Garnier | Ultra Doux | Szampon oczyszczający cytryna glinka biała

by - lipca 14, 2014


Szampon to jeden z tych produktów kosmetycznych, który kupuję bez większego zastanowienia. Ma myć, ładnie pachnieć i nie robić krzywdy skórze głowy. Dziś o produkcie z Garniera, który skusił mnie zawartością zielonej glinki czyli Ultra Doux - Szampon oczyszczający.


Muszę przyznać, że bardzo podobają mi się opakowania kosmetyków w tej serii ze szczególnym uwzględnieniem tłoczenia w kształcie listka. Jednak sam szampon źle się przez nie otwiera i łatwo połamać na nim paznokcie.
Niestety działanie tego produktu mnie nie zachwyciło głównie ze względu na fakt, że ten szampon wysuszył mi skórę głowy przy systematycznym, codziennym używaniu. Po kilku dniach pojawił się bardzo lekki łupież, którego udało mi się szybko pozbyć po jednorazowym, całonocnym olejowaniu skóry głowy. Używany co 2, 3 dni jest dużo łaskawszy dla mojego skalpu.
Sam szampon bardzo dobrze się pieni przez co jest wydajny. Ma ładny lekko cytrusowy zapach. Moje włosy z natury bardzo się plączą więc i tak niezbędna jest mi odżywka do spłukiwania. Jednak z pewnością nie plącze ich tak jak robią to tanie, ziołowe szampony oczyszczające. Po użyciu włosy nie są przylizane, chociaż brak też odbicia - jednak nie jest to kosmetyk typu volume, więc nie wymagam od niego cudów.  Jest tani i ogólnodostępny w drogeriach i marketach.
Podsumowując: nie jest to produkt, który zachwyca ani kosmetyk, który mocno bym Wam odradzała. Kolejny średni szampon w niskiej cenie na który powinny uważać osoby ze skórą głowy skłonną do przesuszania.


A Wy jakiego szamponu aktualnie używacie? :)

You May Also Like

73 komentarze

  1. opakowanie soczyście pyszne :D.. ale mnie ta seria też podrażniła : /

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wyjątkowo jakoś szamponami Garniera nie zacheycam sie sa lepsze wg mnie z Alterry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam jeszcze szamponów w Alterry :) Muszę kiedyś spróbować bo zbierają multum dobrych opinii :)

      Usuń
  3. Ja używam delikatnych szamponów- Alterra albo płyn Facelle z aloesem, ale też Joanna Naturia do oczyszczania :) Od kiedy dbam o włosy bardzo na to zwracam uwagę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna osoba polecająca Alterrę! :)

      Usuń
    2. U mnie szampony Alterra się średnio sprawdziły. Włosy były szorstkie w dotyku i miały tendencję do plątania się. Przygoda z Alterra utwierdziła mnie w przekonaniu, ze moje włosy lubią silikony i muszę się z tym pogodzić. :) /P.

      Usuń
    3. Moje też i te znienawidzone przez wszystkich SLSy :) Co nie zmienia faktu, że i tak w końcu kiedyś skusze się na Alterre ;)

      Usuń
  4. co do produktów tej marki to mam do nich sceptyczne nastawienie, może kiedyś wypróbuje ten produkt

    OdpowiedzUsuń
  5. ja używam cece med, sulphur i Bioelixire. mam zapas na długo więc na razie nie wypróbuję tego, tym bardziej że wersja z avocado mnie nie zachwyciła

    OdpowiedzUsuń
  6. Po moich ostatnich eksperymentach z produktami do włosów też nabawiłam się łupieżu, ale na szczęście szampon Healing sobie z nim poradził.
    Nie miałam jeszcze żadnego szamponu z Garniera, ale może skusze się na ten i będę używać co jakiś czas aby dobrze oczyścić skalp. /P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też szampon z kotkiem ratuje w takich sytuacjach :)
      Jednak to było ewidentne przesuszenie a nie typowy łupież więc obyło się bez kuracji przeciwłupieżowej :)

      Usuń
    2. Dobrze mieć taki szampon, jak Healing, który ratuję w trudnych sytuacjach. :)) /P.

      Usuń
  7. nie miałam go ale wersja z avocado mnie nie zachwyciła

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam ten szampon ;) i mam co do niego mieszane uczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie nie przekonują Garnierowe produkty do włosów, ale może kiedyś :)

    kochana nominowałam Cie do Liebster Blog Award po więcej zapraszam tutaj
    http://zaczarowana-oczarowana.blogspot.com/2014/07/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  10. super szablon:) a szamponik miałam, ale włosów farbowanych

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za szamponamo tej marki :/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja również nie przepadam za tym szamponem

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam z tej serii szamponu z granatem ale jakoś za bardzo go nie lubiłam, obecnie mam 3 z Yves Rocher ale mój ulubiony to najtanszy szampon o nazwie Trzy zioła - świetny i tani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie używam aloesowy z Equilibry oraz z Alterry granat i aloes, oba bardzo dobrze się u mnie sprawdzają.

