Pędzle do makijażu: Sunshade Minerals: recenzja

czerwca 12, 2014

Dziś o pędzlach marki Sunshade Minerals. Pędzle te intensywnie użytkuję od kilku(nastu?) miesięcy, więc śmiało mogę przedstawić swoje zdanie na ich temat.




Pędzle kupiłam w zestawie za niewielkie pieniądze - ok. 30 zł + koszty wysyłki. Zestaw zawierał w sobie pędzel do pudru oraz cztery pędzle do makijażu oczu. Zapakowany był w czarne etui, które niestety gdzieś mi wsiąkło ;)
Pędzle wykonane są w staranny sposób. Trzonki pomalowane są na satynową czerń, skuwki błyszczą a włosie jest niebiesko-czarne. Mimo codziennego użytkowania i częstego prania (nie jestem osobą, która przesadnie dba o pędzle), żaden z nich się nie rozkleił. 
Jeśli chodzi o włosie to jest ono bardzo miękkie, byłam przyjemnie zdziwiona. Delikatne zastrzeżenia mam tylko do pędzla do pudru o czym napiszę niżej. Włosie nie wypada (pojedyncze włoski wypadły z pędzla do pudru przy pierwszym praniu) i trzyma formę. Żadne z pędzli mimo długiego użytkowania się nadmiernie nie rozcapierzył.



1. Pędzel do pudru - sprawuje się dobrze. Jest mocno zbity dzięki czemu świetnie spisuje się gdy chcemy wklepać puder w twarz. Delikatnym minusem jest fakt, że po iluśtam praniach jego włosie stało się odrobinę bardziej szorstkie, jednak mimo tego faktu nadal śmiało mogę je określić jako miękkie. 
2. Płaski pędzel do rozcierania - mój ulubieniec. Posiada dużą ilość włosia, jednak jest bardzo miękki i sprężysty. Świetnie rozciera cienie dając naturalne przejście, szczególnie między cieniem kolorowym, a bazowym. Również idealny do nakładania cienia na całą powiekę.
3. Kulka - w niej pokładałam największe nadzieje. I jak zawsze się myliłam ;) Ten pędzel jest za duży do nakładania cienia w zewnętrznym kąciku i zbyt sprężysty i zbity do konkretnego rozcierania cieni. Niezbyt często po niego sięgam.
4. Puchaty skośny - okazał się być miłym zaskoczeniem. Mimo sporych rozmiarów bardzo fajnie manewruje się nim w załamaniu powieki. Używam go gdy zależy mi na lekkim roztarciu lub delikatnej aplikacji cienia.
5. Pędzelek języczkowy - chociaż nie do końca. Patrząc na jego szerokość włosie jest dosyć krótkie. Ze względu na fakt, że jest ono mocno zbite używam go do nakładania produktów kremowych.

Podsumowując: dla mnie to dobre p pędzle z niższej półki cenowej. Sam zestaw wart jest zakupu szczególnie ze względu na pędzle 1, 2 i 4.

Używałyście pędzli tej firmy?

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Słyszałam o pędzlach tej firmy ale nie miałam okazji ich używać :) Śliczny kolor włosia mają te pędzelki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam :) Chiałabym zapytac gdzie Pani je zamawiała ? Z gory bede wdzieczna za odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń