Lirene Dermoprogram Natural Look 2w1 fluid+baza

Na zakup podkładu marki Lirene skusiłam się ze względu na ogrom pozytywnych opinii na jego temat.


Jakiś czas temu w CND w Rossmanie udało mi się trafić na najjaśniejszy odcień 404 Ivory. I od koloru zacznę recenzję. Nie wiem dlaczego rodzimi producenci raczą nas diabelnie ciemnymi podkładami. Większość najjaśniejszych podkładów jestem w stanie używać tylko i wyłącznie w miesiącach letnich gdy mocno się opalę. Czego generalnie nie robię. I co mija się z sensem, bo w upały typowe podkłady nie sprawdzają się. Lirene wypuściło podkład w odcieniu na tyle jasnym, że mogłam używać go zimną. Podkład ma odcień neutralny wpadający w chłodny (co nie do końca mi osobiście odpowiada). No i tutaj zakończą się plusy tego produktu.
Podkład ten posiada lekko musową konsystencję. I wszelkie wady, jakie podkład może posiadać:
- łatwo osiągnąć na skórze efekt maski, mimo to...
- jego krycie jest przeciętne,
- podkreśla rozszerzone pory,
- łatwo się ściera,
- robi 'ciasto' na twarzy,
- skóra po jego użyciu szybo zaczyna się błyszczeć.



Z pewnością nie sięgnę po niego ponownie. I szczerze zdziwiona jestem zachowaniem tego produktu na mojej skórze, bo ostatni raz taką 'masakrę' uzyskałam za czasów nastoletnich tanim podkładem Miss Sporty. 
Odniosę się też do obietnic producenta, czyli tej nieszczęsnej bazy w nazwie produktu. Baza ma przygotować skórę pod podkład i wydłużyć jego trwałość. Tutaj nie zaobserwowałam nawet zbliżonego efektu.
Szkoda. W tej samej cenie (28 zł) możemy kupić świetny podkład marki Catrice - Photo finish.

You May Also Like

8 komentarze

  1. Ja już dawno odpuściłam sobie podkłady rodzimych firm, właśnie ze względu na totalnie nie trafioną kolorystykę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś coś się zmieni w tej kwestii..

      Usuń
  2. Dużo osób chwali sobie ich produkty- moja mama która ma wieczne problemy dermatologiczne i właśnie z produktów tej firmy korzysta. Niestety, odcienie wypuszczane na rynek nawet nie są zbliżone do mojego koloru cery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie produktów marki Lirene nie używam.

      Usuń
  3. bardzo fajny blog :)
    Nie korzystałam, jeszcze z tego produktu ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do mnie na bloga gdzie zebrane są konkursy kosmetyczne http://rozdaniaikonkursy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję, że mi o nim napisałaś :) Podejrzewam, że dla mnie nawet ten odcień byłby nieco za ciemny ;)

    OdpowiedzUsuń