      Usuń
  14. Ja lubię ten z Avokado i masłem Karite, jak na szampon ładnie nawilża :) A aktualnie moje serce podbija Biovax do włosów farbowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię szampony z tej serii ale fakt zwykłe zwyklaczki z nich;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja używam szamponu BD tradycyjnie i Radical do oczyszczania. Interesowały mnie odżywki z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  17. może kiedyś po niego sięgnę:) Ja używam obecnie szamponu regenerującego Alverde :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kupiłam go w zeszłym roku szukając czegoś "lagodnego i z silikonami" na basen, a tu porządne oczyszczenie i zero silikonów :D Nie narzekałam jednak i zuzyłam go zamiennie z delikatniejszym szamponem :) jego największą zaletą było to, że rzeczywiście przedłużał świeżość włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja kończę teraz Timotei, ale nie za bardzo mi się podoba. Garniera wcale moje włosy nie tolerują. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy go nie miałam, a cytrusowe zapachy uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja lubię z tej serii żółty z avokado i masłem karite ;) nawilża włosy i ładnie się pieni

    OdpowiedzUsuń
  22. Szampony Garniera przepięknie pachną! Niestety mam wrażliwy skalp i nie goszczą u mnie za często...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnego zapachu nie można im odmówić :)

      Usuń
  23. ja mam złe doświadczenia z szamponami Garniera :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Też mi się bardzo podoba szata graficzna całej serii, podobnie do Ciebie też uważam, że źle się otwierają. :)
    Co do tego konkretnego szamponu to jeszcze nie miałam, ale miałam "siła 5 ziół" czy jakoś tak, całkiem spoczko :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że to taki średniaczek... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. juz lata nie miałam nic z Garniera i raczej nie kupię narazie nic od nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie był totalną klapą :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie przepadam za Ultra Douxowymi szamponami. Zraziłam się przez ten z masłem karite, który wykorzystałam do czyszczenia pędzli :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam tej wersji. Używałam natomiast wersji do włosów farbowanych i byłam z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. wiele razy zastanawiałam się nad jego kupnem, ale po Twojej recenzji - jednak zostanę przy Green Pharmacy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mnie on podrażnił więc mówię mu NIE.

    OdpowiedzUsuń
  32. niestety w ogóle nie sięgam po garnierowe ultra douxy , kiedyś kupiłam jakiś szampon i zrobił mi siano z w łosów i od tamtej pory nie sięgam :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja uzywam kilku roznych na zmiane :-) Mam z Alterry, Khadi, BabyDream i Isany :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam z tej serii odżywkę do włosów, szału nie było, ale nie była taka zła :)

    OdpowiedzUsuń
  35. nie przepadam za tymi szamponami

    OdpowiedzUsuń
  36. Ooo nie. Miałam do czynienia z 2 szamponami od Garnier i jak firmę kocham tak szampony to nie moja bajka. Obciążały, głowa swędziała, a włosy żyły swoim życiem..

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja aktualnie używam właśnie tego szamponu i na początku była jakoś średnio do niego przekonana, a teraz jestem zachwycona :) Włosy są miękkie, puszyste i wolniej się przetłuszczają :) Szkoda, że u Ciebie przeciętnie się sprawdza :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że jest tyle różnych produktów na rynku i każdy może znaleźć coś dla siebie :)

      Usuń
  38. Moje włosy bardzo lubią kosmetyki Garnier :) Tego szamponu jeszcze nie miałam chociaż kusił mnie już od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  39. nie miałam jeszcze żadnego szamponu z tej firmy,ale boję się że podrażnią moją wrażliwą skórę głowy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na twoim miejscu patrząc na moje doświadczenia na pewno z tym oczyszczającym bym nie ryzykowała :)

      Usuń
  40. To nie produkt dla mnie... Podziękuję :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Jeśli wysusza skórę głowy to raczej się na niego nie skuszę. Z Garnier to niegdyś używałam szamponów w zielonych opakowaniach z serii Fructis,, ale to dawno temu było. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam odżywkę z tej serii i sobie chwalę. Glinka w szamponie jednak do mnie nie przemawia :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Kiedyś go miałam i sobie chwaliłam, bo miałam włosy o jeden dzień dłużej świeże :D

    OdpowiedzUsuń
  44. A po tytule myślałam, że to będzie coś extra dla mnie! Ale dla mojej głowy ze skłonnością do łupieżu odpada ;< ehh.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja stosuję Radical dla włosów farbowanych, ale przymierzam się do Nivea :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Nivea miałam tylko odżywki ale miło je wspominam :)

      Usuń
  46. Ja teraz używam elseve fibrology i niekoniecznie polecam, zero połysku. Jedyny plus to, że włosy są po nim puszyste.

    OdpowiedzUsuń
  47. u mnie wszystkie szampony z SLS powodują łupież.
    Teraz używam głównie babydream

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety BD się nie sprawdza, kołtuni mi włosy :/

      Usuń
  48. Nie wypróbuję, jeśli wysusza ;( ale..... muszę przyznać, iż bardzo profesjonalny wygląd bloga !
    Będę zaglądać tu częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Szablon jest dziełem Vejjs i szalenie mi się podoba!

      Usuń
  49. nie miałam go, ale też musze kupić jakiś oczyszczający

    OdpowiedzUsuń
  50. Od jakiegoś czasu mam zamiar wypróbować jakiś szampon z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. jeszcze nie próbowałam tej serii, jakoś szczególnie nie zwracam uwagi na szampony, a chyba powinnam zacząć .. :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Właśnie myślę nad jego zakupem, ale do używania go raz w tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używany raz na jakiś czas z pewności krzywdy nie zrobi :)

      Usuń
  53. miałam kiedyś szampon z tej serii ale o innym zapachu i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Szczerze miałam Garnier przeciwłupieżowego ,a zadziałał totalnie przeciwnie dlatego wolę zrezygnować z całej lini Garnier przez dobre 4 tygodnie walka z białym syfem dzięki Nizoralowi.

    OdpowiedzUsuń