HIT! | Seche Vite | Poshe | Top coat

Rzadko noszę niepomalowane paznokcie. Jednak nie toleruję niestarannego manicure na moich dłoniach. Moje paznokcie są cienkie i niezbyt długo utrzymywał się na nich lakier - bardzo często odpryskiwał już po jednym dniu noszenia. Niezależnie od marki lakieru. Dlatego zdarzało mi się paznokcie malować codziennie, a czas ich wysychania był moją zmorą. Używałam wysuszaczy (np. Delię, My Secret), które przez formę swojej aplikacji tłuściły palce i wszystko do okoła.
Już od dłuższego czasu z ciekawością patrzyłam na top coaty, które oprócz właściwości nabłyszczających mają również drastycznie skrócić czas wysychania. Na próbę kupiłam Poshe, gdy skończyłam mają buteleczkę uświadomiłam sobie, że bez tego typu produktu nie mogę żyć i zakupiłam Seche Vite już w pełnowymiarowym rozmiarze.
Ceny tych produktów wachają się od 8 zł za miniatury do 30 zł za opakowane pełnowymiarowe. Warto też polować na promocje i porównywać ceny bo mi SV udało się upolować za 17zł + koszty wysyłki.


Oba te produkty są  bardzo porównywalne. Po pierwsze nadają lustrzany blask lakierom, dzięki czemu każdy, nawet ten najtańszy wygląda pięknie. Po drugie zwiększają trwałość lakieru bazowego, od kiedy zaczęłam stosować te top toaty lakier zmywam gdy mi się znudzi. Przez kilka dni wygląda jak chwila po pomalowaniu, później widać delikatny odrost i zaczynają ścierać się końcówki. Jednak skończył się mój problem z odpryskiwaniem emalii. Błogosławieństwo. No i trzecia zaleta: wysuszenie paznokci praktycznie w ciągu kilkunastu sekund. Po 3 minutach po pomalowaniu mogę spokojnie poruszać się po domu.
Top coat nakładam na mokry lakier dużą kroplą, starając się nie ściągnąć lakieru bazowego.
Jedynym minusem jest fakt, że tego typu produkty mogą lekko kurczyć lakier, dlatego trzeba go uważnie nakładać na całą płytkę paznokcia. Jednak pod koniec opakowania gdy produkt gęstnieje nawet to nie pomaga. No cóż, nie można mieć wszystkiego. Na plus fakt, że miniaturę Poshe udało mi się zużyć do cna.

Jeśli miałabym porównać Seche Vite do Poshe różnicą na korzyść tego drugiego jest odrobinę szybsze wysychanie lakieru i mocniejszy blask na paznokciu. Jednak jest to tak subtelne, że decydując się na kolejny zakup kupię po prostu tańszy.

Ciekawa jestem również Insta Dri marki Sally Hansen i pewnie to on wpadnie mi do koszyka gdy skończę SV.

Stosujecie tego typu produkty?

You May Also Like

26 komentarze

  1. Fajne i przydatne produkty. No i to mega szybkie wysuszenie- chyba się w końcu skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam SV, pisałam o nim recenzję na blogu ( zachęcam do przeczytania) ;) w moim przypadku niestety jedynie przyspiesza wysychanie lakieru, po za tym skróca mi nie miłosiernie trwałość lakierów... już po jednym dniu potrafię mieć odpryski :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Oba godne uwagi:) Szczególnie jak się pazurki maluje w pośpiechu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie używam top coat'ów, bo nie czuję takiej potrzeby, chociaż ten SV bardzo mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tych produktów. Osobiście rzadko używam top coatów. Muszę się do nich przekonać :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam Poshe i bardzo polecam. Mam również SH Insta Dri i jest nieporównywalnie gorszy. Nie nabłyszcza i schnie tak sobie ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, ale jak dla mnie super produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam nigdy takich wynalazków, ale kuszą mnie od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety mam małą wiedzę jeśli chodzi o kosmetyki tego typu dlatego zawsze zdaję się na wiedzę innych blogerek :) Przydałby mi się taki coat.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam, używam teraz Poshe

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam ich, więc się nie wypowiem.

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie, że się sprawdził u Ciebie, ja jakoś nie sięgam po takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nigdy nie używałam wysuszaczy oprócz takiego z MissSporty, który tylko nabłyszcza. Coś czuję, że jakbym miała porządny wysuszacz to kupowałabym bo już zawsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam zamiar zakupic top coat ale nie moge sie zdecydowac z jakiej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wysuszanie paznokci w ciągu kliku sekund to coś dla mnie ☺

    OdpowiedzUsuń
  16. Z chęcią bym oba wypróbowała:)
    Odkąd zaczęłam używać top coatów, to nie wyobrażam sobie już takiego ,,zwykłego" pomalowania paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chcę właśnie kupić jakiś top coat ale nie mogę się zdecydować, który wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie stosowałam nigdy ale chyba musze skoro dzięki temu będę mogła mieć pomalowane paznokcie dłużej niż 2 dni ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę kiedyś jednak wypróbować seche Vite - tyle o nim czytam: i pozytywnie, i negatywnie...

    OdpowiedzUsuń