Miss Sporty, Fabulous Lash, Curved brush.

maja 06, 2012

Maj zaczął mi się pracowicie więc znowu na chwilę opuściłam bloga. Nie ułatwia mi systematyczności brak zdjęć wywołany brakiem aparatu. Posiadam jedną sztukę, której w żadnym stopniu nie umiem obsłużyć i zrobić nim sensownego zbliżenia. Mój 'roboczy' aparat poleciał w świat i czekam na jego powrót.
Z braku laku zweryfikowałam zdjęcia na dysku i udało mi się znaleźć coś na dziś. Mianowicie:

Miss Sporty, Fabulous LASH, Curved BRUSH





Co można powiedzieć o tym tuszu? Jest to typowy tusz dzienny, dla osób niewymagających cudów. Aczkolwiek ja oceniam go całkiem pozytywnie. Opakowanie osobiście mnie drażni, nie podoba mi się ani kształt, ani kolor, ogólna estetyka. Szczoteczka jest standardowa - nie silikonowa. Wygięta. Rozmiarowo niewielka, całkiem nieźle można nią manewrować przy zewnętrznych kącikach oczu by malowanie rozpocząć już od nasady rzęs - z czym ja osobiście miewam problemy. Tusz jest czarny. Przyzwoicie czarny.Nie skleja rzęs. Producent obiecuje nam efekt podkręcenia, niestety nie jestem w stanie się na ten temat wypowiedzieć (moje rzęsy są odporne nawet na zalotkę) ale po pomalowaniu rzęsy nie są też smętnie oklapnięte co dla mnie jest plusem.

Podsumowując: dla osób który lubią na co dzień lekkie pokreślenie rzęs, dla fanek efektu sztucznych rzęs odradzam. Sama raczej nie kupię ponownie. Wolę tusze z Essence.

You Might Also Like

1 komentarze

  1. nie lubie tuszy z miss sporty - mialam kiedys jeden i sie u mnie nie sprawdzil. Na plus cena.

    OdpowiedzUsuń