Clinique | All about eyes | krem pod oczy | Czyli o co tyle krzyku?

by - czerwca 24, 2014

Na początku wspomnę, że użytkuję miniaturę tego kosmetyku o pojemności 5 ml. Oryginalne opakowanie ma 15 ml i kosztuje około 150 zł. Kosmos. Jednak zdecydowałam się na recenzję, ponieważ używam go od miesiąca codziennie, często dwa razy dziennie i mogłam wyrobić sobie na jego temat opinię.



Moja skóra pod oczami jest w dosyć dobrej formie. Jednak jest cienka i prześwitują przez nią drobne żyłki. Pojawiają się także zasinienia. Jeśli chodzi o zmarszczki nie jest źle, ale dobrze też nie. Widać, że nie mam już 15 lat ;)

Krem Clinique ma bardzo płynną konsystencję, co trochę mnie zdziwiło bo producent obiecuje nam długotrwałe nawilżenie co mi osobiście kojarzy się z jakąś konkretniejszą konsystencją kosmetyku. Nic bardzie mylnego. Skóra po użyciu tego kosmetyku jest ukojona i nawilżona przez długie godziny. Mimo, że kosmetyk wchłania się błyskawicznie.
Obiecywane przez producenta zmniejszenie zmarszczek traktuję trochę z przymrużeniem oka. Ale fakt faktem, gdy skóra jest odpowiednio nawilżona delikatne zmarszczki mimiczne wydają się być sprasowane. Jednak myślę, że takiego efektu nie będą w stanie uzyskać osoby z mocno zaznaczonymi już liniami.
Ku memu wielkiemu szczęściu z obrzękami nie mam większych problemów, jednak na temat cieni mogę się wypowiedzieć. Znowu nie oczekiwałam cudów. Znowu cudów nie było. Jednak w przypadku zasinień wiem, że najskuteczniejsza jest walka z przyczyną a nie skutkiem i odpowiednie ich maskowanie.
W czasie aplikacji odczuwalne dla mnie jest lekkie uczycie chłodu, którego jednak producent nie obiecuje.

Przyznam szczerze, że All about eyes zaskoczył mnie pozytywnie. I mogę zgodzić się z pozytywnymi opiniami na jego temat. To naprawdę porządny krem pod oczy o dobrym działaniu nawilżającym mimo swej lekkiej konsystencji.

Jednak raczej nie będzie on u mnie gościł na stale ze względu na wygórowaną cenę. Na chwilę obecną poszukuję jego następcy z dużo niższej półki cenowej :)





You May Also Like

1 komentarze

  1. Nigdy nie miałam tego kremu. W najbliższym czasie na pewno nie wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń