jak w przypadku sporej ilości błyszczydeł. Dodać muszę, ze formuła kosmetyku sprawia, że na ustach lśni wprost niesamowicie.
Próbuję sobie przypomnieć czy kiedykolwiek trafiłam na tak fajny błyszczyk (a jeszcze parę lat temu używałam ich namiętnie!) i nie bardzo mi to wychodzi. Produkt z Provoke używam z przyjemnością i mimo, że na chwilę obecną nie planuję zakupu kolejnego to gdy mi się skończy pomyślę nad jakimś różem :)
Do kupienia [TUTAJ] za 55 zł.






You May Also Like

74 komentarze

  1. Ale ma ładny, naturalny kolorek! Idealny na co dzień solo lub na pomadkę nude :) Z błyszczykami Provoke jeszcze nie miałam styczności, ale pomadkę to bym chętnie capnęła.. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie miły i całkiem naturalny efekt. Mi klejenie przeszkadza tylko jak mam rozpuszczone włosy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardziej podkreśla chyba naturalny kolor ust niż je barwi. Bardzo fajny do dziennego makijażu czy mocnego oka. Ja rónież wolę pomadki niż błyszczyki.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma całkiem niezłe krycie jak na błyszczyk :) Może nie kryje jak lakiery czy farbki ale to nie lakier ani farbka ;)

      Usuń
  4. Brzoskwinka całkiem niezła aczkolwiek długo się nie skusze za ta cenę .

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny, dziewczęcy bardzo ;')

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie wygląda na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Daje taki subtelny efekt, ładnie : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny, naturalny kolorek, lubię takie błyszczyki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie odcienie. Na ustach wygląda bardzo naturalnie. Myślę jednak, że podobny można znaleźć w cenie do 20 zł:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też odo kilku lat porzuciłam błyszczyki na rzecz pomadek, które wydają mi się po prostu trwalsze. Kolorek ten jest bardzo ładny zwłaszcza w opakowaniu ale dla mnie zbyt delikatny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez 3/4 roku mam usta w odcieniach nude :)

      Usuń
  11. Za błyszczykami nie przepadam jednak kolor jest piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię błyszczyków, szminkę w takim odcieniu chciałabym posiadać :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam MUA w odcieniu Juicy i Viperę o numerze 16 w takim kolorze ale polecić ich nie mogę :D

      Usuń
  13. Kolor to ma przepiękny, taki subtelny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny nautalny kolorek :) coś pięknego :) jestem fanką błyszczyków, ale 55 zł to troszkę dużo :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny, neutralny kolor. Położony na pomadkę może być strzałem w 10!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie się prezentuje ;)!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja przerzuciłam się na pomadki i to matowe,ale ten kolorek mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie przepadam za błyszczykami, ale ten ma ładny naturalny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten błyszczyk jest bardzo ładny, ponieważ ma naturalny, lekki kolor. Lubie takie, ale ja też należę do osób, które rzadko używają błyszczyków. Ew. szminki, ale też nie za często.;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja błyszczyk miałam ostatnio łohoho...dawno temu :D Zdecydowanie bardziej lubię balsamy nawilżające z kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny ma kolor, w ogóle kosmetyki Dr Irena Eris są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda świetnie, tak naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dla mnie zbyt delikatny, ale bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na ustach prezentuje się bardzo subtelnie i dziewczęco, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo przyjemny nudziak, prezentuje się uroczo ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolorek jest piękny, a efekt na ustach subtelny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepiękny kolor, idealny pomarańcz na co dzień! Kiedyś właśnie takiego szukałam, po prostu super :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten kolor jest taki piękny, że wybaczyłabym mu klejenie, którego bardzo nie lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  29. kurczaki, coś nie mogę dodać komentarza...:/ może teraz się uda :D
    piękna brzoskwinka! takiej właśnie szukałam :) a przy okazji muszę spróbować innych cudeniek z serii Provoke :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie produkty które wpadły w moje łapy są na prawdę warte uwagi :-)

      Usuń
  30. Ostatnio mam fazę na same pomadki, więc błyszczyki mnie nie kuszą, ale miło popatrzeć jak u innych ładnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę pomadki ze względu na trwałość :-)

      Usuń
  31. Jak nie przepadam za błyszczykami tak ten mi się spodobał za ten naturalny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo podoba mi się naturalny połysk, ale kolor nie w moim guście. Fajnie, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajnie to wygląda i podoba mi się efekt na ustach, jednak cena jak za błyszczyk dosyć spora, nawet jak na taką fajną markę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Watro polować na promocje :D Dla mnie też taka cena jest niestety nie do przejścia...

      Usuń
  34. Sympatyczny błyszczyk, szkoda, ze cena nie jest ciut niższa

    OdpowiedzUsuń
  35. ładnie prezentuje się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ładny, bardzo delikatny, właśnie taki jak lubię !

    OdpowiedzUsuń
  37. widać że bardzo delikatny :) Podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo naturalnie wygląda na ustach :]

    OdpowiedzUsuń
  39. bardzo ładnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń